Spis treści:
- Najgroźniejsze choroby pomidorów
- Jakie szkodniki niszczą pomidory - rozpoznanie
- Naturalne sposoby na ochronę pomidorów - gnojówki, opryski z mleka i profilaktyka w ogrodzie
Pomidory należą do roślin wymagających, ale przy odpowiedniej pielęgnacji potrafią odwdzięczyć się obfitymi plonami. Najwięcej problemów pojawia się w drugiej połowie sezonu, gdy wysokie temperatury przeplatają się z intensywnymi opadami deszczu. W takich warunkach szybko rozwijają się choroby grzybowe, a osłabione rośliny stają się łatwym łupem dla szkodników. Kluczem do sukcesu jest szybkie rozpoznanie pierwszych objawów oraz profilaktyka, która często okazuje się skuteczniejsza niż późniejsze leczenie.
Najgroźniejsze choroby pomidorów
- Zaraza ziemniaczana
Choroba rozwija się błyskawicznie podczas wilgotnej pogody i umiarkowanych temperatur. Roznoszeniu patogenu sprzyja wiatr. Pierwszym objawem zarazy ziemniaczanej są nieregularne brunatne plamy na liściach, które wyglądają jak nasiąknięte wodą. Z czasem liście zasychają, a zmiany obejmują łodygi i owoce. Na spodniej stronie liści przy wysokiej wilgotności można zauważyć delikatny biały nalot zarodników. Nieleczona zaraza potrafi w ciągu tygodnia zniszczyć całą plantację.
- Alternarioza, nazywana suchą plamistością liści
Jej charakterystycznym objawem są brunatne plamy z wyraźnymi koncentrycznymi pierścieniami przypominającymi tarczę strzelniczą. Choroba zaczyna się zwykle od najstarszych liści, a następnie przechodzi na pędy i owoce. Rozwojowi sprzyja ciepło oraz długo utrzymująca się wilgoć na liściach. Dlatego pomidory należy podlewać prosto pod korzeń, nie mocząc masy zielonej.
- Septorioza liści pomidora
Początkowo na liściach pojawiają się drobne szare lub jasnobrązowe plamki z ciemniejszą obwódką. Liście stopniowo żółkną, zasychają i opadają, co ogranicza fotosyntezę i zmniejsza plonowanie. Choroba rozwija się szczególnie szybko w zagęszczonych nasadzeniach, gdzie powietrze słabo krąży.
- Szara pleśń
Atakuje przede wszystkim owoce, łodygi i kwiaty, które pokrywają się charakterystycznym szarym, pylącym nalotem. Zainfekowane tkanki szybko gniją, zwłaszcza podczas chłodnej i deszczowej pogody.
Objawia się ciemnobrązową, zapadniętą plamą na spodzie pomidora. Najczęściej wynika z zaburzeń pobierania wapnia spowodowanych nieregularnym podlewaniem, a nie z działania grzybów czy bakterii. Dlatego jej zapobieganie polega przede wszystkim na utrzymaniu stałej wilgotności podłoża.
Jakie szkodniki niszczą pomidory - rozpoznanie
Najczęściej spotykanymi szkodnikami są mszyce. Tworzą zwarte kolonie na młodych pędach i spodniej stronie liści, wysysając soki z roślin. Liście zaczynają się zwijać, wzrost zostaje zahamowany, a wydzielana przez owady spadź sprzyja rozwojowi grzybów sadzakowych. Co równie istotne, mszyce przenoszą choroby wirusowe między roślinami.
W uprawach pod osłonami poważnym problemem jest mączlik szklarniowy. Dorosłe owady przypominają drobne białe muszki, które unoszą się po poruszeniu rośliny. Larwy tego pluskwiaka żerują na spodzie liści, powodując ich żółknięcie i osłabienie całego krzaka. Podobnie jak mszyce pozostawiają lepką spadź, sprzyjającą rozwojowi chorób grzybowych.
