Spis treści:
- Jak mąka ziemniaczana działa na porzeczki?
- Odżywka ze skrobi ziemniaczanej do porzeczek
- Kiedy najlepiej podlewać krzewy, żeby miały duże owoce?
Jak mąka ziemniaczana działa na porzeczki?
Dlaczego mąka ziemniaczana dobrze działa na porzeczki? Przede wszystkim dlatego, że zawiera skrobię. Szczególnie ceniona jest ze względu na swoje właściwości fizyczne. Rozsypana na krzewach tworzy cienką warstwę na liściach, która może utrudniać poruszanie się części drobnych szkodników i w ograniczonym stopniu zmniejszać ich żerowanie.
Ponadto dobrze sprawdza się jako dodatek do domowych oprysków - wspomaga ich działanie, a także wykazuje właściwości ograniczające rozwój chorób grzybowych. W składzie mąki ziemniaczanej znajdują się również związki organiczne, które mogą pozytywnie wpływać na strukturę gleby i rozwój roślin. Rozkładając się w podłożu, mąka uwalnia cukry proste, które są pobierane przez korzenie i później trafiają do kształtujących się jagód.
Odżywka ze skrobi ziemniaczanej do porzeczek
Zastosowanie odżywki ze skrobią ziemniaczaną może poprawić kondycję porzeczek i zwiększyć odporność krzewów na niekorzystne warunki. Przygotowanie mieszanki jest proste - wystarczy postępować zgodnie z instrukcją:
- 250 gramów mąki ziemniaczanej rozpuść w 3 litrach zimnej wody.
- Gotuj mieszankę, aż zgęstnieje i zacznie przypominać kisiel.
- Rozcieńcz masę 10 litrami wody i podlewaj nią krzewy porzeczek.
Świetnym uzupełnieniem w uprawie porzeczek jest popiół drzewny. Dostarcza krzewom potasu i fosforu, a przy okazji pomaga ograniczyć obecność mszyc. Należy rozsypać go wokół roślin, wykonując niewielkie rowki u podstawy krzewów, i lekko przykryć glebą, by nie rozwiał go wiatr. Drugą opcją jest przygotowanie wyciągu - kilogram popiołu zalej pięcioma litrami wody, a przed użyciem rozcieńcz mieszankę.
Oba domowe nawozy mogą sprzyjać lepszemu odżywieniu krzewów, co w sprzyjających warunkach często przekłada się na słodsze owoce i ich większe rozmiary. Pamiętaj jednak, aby za każdym razem rozcieńczać naturalne mieszanki - najważniejsze jest, by nie uszkodzić korzeni.

Kiedy najlepiej podlewać krzewy, żeby miały duże owoce?
Doświadczeni ogrodnicy zazwyczaj wykonują trzy nawożenia w trakcie sezonu. Pierwszy termin przypada na początek kwitnienia, gdy pękają pierwsze pąki. Wtedy kluczowe jest dostarczenie porzeczkom azotu, który odpowiada za rozwój bujnych, zielonych liści.
Drugi termin przypada w fazie, gdy na krzewach wyraźnie pojawiają się pąki przyszłych kwiatów, zwykle około dwóch tygodni po pierwszym nawożeniu. To dobry moment na zastosowanie domowych odżywek, w tym także "kisielu" z mąki ziemniaczanej. Gdy porzeczki zaczynają zawiązywać owoce (zwykle pod koniec maja), rośliny potrzebują więcej fosforu i potasu, dlatego warto sięgnąć po nawozy bogate właśnie w te pierwiastki.
Przykładowo stosowanie fosforanu monopotasowego, po odpowiednim rozcieńczeniu w wodzie, może poprawić smak owoców, a jednocześnie w pewnym stopniu ograniczać rozwój mączniaka prawdziwego. Najlepiej podlewać nim każdy krzew, zużywając około litr roztworu.
Źródło: deccoria.pl













