Spis treści:
- Dlaczego czas prania na wyświetlaczu pralki nie jest dokładny?
- Co oznacza przedłużająca się ostatnia minuta na wyświetlaczu pralki?
Dlaczego czas prania na wyświetlaczu pralki nie jest dokładny?
Nowoczesne pralki pokazują długość konkretnego cyklu prania oraz odmierzają czas do jego końca. Wskazania na liczniku zależą od wagi wsadu, ilości piany oraz prędkości odpompowywania i temperatury wody. Jednak często można zaobserwować, że czas podany na wyświetlaczu wydłuża się i minuta zamienia się w kilka minut. Dlaczego tak się dzieje?
Okazuje się, że wartości pokazywane przez pralkę są tylko szacowane, a w praktyce zazwyczaj konkretny program trwa nieco dłużej. Jedną z najważniejszych przyczyn jest przeładowanie bębna. Wtedy urządzenie musi dokładnie wyważyć wsad przed wirowaniem, ewentualnie zwiększyć liczbę obrotów, jednocześnie zmniejszając ich prędkość.
Na dokładną długość prania wpływa nawet to, ile środka piorącego zastosujemy i jak dużo piany tworzy się w bębnie. Wtedy pralka potrzebuje więcej czasu, żeby dokładnie wypłukać tkaniny i odpompować całą wodę. Właśnie odprowadzanie wody również potrafi wydłużyć cały proces, głównie ze względu na zapchany filtr lub przytkany odpływ. W takiej sytuacji szczególnie długo trwa właśnie proces płukania.
Kolejnym ważnym czynnikiem wpływającym na rzeczywistą długość prania jest ciśnienie wody. Czasem pobieranie jej może zająć kilka minut więcej i napełnianie bębna trwa dłużej. Duże znaczenie ma też sama temperatura wody. Jeśli jest ona niższa, grzałka w pralce potrzebuje więcej czasu, żeby ją ogrzać do konkretnej temperatury wymaganej przez program. Zdarza się też, że pralka stoi krzywo. Wtedy podczas wirowania urządzenie próbuje wyrównać wsad i powtarza ten proces, co wydłuża cały program.
Nowoczesne pralki mają wbudowane specjalne systemy oszczędzania energii. Dzięki temu dynamicznie zmieniają czas prania i dostosowują go do szybkości nagrzewania wody oraz liczby obrotów przy wirowaniu. W ten sposób pomagają w oszczędzaniu energii, chociaż cały cykl może trwać nieco dłużej.

Co oznacza przedłużająca się ostatnia minuta na wyświetlaczu pralki?
Trudno dokładnie określić, o ile pralki wydłużają pranie w porównaniu z tym, co pokazują na wyświetlaczu. Najczęściej mówi się jednak o ostatniej minucie, która wydłuża się w nieskończoność. Okazuje się, że faktycznie może potrwać nawet pięć minut, a w skrajnych przypadkach jeszcze dłużej. W przypadku pralek ładowanych od góry dzieje się tak ze względu na pozycjonowanie drzwiczek, ponieważ na koniec cyklu powinny ustawić się w pozycji górnej.
Natomiast w pralkach ładowanych od przodu ostatnia minuta wydłuża się z powodu odpompowywania wody. Zazwyczaj dzieje się tak przy brudnych filtrach lub zatkanych odpływach. Dlatego problem częściej dotyczy starszych modeli pralek. Urządzenie niekiedy wyrównuje także straty czasu, jakie pojawiły się w trakcie całego prania.
Co ciekawe, w 2022 roku przeprowadzono eksperyment, w którym stworzono specjalny system sterowania pralką (tzw. fuzzy logic). Miał on samodzielnie dobierać czas cyklu wraz z płukaniem i wirowaniem. Wówczas brano pod uwagę ilość prania, rodzaj tkaniny i stopień jej zabrudzenia.
W teście wykazano, że sztywne, maksymalne czasy pracy programów można skrócić o około 9,26 minuty. Ponadto wykazano, że inteligentne sterowanie może na bieżąco dostosowywać długość cyklu prania, zamiast traktować ustawiony czas programu jako wartość niezmienną. Zatem specjaliści stale pracują nad ulepszaniem i wprowadzaniem nowych systemów do wykorzystania w nowoczesnych pralkach.
Źródło: deccoria.pl












