Spis treści:
- Dlaczego pomidory nie chcą dojrzewać na krzaku?
- Jak stymulować pomidory do dojrzewania?
- Naturalne nawozy, które przyspieszają dojrzewanie pomidorów
Pomidory najczęściej nie dojrzewają na krzakach przez niesprzyjającą im pogodę, a także niewłaściwą pielęgnację. Aby pobudzić rośliny do wybarwiania owoców, w pierwszej kolejności należy poprawić ich warunki uprawy. Pomocne może okazać się także ogławianie, łamanie pędów, ograniczenie podlewania czy obrywanie liści i kwiatów. Popiół drzewny i jodyna mogą dodatkowo wspomóc ten proces.
Dlaczego pomidory nie chcą dojrzewać na krzaku?
Pomidory najczęściej mogą mieć problemy z dojrzewaniem przez warunki atmosferyczne - za niska (poniżej ok. 15°C) lub zbyt wysoka temperatura (powyżej ok. 30°C) oraz niedobór słońca wyraźnie spowalnia wybarwianie pomidorów, ponieważ ogranicza produkcję barwników i transport cukrów do owoców. Jednak przyczyny powolnego dojrzewania pomidorów mogą też się kryć w niewłaściwej pielęgnacji i prowadzeniu uprawy. Na co warto zwrócić uwagę?
Niewłaściwe nawożenie lub skład gleby. Niedobór potasu i fosforu powoduje, że owoce są blade, mało soczyste i długo pozostają zielone. Natomiast nadmiar azotu sprawia, że roślina tworzy bujną masę zieloną, zamiast skoncentrować się na dojrzewaniu pomidorów. W efekcie krzak może wyglądać bardzo okazale, ale jego owoce długo wiszą twarde i zielone - energia rośliny jest bowiem lokowana w liściach i pędach, a nie w plonie.
Kolejnym powodem może być niewłaściwe podlewanie. W stale podmokłej ziemi krzaczki są narażone na gnicie korzeni i choroby grzybowe. Natomiast całkowite przesuszanie podłoża wywołuje u roślin silny stres, przez co roślina w pierwszej kolejności skupia się na przetrwaniu, a nie dojrzewaniu owoców. Problemem mogą okazać się także liczne wilki, czyli pędy boczne wyrastające w kątach liści, które zużywają energię rośliny. Konkurencję podbija również zbyt gęste posadzenie krzaczków.
Znaczenie ma także sama odmiana pomidorów oraz długość sezonu wegetacyjnego. Odmiany późne z natury dojrzewają nieco wolniej i potrzebują zdecydowanie więcej ciepłych, słonecznych dni w porównaniu do odmian wczesnych. Jeżeli lato jest chłodne i deszczowe albo szybko pojawią się jesienne chłody, takie pomidory mogą nie zdążyć w pełni dojrzeć na krzaku. Problem może potęgować ich opóźnione posadzenie.
Jak stymulować pomidory do dojrzewania?
Stymulowanie pomidorów do dojrzewania polega w głównej mierze na poprawie warunków uprawy - światła, wody, nawożenia czy konkurencji na krzaku. Roślina powinna mieć jak najwięcej słońca, dlatego usuwa się liście zasłaniające grona oraz te słabe i chore. Warto także usuwać wilki, które zużywają część energii niezbędnej do prawidłowego rozwoju owoców. To samo tyczy się nowych pąków kwiatowych - należy systematycznie usuwać ich nadmiar. Dlaczego?
Pomidory mogą niekiedy kwitnąć aż do wrześniowych chłodów, a każdy nowy kwiat to ogromny wydatek energetyczny dla rośliny. Nie chodzi tutaj o usuwanie wszystkich pąków, a jedynie odciążenie rośliny, która już ma do wykarmienia sporą ilość owoców. Należy przyjrzeć się również wilgotności gleby - podlewanie powinno być dostosowane do lokalnych opadów tak, aby ziemia nigdy nie była rozmoknięta.

- Ograniczenie podlewania
Równocześnie z przycinaniem łodyg kwiatowych, warto także delikatnie ograniczyć podlewanie. Okazuje się bowiem, że (kontrolowany) niedobór wody jest czynnikiem stymulującym przyspieszenie wybarwiania pomidorów - lekki stres wodny pobudza wytwarzanie etylenu, odpowiedzialnego za dojrzewanie owoców. Należy jednak zaznaczyć, że nie chodzi o całkowite przesuszenie ziemi, a jedynie stopniowe ograniczenie podlewania do częstotliwości co 3-5 dni.
Praktyczna wskazówka: Aby zapobiec tworzeniu się skorupy i wysychaniu wierzchniej warstwy gleby, dobrze jest wcześniej wyściółkować grządki.
- Ogławianie lub łamanie pędu
Proces ten polega na ucięciu szczytu pędu nad drugim lub trzecim liściem powyżej najwyższego grona, aby zatrzymać dalszy wzrost rośliny. Wówczas ta przekierowuje siłę na dojrzewanie zawiązanych owoców, a nie dalszy wzrost. Podobnie działa także delikatne podłamanie pędu tuż nad zielonym owocem. Uszkodzenie powoduje u rośliny stres, przez co ta skupia się na dokończeniu produkcji owocu - nie należy jednak stosować tej metody zbyt często, ponieważ zwiększa się ryzyko rozwoju chorób.
Naturalne nawozy, które przyspieszają dojrzewanie pomidorów
W nawożeniu pomidorów warto przejść z azotu na potas i fosfor, ponieważ te składniki wspierają wybarwianie i smak owoców.
- Popiół drzewny - należy wrzucić 1 szklankę popiołu do 10 l miękkiej wody, wymieszać i pozostawić na 2-3 godziny. Otrzymanym roztworem można podlewać pomidory, zużywając ok. 1 l na krzaczek. Popiół drzewny zawiera wiele cennych pierwiastków, m.in. wapń, potas, fosfor i magnez.
- Jodyna - wystarczy dodać 1 kroplę preparatu jodowego do 2 l miękkiej wody. Tak przygotowany roztwór można stosować dolistnie jako oprysk lub podlewać bezpośrednio pod korzeń raz na 10-14 dni. Jod jest dla roślin ważnym mikroelementem, który wspiera ich metabolizm oraz tempo dojrzewania owoców - musi być jednak stosowany w niewielkich ilościach.
Źródło: deccoria.pl










