Spis treści:
- Co zrobić, gdy mróz uszkodził drzewa?
- Po przycięciu użyj specjalnej maści
Co zrobić, gdy mróz uszkodził drzewa?
Po silnych mrozach niektóre gałęzie drzew i krzewów mogą stać się ciemniejsze, pomarszczone i kruche. Jednak to wcale nie oznacza, że są całkowicie martwe. Część ogrodników instynktownie sięga wówczas za sekator i usuwa osłabione części z nawiązką - takie działanie może niekiedy dodatkowo osłabić drzewo.
Przycinając takie fragmenty zaraz po ustaniu mrozu, możesz nieświadomie usunąć żywe części, które same mogłyby się jeszcze zregenerować. W takiej sytuacji lepiej poczekać, aż rośliny zaczną puszczać pąki. Dopiero wtedy będziesz w stanie stwierdzić, które części są trwale uszkodzone przez niskie temperatury.
Przed cięciem wykonaj prosty test i delikatnie zeskrob korę - jeżeli pod spodem znajduje się zielona warstwa, gałąź jest wciąż żywa. Natomiast brązowa i sucha tkanka wskazuje na nieodwracalne uszkodzenie mrozowe. Takie fragmenty tnij czysto przy pomocy ostrego i zdezynfekowanego sekatora - zawsze tuż nad ostatnim zdrowym pąkiem. W przypadku grubszych gałęzi staraj się zabezpieczyć miejsca cięcia maścią ogrodniczą.
Po przycięciu użyj specjalnej maści
Rana po cięciu staje się otwartą bramą dla bakterii, grzybów i wirusów, które mogą prowadzić do wielu poważnych infekcji, a w niektórych przypadkach nawet obumarcia rośliny. Wiosną, gdy soki powoli zaczynają już krążyć, rany po cięciu są szczególnie narażone. Dlatego tak ważne jest odpowiednie zabezpieczenie powstałych ran.
Specjalistyczne maści i balsamy (które można kupić w centrach ogrodniczych) tworzą w miejscu cięcia barierę ochronną, zapobiegając wnikaniu patogenów oraz nadmiernej utracie soków. Tego typu preparaty izolują uszkodzenia mechaniczne, chroniąc je także przed czynnikami atmosferycznymi, takimi jak deszcz czy mróz, co dodatkowo przyspiesza ich gojenie.
Powstałą ranę zabezpiecz natychmiast po cięciu, pokrywając całą jej powierzchnię z ok. dwucentymetrowym zapasem. Możesz w tym celu użyć pędzelka lub szpatułki - preparat zasycha w ciągu kilku godzin, dlatego na cięcie najlepiej wybierz suchy dzień.
Ciekawą alternatywą maści ogrodniczej jest wosk do szczepienia, jednak nie jest on tak odporny na działanie niskich temperatur i zazwyczaj nadaje się do rozprowadzania w temperaturach powyżej 15°C. Co więcej, w przypadku ran o większej średnicy może zacząć pękać i odpadać po dłuższym czasie.
Źródło: deccoria.pl












