Spis treści:
- Dlaczego spadek wilgotności powietrza sprzyja rozwojowi przędziorków?
- Kąpiel roślin, opryski z szarego mydła i olejku neem na tarczniki
- Jak pozbyć się larw ziemiórek z podłoża?
Dlaczego spadek wilgotności powietrza sprzyja rozwojowi przędziorków?
Przędziorki należą do najczęściej występujących szkodników roślin uprawianych w mieszkaniach. Te drobne roztocza żerują na liściach i wysysają zawartość ich komórek. Najlepiej rozwijają się w cieple i przy wilgotności powietrza niższej niż 50 proc. Takie warunki panują w wielu ogrzewanych mieszkaniach.
Spadek wilgotności powietrza sprzyja rozwojowi przędziorków, ponieważ osłabia rośliny, na których żerują. W ciepłym i suchym pokoju liście tracą wodę szybciej, niż korzenie zdążą ją pobrać z ziemi.
Pierwszym objawem żerowania są drobne, jasne kropki na liściach. Z czasem liście żółkną lub brązowieją i opadają, a na pędach pojawia się delikatna pajęczynka. Zwróć uwagę na spodnią stronę blaszek - najlepiej obejrzyj je przez lupę, bo same przędziorki są ledwo widoczne gołym okiem.
Aby ograniczyć rozwój przędziorków, otwiera się w nowym oknie, zadbaj o wyższą wilgotność powietrza w pomieszczeniu z roślinami. Ustaw w pobliżu doniczek nawilżacz, a higrometrem sprawdź, czy wilgotność przekroczyła 50 proc. Samo zraszanie liści niewiele pomaga, ponieważ woda odparowuje z nich w ciągu kilku minut.
Kąpiel roślin, opryski z szarego mydła i olejku neem na tarczniki
Walka z tarcznikami wymaga połączenia kilku metod - kąpieli roślin, ręcznego usuwania owadów i oprysków. Ich larwy po krótkiej wędrówce przyczepiają się do pędu lub liścia i do końca życia nie zmieniają miejsca. Z czasem wytwarzają twardą tarczkę, przez którą nie przenika większość oprysków. Mydło i olejek neem zabijają więc głównie osobniki, które jeszcze nie mają tej osłony. Dlatego zdejmij dorosłe tarczniki, otwiera się w nowym oknie ręcznie podczas kąpieli roślin, a opryskami zniszcz młode.
Aby przygotować roztwór szarego mydła na tarczniki, rozpuść 10-20 g startej kostki w litrze ciepłej wody i odstaw płyn do ostygnięcia. Zwilż nim jeden liść i odczekaj dobę, bo niektóre rośliny, np. paprocie, sukulenty i palmy, mogą być na niego wrażliwe. Jeśli liść nie zbrązowiał, owiń doniczkę workiem foliowym, żeby nie wypłukać ziemi, i spłucz liście z obu stron letnią wodą pod prysznicem. Następnie zeskrob tarczniki z pędów i liści miękką szczoteczką lub patyczkiem kosmetycznym zamoczonym w roztworze.

Po kąpieli dokładnie spryskaj całą roślinę roztworem. Zwróć szczególną uwagę na spody liści i nasady ogonków. Mydło niszczy tylko te szkodniki, na które trafi, i działa do czasu, aż oprysk wyschnie.
Innym domowym środkiem na tarczniki jest olejek neem, tłoczony z nasion miodli indyjskiej. Oblepia on owady cienką warstwą, która utrudnia im oddychanie, a zawarta w nim azadirachtyna zaburza ich rozwój. Aby przygotować oprysk, wlej łyżeczkę olejku (ok. 5 ml) do litra roztworu szarego mydła i mocno wstrząśnij opryskiwaczem - mydło rozprowadzi w wodzie olejek. Zużyj mieszaninę w ciągu kilku godzin. Rośliny opryskuj wieczorem, bo azadirachtyna szybko rozkłada się w wodzie i na słońcu.
Po 7-10 dniach powtórz oprysk, bo spod tarczek dorosłych samic wychodzą kolejne larwy. Wykonaj najwyżej trzy zabiegi z mydłem, ponieważ częstsze opryski mogą uszkodzić liście.
Jak pozbyć się larw ziemiórek z podłoża?
Najprostszym sposobem na larwy ziemiórek jest rzadsze podlewanie, ponieważ giną one w przesuszonej ziemi. Dorosłe ziemiórki, czyli drobne, ciemne muszki krążące nad doniczkami, nie uszkadzają roślin. Samice składają jednak do 200 jaj w szczelinach mokrego podłoża, a larwy nadgryzają korzenie.
Przed podlaniem sprawdź palcem, czy ziemia przeschła na głębokość ok. 2-3 cm. Możesz też wlać wodę do podstawki, żeby korzenie pobrały ją od spodu, a powierzchnia podłoża pozostała sucha. Na wierzchu rozsyp warstwę gruboziarnistego piasku, który szybko wysycha - utrudni to samicom składanie jaj. Usuń też z doniczki opadłe liście i przekwitłe kwiaty, otwiera się w nowym oknie, aby nie dostarczać larwom pożywienia.
Żółte tablice lepowe wbite w doniczkę wyłapią część dorosłych muszek i pokażą, czy ich liczebność się zmniejsza. Do wykrycia larw możesz z kolei wykorzystać plastry surowego ziemniaka położone na ziemi. Jeśli na ich spodzie zbierze się dużo białawych "robaczków" z czarną główką, sięgnij po środki biologiczne.
Preparaty z bakteriami Bacillus thuringiensis subsp. israelensis (Bti) są sprzedawane głównie do zwalczania komarów w oczkach wodnych, ale niszczą też larwy ziemiórek. Namocz wybrany środek w wodzie przez ok. 30 minut, a następnie podlej tym roztworem ziemię w doniczce. Powtórz zabieg kilka razy co 5-7 dni, bo bakterie nie działają na dorosłe muszki, a te wciąż składają nowe jaja. W ten sam sposób możesz wykorzystać nicienie pasożytnicze.












