Spis treści:
- Skąd wziął się popularny trend z folią aluminiową w praniu i czy naprawdę działa?
- Jak suszyć ubrania z kulkami z folii aluminiowej? Tylko ten sposób działa
Skąd wziął się popularny trend z folią aluminiową w praniu i czy naprawdę działa?
Trudno zliczyć, ile razy w internecie widziałam trik z wkładaniem folii aluminiowej do pralki, co miałoby zmniejszyć elektryzowanie się ubrań. Wystarczy oderwać dwa kawałki folii, uformować z nich kulki wielkości limonki i wrzucić je na dno pralki. Dopiero później należy włożyć pranie i włączyć standardowy program. Po zakończeniu prania ubrania mają być mięciutkie w dotyku, a swetry, otwiera się w nowym oknie już się nie elektryzują. Tylko czy trik faktycznie działa?
W trakcie prania, gdy tkaniny ocierają się o siebie, generują niewielkie ładunki elektryczne. Jedna rzecz jest naładowana dodatnio, druga ujemnie i zaczynają się do siebie przyciągać. Zjawisko utrzymuje się nawet po wyschnięciu, dlatego twoje ubrania czasem się do siebie "kleją".
Aluminium doskonale nadaje się do rozładowania ładunków elektrycznych. Metal pocierający tkaninę przejmuje część elektryczności i rozkłada ją na swojej powierzchni. Dlatego wrzucenie aluminiowych kulek do prania może zniwelować problem z naelektryzowanymi rzeczami. Jednak nie tylko aluminium się do tego nadaje. Nawet przetarcie metalowym wieszakiem bluzki przylegającej do ciała lub dotknięcie tkaniną klamki czy klucza pomoże rozładować ładunek elektryczny, zanim poczujesz na skórze nieprzyjemne uczucie rażenia prądem.
Nie wszystkie tkaniny elektryzują się tak samo. Bardziej podatne na to są materiały syntetyczne, czyli np. poliester i nylon. Problem najczęściej nasila się zimą, ponieważ wtedy rzeczy są suszone w ogrzewanych pomieszczeniach, gdzie powietrze jest suche. Dlatego warto zadbać o odpowiednią wilgotność powietrza w pomieszczeniu, żeby ograniczyć nieprzyjemne uczucie elektryzowania przy zakładaniu ubrań.
Jednak poradniki o wykorzystaniu kulek aluminiowych często nie wyjaśniają, że ubrania nie elektryzują się podczas prania, gdy są zanurzone w wodzie i środkach czyszczących. Ładunki elektryczne powstają dopiero podczas suszenia, otwiera się w nowym oknie. Dlatego wrzucenie kulek do prania ma mało sensu. Lepiej dodać je do suszarki bębnowej, bo dopiero tam aluminium przejmuje elektryczność na siebie.
Jak suszyć ubrania z kulkami z folii aluminiowej? Tylko ten sposób działa
Zatem jak poprawnie wykorzystać kulki foliowe, żeby rzeczywiście zadziałały? Na początek urwij fragment folii o długości około 25-30 cm i uformuj z niego ciasną, niewielką kulkę. Powinna mieć wielkość mniej więcej piłki tenisowej. Luźniejsza kulka podczas suszenia może się rozpaść i zostać podarta. Dociśnij ją do blatu i roluj, żeby pozbyć się ostrych krawędzi, które niekiedy uszkadzają bęben suszarki oraz zaciągają tkaniny.
Wrzuć dwie kulki aluminiowe do suszarki, zwłaszcza gdy suszysz rzeczy, które łatwo się elektryzują, czyli np. legginsy, poliestrowe koszulki i skarpetki. Jedna kulka wystarczy, jeśli prania jest niewiele. Możesz wykorzystać je kilka razy, aż zaczną się łuszczyć. Nie stosuj aluminium przy suszeniu delikatnych ubrań ani rzeczy ozdobionych cekinami, koralikami lub innymi metalowymi elementami.
Źródło: deccoria.pl













