Spis treści:
- Różnice między String of Pearls a String of Bananas - dwa gatunki, jeden charakter
- Idealne podłoże dla zwisających sukulentów i wybór doniczki
- Podlewanie i nawożenie zwisających sukulentów
- Jak uniknąć wyciągania się pędów i blednięcia kul
- Najczęstsze błędy w uprawie zwisających sukulentów
Różnice między String of Pearls a String of Bananas - dwa gatunki, jeden charakter
Starzec Rowleya (Curio rowleyanus, syn. Senecio rowleyanus), znany jako String of Pearls, to sukulent o cienkich, zwisających pędach obsypanych kulistymi liśćmi wielkości grochu. Te zielone "perełki" służą roślinie do magazynowania wody - ich kształt minimalizuje parowanie, a przezroczyste "okienka" na powierzchni przepuszczają światło do wnętrza liścia. Pędy mogą osiągać 60-100 cm i w naturze płożą się po ziemi, zakorzeniając wszędzie tam, gdzie dotkną podłoża.
"Sznur bananów" (Curio radicans, syn. Senecio radicans) ma liście o wydłużonym, banankowatym kształcie z haczykowatym końcem, długie na 2-3 cm. Po bokach każdego liścia biegną półprzezroczyste paski, pełniące tę samą funkcję co "okienka" u starca. Pędy sznura bananów zwisają na ponad 90 cm.
Oba gatunki należą do rodziny astrowatych (Asteraceae) i kwitną drobnymi białymi kwiatami o cynamonowym zapachu. Starzec Rowleya zakwita jednak latem, a "sznur bananów" - pod koniec zimy lub wczesną wiosną.
Choć wymagania obu roślin są zbliżone, różnią się w kilku punktach. "Sznur bananów" rośnie wyraźnie szybciej, lepiej toleruje ciepło i bezpośrednie słońce, a przy tym wybacza więcej błędów w podlewaniu. Starzec Rowleya ma cieńsze pędy i płytszy system korzeniowy, przez co szybciej odczuwa zarówno przesuszenie, jak i przelanie. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę ze zwisającymi sukulentami, sznur bananów będzie bezpieczniejszym wyborem na start.
Idealne podłoże dla zwisających sukulentów i wybór doniczki
Podłoże dla obu gatunków musi być przede wszystkim przepuszczalne. Zbyt wilgotna ziemia to najczęstsza przyczyna gnicia korzeni i obumierania pędów. Dobrą bazą jest gotowa mieszanka do kaktusów i sukulentów, ale warto ją wzbogacić, aby podłoże przesychało jeszcze szybciej.
Sprawdzonym przepisem jest mieszanka ziemi do kaktusów z perlitem, pumeksem lub grubym piaskiem w proporcji 1:1. Idealne podłoże dla zwisających sukulentów powinno być sypkie, lekkie i nie zatrzymywać wody przy korzeniach. Unikaj podłoży na bazie czystego torfu - po przeschnięciu trudno go ponownie nawilżyć, a zbyt mokry tworzy zbitą, duszącą masę.
Duże znaczenie ma wybór odpowiedniej doniczki. Obowiązkowo powinna mieć otwory odpływowe w dnie. Pojemniki z terakoty sprawdzają się lepiej niż plastikowe - glina przepuszcza powietrze i pozwala glebie szybciej przesychać. Dla zwisających sukulentów idealne są też wiszące kosze i makramy. Nie wybieraj zbyt dużych pojemników - te rośliny mają płytki system korzeniowy, a duża objętość ziemi dłużej utrzymuje wilgoć.
Stanowisko - jasne, ale nie na pełnym słońcu
Oba gatunki potrzebują dużo rozproszonego światła. W naturze rosną w cieniu skał i wyższych roślin, dlatego ostre, popołudniowe słońce może przypalić ich liście. "Sznur bananów" lepiej toleruje krótkie okresy pełnego słońca, zwłaszcza poranne.
Zimą, gdy dni są krótkie, przysunięcie rośliny bliżej okna lub doświetlanie lampą pomoże uniknąć wyciągania się pędów i blednięcia liści.

Podlewanie i nawożenie zwisających sukulentów
Jak podlewać zwisające sukulenty? Raz na jakiś czas, ale porządnie. Metoda "namocz i wysusz" polega na obfitym podlaniu rośliny, a następnie odczekaniu, aż podłoże całkowicie przeschnie.
W praktyce wygląda to tak - podlewaj powoli, aż woda zacznie wyciekać z otworów w dnie doniczki. Po kilkunastu minutach usuń jej nadmiar z podstawki. Następne podlewanie wykonaj dopiero wtedy, gdy ziemia będzie sucha na całej głębokości - możesz to sprawdzić drewnianym patyczkiem. Wiosną i latem podlewaj rośliny średnio raz na 7-10 dni. Zimą wystarczy raz na 3-4 tygodnie.
Jeśli kulki na starcu zaczynają się lekko marszczyć, to sygnał, że roślina zużywa rezerwy wody z liści i pora ją podlać. Po nawodnieniu liście szybko odzyskują turgor.
Zarówno starzec Rowleya, jak i "sznur bananów" mają niewielkie potrzeby pokarmowe. W sezonie wzrostu (wiosna-lato) wystarczy raz w miesiącu zastosować nawóz do sukulentów w zmniejszonej dawce - około połowy zalecanej na opakowaniu. Zbyt intensywne nawożenie powoduje wydłużony wzrost pędów kosztem gęstości liści. Jesienią i zimą nie nawóź wcale.
Jak uniknąć wyciągania się pędów i blednięcia kul
Jeśli pędy twojego sukulenta stają się cienkie, a odstępy między liśćmi się wydłużają, roślina prawdopodobnie nie ma dość światła. To zjawisko zwane etiolacją dotyczy zarówno starca Rowleya, jak i "sznura bananów". Liście mogą też blednąć i tracić intensywną zieleń.
Rozwiązaniem jest przeniesienie rośliny w jaśniejsze miejsce, ale stopniowo - nagła zmiana oświetlenia może spowodować oparzenia. Przestawiaj doniczkę bliżej okna co kilka dni. Już wyciągnięte pędy nie wrócą do pierwotnego stanu, ale nowe przyrosty będą rosły prawidłowo.
Najczęstsze błędy w uprawie zwisających sukulentów
Najpoważniejszym błędem w uprawie sukulentów i najczęstszą przyczyną ginięcia obu gatunków jest przelanie. Rozpoznasz to po miękkich, przezroczystych liściach i gnijących u nasady pędach. Jeśli zauważysz takie objawy, wstrzymaj podlewanie, wyjmij roślinę z doniczki i obetnij zgniłe fragmenty. Zdrowe sadzonki możesz ukorzenić na nowo - wystarczy ułożyć je na wilgotnym podłożu, a po kilku tygodniach powinny wypuścić korzenie.
Częstym błędem jest ustawianie rośliny tuż przy kaloryferze zimą - suche, gorące powietrze wysusza pędy, a liście kurczą się i opadają. Źle działa też nagłe przeniesienie z ciemnego kąta na pełne słońce, bo nieprzyzwyczajone liście są podatne na oparzenia. Jeśli chcesz zmienić stanowisko, rób to stopniowo, przez kilka dni.
Kolejny problem to doniczka bez otworów - nawet przy ostrożnym podlewaniu woda zbiera się na dnie i prowadzi do gnicia korzeni.
Źródło: deccoria.pl











