Spis treści:
- Dlaczego wiśnie i czereśnie trzeba przycinać po zbiorach owoców?
- Jak przycinać wiśnie i czereśnie po zbiorach?
- Jak zabezpieczyć rany po letnim cięciu drzew owocowych?
- Czym grozi brak przycinania czereśni i wiśni latem?
Dlaczego wiśnie i czereśnie trzeba przycinać po zbiorach owoców?
Wiśnia i czereśnia należą do nielicznych drzew owocowych, których podstawowy termin cięcia wypada latem, a nie zimą lub wczesną wiosną jak u jabłoni czy gruszy. Ta różnica wynika z tempa gojenia ran - latem drzewo aktywnie rośnie i transportuje soki, dzięki czemu szybko wytwarza tkankę zabliźniającą ranę. Zimą, w czasie spoczynku, ten proces niemal całkowicie zamiera.
Ryzyko infekcji zależy jednak nie tylko od tempa gojenia, ale i od samej bakterii Pseudomonas syringae, wywołującej raka bakteryjnego drzew pestkowych. Tworzy ona na powierzchni pędów drobne kryształki lodu, które rozrywają tkankę i otwierają jej drogę do wnętrza - dlatego zagraża drzewom głównie podczas przymrozków, jesienią i zimą. Latem, bez mrozu, traci swoje główne narzędzie infekcji.
Najlepszym momentem na zabieg jest okres zaraz po zbiorze ostatnich owoców, czyli przede wszystkim sierpień. Po wyjątkowo suchym i upalnym lecie termin ten można przesunąć nawet na początek września, ale cięcie zawsze powinno się zakończyć najpóźniej w połowie tego miesiąca, aby drzewo nie straciło części mrozoodporności przed nadchodzącą zimą.
Jak przycinać wiśnie i czereśnie po zbiorach?
Zakres cięcia zależy od wieku i gatunku drzewa. Zacznij zawsze od usunięcia drewna suchego i chorego, a dopiero potem przejdź do przerzedzania korony. Taka kolejność ułatwia ocenę, ile zdrowych pędów zostało jeszcze do skrócenia.
- Młode drzewka wiśni i czereśni wymagają bardziej oszczędnego zabiegu - wytnij gałęzie uschnięte, uszkodzone oraz te, które rosną do wnętrza korony. Samą koronę jedynie prześwietl, żeby powietrze swobodnie docierało do wszystkich pędów.
- Starsze egzemplarze zniosą odważniejsze cięcie, bo jego celem jest już nie tylko higiena drzewa, ale i regulacja kształtu całej korony. Wytnij odrosty krzyżujące się, konkurencyjne przewodniki oraz tak zwane wilki, czyli pionowe pędy rosnące zbyt intensywnie kosztem gałęzi owocujących.
Wiśnia owocuje głównie na pędach jednorocznych, dlatego jej cięcie potraktuj jako odnawiające - skróć trzyletnie i starsze gałęzie. Stymuluje to wytwarzanie nowych przyrostów, z których zbierzesz plon w przyszłym roku. Czereśnia zawiązuje owoce na starszym drewnie, zwykle dwu- i trzyletnim, dlatego przytnij ją łagodniej, ogranicz się głównie do przerzedzenia i usunięcia gałęzi zagęszczających wnętrze. Celem całego zabiegu jest korona otwarta i przewiewna w środku, co ułatwia dostęp światła i powietrza do wszystkich pędów.
Do cieńszych pędów wystarczy ci ostry sekator. Grubsze konary wymagają piły ogrodniczej - czyste, jednorazowe cięcie zostawia równą ranę, która goi się szybciej niż powierzchnia poszarpana zbyt tępym narzędziem.
Tnij tuż przy podstawie usuwanej gałęzi, nie zostawiaj części odrostu. Pozostawiony kikut z czasem obumiera, a choroby atakują martwe drewno znacznie łatwiej niż świeżo zarośniętą ranę. Zaplanuj cały zabieg na suchy, słoneczny dzień - wilgoć ułatwia grzybom wnikanie w świeżą ranę.

Jak zabezpieczyć rany po letnim cięciu drzew owocowych?
Świeża rana po cięciu może stać się wrotami dla patogenów, dlatego grubsze cięcia zabezpiecz pastą ogrodniczą lub preparatem grzybobójczym przeznaczonym do ran drzew owocowych. Nałóż go od razu po cięciu, zanim powierzchnia rany zdąży wyschnąć i zabrudzić się kurzem czy resztkami kory. Drobniejsze cięcia, wykonane ostrym i czystym narzędziem, zwykle zarastają bez dodatkowej ochrony.
Sekator i piłkę odkaź zwykłym spirytusem między kolejnymi cięciami, zwłaszcza przy usuwaniu gałęzi z objawami choroby - przetarcie ostrza zajmuje chwilę, a wyraźnie ogranicza przenoszenie patogenów na zdrowe fragmenty korony. Usunięte gałęzie z objawami choroby zabierz spod korony, zamiast zostawiać je na ziemi, bo rozkładające się, zakażone resztki bywają siedliskiem zarodników grzybów, które łatwo wracają na drzewo wraz z wiatrem czy deszczem.
Czym grozi brak przycinania czereśni i wiśni latem?
Jeśli pominiesz letnie przycinanie wiśni i czereśni, ich korony zagęszczą się z roku na rok, a ich wnętrze straci dostęp do światła i swobodnego przepływu powietrza. Taki mikroklimat sprzyja chorobom grzybowym kory, liści i owoców, w tym brunatnej zgniliźnie, która przy wysokiej wilgotności i w cieniu rozwija się łatwiej niż na przewietrzonych, dobrze naświetlonych pędach.
Gęsta korona utrudnia też dokładne dotarcie ewentualnych oprysków ochronnych do jej wnętrza, co obniża ich skuteczność. Owoce dojrzewające w cieniu bywają drobniejsze i słabiej wybarwione niż te z dobrze naświetlonej, przewietrzonej korony.
Nadmierne zagęszczenie ma też konsekwencje niezwiązane bezpośrednio z chorobami. Korona z czasem rozrasta się na tyle, że zbiór z jej górnych partii staje się coraz trudniejszy. W przypadku wiśni brak cięcia przesuwa też strefę owocowania na zewnętrzne, młode pędy, ogołacając wnętrze korony z gałęzi zdolnych wydać owoce w kolejnych sezonach. Przeciążone i nierównomiernie rozłożone konary łatwiej pękają pod ciężarem owoców.
Wieloletnie zaniedbanie kończy się zwykle koniecznością wykonania znacznie mocniejszej korekty korony niż coroczne, umiarkowane przycinanie - a takie jednorazowe cięcie starego drzewa jest dla niego dużo większym obciążeniem.
Źródło: deccoria.pl