Coraz częściej ogrodnicy zmagają się także z przędziorkami, niewielkimi roztoczami. Są niemal niewidoczne gołym okiem, ale ich obecność zdradzają drobne jasne punkciki na liściach oraz delikatna pajęczynka. Z czasem niewielkie plamki łączą się ze sobą, powodując żółknięcie liści i ich opadanie. Szkodniki rozwijają się szczególnie intensywnie podczas upałów i suszy.

Na pomidorach mogą pojawić się również wciornastki, potocznie nazywane przecinkami. Wysysają one soki rośliny, nakłuwając jej liście, kwiaty i owoce. Pozostawiają srebrzyste przebarwienia oraz drobne czarne punkty będące odchodami. Zaatakowane liście usychają, a na owocach pojawiają się charakterystyczne, korkowate plamy. Wciornastki nie tylko osłabiają roślinę, ale przenoszą też wirusy.
Naturalne sposoby na ochronę pomidorów - gnojówki, opryski z mleka i profilaktyka w ogrodzie
Naturalna ochrona pomidorów zaczyna się od właściwej profilaktyki. Roślin nie należy sadzić zbyt gęsto, ponieważ dobra cyrkulacja powietrza ogranicza rozwój chorób grzybowych. Najlepiej wybrać dla nich słoneczne i osłonięte od wiatru stanowisko. Podlewanie najlepiej wykonywać rano, kierując wodę bezpośrednio pod korzeń. Moczenie liści, zwłaszcza wieczorem, znacząco zwiększa ryzyko infekcji. Ważne jest również regularne usuwanie dolnych liści dotykających ziemi, odchwaszczanie oraz przestrzeganie płodozmianu. Pomidorów nie powinno się uprawiać rok po roku w tym samym miejscu ani po innych roślinach psiankowatych, takich jak ziemniaki.
Dobrym wsparciem dla pomidorów są gnojówki roślinne. Gnojówka z pokrzywy poprawia odporność roślin, zwalcza też mszyce i przędziorki. Do przygotowania wystarczy kilogram świeżej pokrzywy zalać 10 litrami wody i pozostawić w ciemnym miejscu na 10-14 dni. Po zakończeniu fermentacji gnojówkę rozcieńcza się w proporcji 1:10 i stosuje do podlewania oraz jako oprysk.
W zwalczaniu zarazy ziemniaczanej, szarej pleśni, mączniaka i rdzy najlepsza jest gnojówka ze skrzypu polnego. Jest ona też bogata w krzemionkę wzmacniającą ściany komórkowe roślin. Aby przygotować z niej oprysk, należy zalać kilogram skrzypu 10 litrami wody. Pojemnik przykryty gazą trzeba postawić w zacienionym miejscu na 10-14 dni. Gotową gnojówkę rozcieńcza się z wodą w stosunku 1:10 (jedna jednostka gnojówki na 10 jednostek wody) i stosuje jako oprysk co dwa tygodnie.
Popularnym sposobem ograniczania chorób grzybowych jest również oprysk z mleka. Rozcieńczone mleko tworzy na powierzchni liści cienką warstwę białek, która utrudnia kiełkowanie zarodników niektórych grzybów. Pomaga w walce z zarazą ziemniaczaną, mszycami, a przy okazji dostarcza roślinom wapnia, co jest ważne w przypadku zgnilizny wierzchołkowej. Najczęściej stosuje się proporcję jednej części mleka na dwie części wody. Zabieg wykonuje się profilaktycznie co 7-10 dni, najlepiej rano, w suchą pogodę. Oprysk z mleka jest skuteczny w pierwszej fazie rozwoju chorób.
Grządki z pomidorami wymagają stałego monitoringu. Wczesna diagnoza objawów pozwala szybko i skutecznie zwalczyć choroby i szkodniki. Ważne jest również usuwanie porażonych liści i innych części rośliny, aby uniknąć rozprzestrzeniania się patogenów. Dzięki temu pomidory pozostałe krzaczki będą zdrowe i wydadzą obfitsze plony.
Źródło: deccoria.pl













