Spis treści:
- Po co wbija się drewniany patyczek do doniczki z wężownicą?
- Jak często podlewać sansewierię w zależności od pory roku?
- Objawy przelania języka teściowej - jak uratować roślinę z zagniwającymi korzeniami?
Po co wbija się drewniany patyczek do doniczki z wężownicą?
Sansewieria gwinejska (Sansevieria trifasciata), nazywana powszechnie językiem teściowej lub wężownicą, należy do sukulentów, otwiera się w nowym oknie. Oznacza to, że roślina magazynuje w swoich liściach i kłączu wodę, co pozwala jej przetrwać dłuższe okresy suszy. Ta właściwość sprawia, że sansewieria słynie z dużej odporności i łatwej uprawy. Jednocześnie jednak wpływa na jej wymagania.
Jednym z największych zagrożeń jest dla wężownicy przelanie. Zbyt duża ilość wody w doniczce czy zalegająca na jej dnie, szybko może spowodować gnicie korzeni i śmierć całej rośliny. Choć roślina ta należy do długowiecznych, jeden błąd może przekreślić nawet kilkuletnią hodowlę.
Aby uniknąć takiej sytuacji, wystarczy, że przed podlaniem wbijesz do doniczki drewniany patyczek. Pozwoli ci on ocenić wilgotność podłoża nawet na dnie doniczki. Jeśli po wyjęciu patyczek jest suchy na całej długości, oznacza to, że można podlać roślinę. Jeśli jednak patyczek po wyjęciu jest np. do połowy wilgotny i oblepiony ziemią, oznacza to, że głębiej w doniczce zalega woda i podlanie rośliny w tym momencie mogłoby skończyć się przelaniem.
W ten prosty sposób możesz znaleźć optymalny czas na podlanie rośliny. Jej wymagania wodne w dużej mierze zależą od pory roku, ale także wieku rośliny, wielkości doniczki, ilości znajdującego się w niej podłoża czy w końcu temperatury otoczenia.
Jak często podlewać sansewierię w zależności od pory roku?
Sansewieria w ciągu roku, jak każda inna roślina, przechodzi przez pewne okresy cyklu. Zimą, kiedy światła słonecznego jest mniej, roślina przechodzi w tzw. spoczynek fizjologiczny. Nie ma dostatecznej ilości światła, aby przeprowadzić intensywny proces fotosyntezy, dlatego spowalnia wzrost lub całkowicie zatrzymuje procesy metaboliczne. Jednocześnie jej wymagania pokarmowe i wodne stają się mniejsze.
Większość specjalistów zaleca podlewanie sansewiery zimą raz na trzy tygodnie, z kolei latem raz na 7-14 dni.
Częstotliwość podlewania sansewiery zależy także od wielkości doniczki czy wieku rośliny. Okazy z mocno rozbudowanym systemem korzeniowym i w małej doniczce zazwyczaj nie mają wiele ziemi, która mogłaby zatrzymywać wilgoć. Z tego powodu woda szybciej odparowuje. Samo podłoże również jest istotne. Specjalistyczne podłoże do sukulentów cechuje się dużą przepuszczalnością, dzięki czemu nie zatrzymuje wody, ale też szybciej przesycha.
Zanim podlejesz swój okaz wężownicy, otwiera się w nowym oknie, sprawdź wilgotność podłoża. Najprostszą metodą jest wbicie w doniczkę drewnianego patyka.
Objawy przelania języka teściowej - jak uratować roślinę z zagniwającymi korzeniami?
Pierwsze objawy przelania języka teściowej mogą być mylące dla wielu hodowców. Liście rośliny stają się wiotkie i pomarszczone. Zamiast zachowywać sztywność, uginają się u podstawy i opadają na boki. Taki widok u większości roślin może wskazywać na przesuszenie. U sansewiery jednak oznacza przelanie, a następna porcja wody może jedynie pogorszyć sytuację. Na co jeszcze zwrócić uwagę, aby rozpoznać przelanie?
- Liście stają się miękkie i gąbczaste. Przy zaawansowanych procesach gnilnych liście można bez większego wysiłku wyjąć z ziemi.
- Zmienia się barwa liści. Pojawiają się na nich żółte przebarwienia, które następnie brunatnieją.
- Podłoże jest stale wilgotne, a z czasem może wydobywać się z niego przykry, kwaśny zapach rozkładającej się tkanki roślinnej.
Kiedy występują pierwsze objawy przelania, a test patyczka potwierdzi zalegającą w doniczce wodę, należy jak najszybciej przesadzić roślinę do nowego podłoża. Kiedy wyjmiesz ją z doniczki, koniecznie dobrze obejrzyj korzenie i usuń wszystkie nadgniłe części lub z objawami chorób grzybowych. Usuń je za pomocą zdezynfekowanego, ostrego sekatora.
Zanim włożysz roślinę do nowej ziemi, pozwól przeschnąć ranom. Możesz zasypać je cynamonem lub węglem aktywowanym, które mają właściwości antybakteryjne. Zostaw roślinę na 24 godziny w suchym miejscu, aby rany się zagoiły i wytworzył się tzw. kalus.
Przy ponownym posadzeniu rośliny upewnij się, że doniczka ma drożne otwory drenażowe. Możesz na jej dno dodatkowo usypać warstwę keramzytu, która ochroni roślinę przed gromadzącą się na dnie warstwą wody. Pamiętaj także, aby użyć ziemi do sukulentów, która jest mocno przepuszczalna i nie gromadzi dużej ilości wody. Dzięki temu nie tylko uratujesz przelaną roślinę, ale także zapobiegniesz ponownym problemom.
Źródło: deccoria.pl















