Spis treści:
- Rośliny, których nienawidzą komary - zielona bariera na tarasie i balkonie
- Naturalne olejki i świece sojowe - jak ekologicznie pozbyć się owadów z tarasu?
- Chłodny cień w upalne dni - żagle przeciwsłoneczne, markizy i naturalne baldachimy
Rośliny, których nienawidzą komary - zielona bariera na tarasie i balkonie
Olejki eteryczne zawarte w liściach i kwiatach wielu roślin działają na komary odstraszająco - zaburzają ich zdolność lokalizowania człowieka po zapachu. Kilka dobrze dobranych gatunków w donicach lub na rabacie potrafi wyraźnie ograniczyć liczbę owadów w strefie wypoczynku.
Najbardziej rozpoznawalnym odstraszaczem jest komarzyca, czyli plektrantus koleusowaty. Jej liście po roztarciu wydzielają ostry, kamforowy zapach, którego komary unikają. Umieść ją w wiszących donicach na tarasie lub pod oknem - zwisające pędy nie tylko utrzymają owady z daleka, ale też zapewnią element dekoracyjny. Aby zapach był intensywniejszy, co kilka godzin rozetrzyj w palcach kilka liści.
Pelargonia pachnąca działa na innej zasadzie - jej liście są bogate w geraniol i cytronelol, czyli związki o naukowo potwierdzonej skuteczności repelentnej. Badania wykazały, że dyfuzory z geraniolem odstraszały komary z ponad 90-procentową skutecznością w pomieszczeniach i z ok. 75-procentową na zewnątrz. Pelargonia wydziela cytrusowy aromat sama z siebie, bez konieczności rozcierania liści.
Surmia bignoniowata sprawdzi się w większych ogrodach. To szybko rosnące drzewo (10-15 m) o dużych, sercowatych liściach, które wydziela olejki eteryczne praktycznie niewyczuwalne dla ludzi, ale skutecznie odstraszające komary w promieniu nawet kilkunastu metrów od korony. Kwitnie w lipcu i sierpniu białymi wiechowatymi kwiatami.
Kompozycję możesz uzupełnić lawendą wąskolistną, kocimiętką lub bazylią pospolitą. Każda z tych roślin wydziela olejki eteryczne o innym profilu zapachowym, a razem tworzą barierę, przez którą komarom trudniej się przedostać niż przy jednym gatunku.

Naturalne olejki i świece sojowe - jak ekologicznie pozbyć się owadów z tarasu?
Same rośliny mogą nie wystarczyć, zwłaszcza w wilgotne, bezwietrzne wieczory, gdy komary są szczególnie aktywne. W takiej sytuacji sięgnij po naturalne olejki eteryczne i świece na bazie wosku sojowego.
Wśród naturalnych repelentów pierwsze miejsce zajmuje olejek cytronelowy z palczatki, stosowany na długo przed wynalezieniem syntetycznych środków owadobójczych. Zawiera cytronelal i geraniol, które zaburzają orientację komarów i utrudniają im lokalizowanie ludzkiego zapachu. Użyj go w dyfuzorze na tarasie - wlej kilka kropli do pojemnika z wodą, a rozpylony zapach stworzy wokół stołu strefę buforową. Ochrona utrzymuje się przez 1,5-2 godziny, potem uzupełnij olejek.
Dobrze sprawdzają się też olejek z eukaliptusa cytrynowego, lawendowy i miętowy. Możesz mieszać je ze sobą - kombinacja dwóch lub trzech olejków działa lepiej niż pojedynczy zapach. Jeśli wolisz aplikować olejek na skórę, rozcieńcz go wcześniej w oleju bazowym (np. migdałowym) w proporcji 10-15 kropli na 30 ml bazy. Przed pierwszym użyciem zrób test na niewielkim fragmencie skóry, by wykluczyć reakcję alergiczną.
Wygodną alternatywą dla dyfuzora są świece sojowe z dodatkiem olejków eterycznych. Wosk sojowy spala się wolniej niż parafinowy i emituje znacznie mniej sadzy oraz szkodliwych substancji. Zapaloną świecę postaw w centralnym punkcie stołu lub na balustradzie. Zapach cytroneli lub lawendy unoszący się z płomienia będzie odstraszał owady w promieniu kilku metrów.
Gotowe świece są dostępne w sklepach z naturalnymi kosmetykami, ale możesz je też zrobić samodzielnie - do roztopionego wosku sojowego dodaj 15-20 kropli wybranego olejku i wlej masę do formy z knotem.
Chłodny cień w upalne dni - żagle przeciwsłoneczne, markizy i naturalne baldachimy
Drugą plagą letniego ogrodu jest upał. Dobrze dobrana osłona przeciwsłoneczna obniża temperaturę w strefie wypoczynku o kilka stopni - dzięki temu będziesz mógł korzystać z tarasu nawet w południe.
Żagiel przeciwsłoneczny - lekko i tanio
Żagiel przeciwsłoneczny to płachta z poliestru lub tkaniny HDPE, rozpięta na linkach między ścianą domu a słupkami lub drzewami. Dostępny jest w kształcie trójkąta, kwadratu lub prostokąta. Skutecznie zacieni nawet kilkanaście mkw powierzchni.
Montaż żagla jest prosty - wystarczą klamry mocujące i linka. Możesz też łatwo zdjąć go na zimę lub w razie silnego wiatru. Ceny zaczynają się od około 100 zł za sztukę, jest to więc najtańsze rozwiązanie. Nie chroni on jednak przed deszczem tak dobrze, jak markiza.
Markiza tarasowa - trwałość i regulacja
Markizę montuje się do ściany budynku. Jej zaletą jest regulowany wysięg - rozwiń ją do końca w pełnym słońcu lub zatrzymaj w połowie dla większego dostępu światła. Impregnowana tkanina odbija promieniowanie UV.
Modele kasetowe pozwalają schować materiał w obudowę, aby ochronić go przed deszczem i brudem. Jeśli jednak twój taras jest narażony na silny wiatr, zainwestuj w czujnik wstrząsowy, który automatycznie zwinie markizę przy podmuchach powyżej 38 km/h.
Markiza kosztuje więcej niż żagiel (od kilkuset do kilku tysięcy złotych), ale służy przez wiele sezonów.
Naturalne baldachimy z pnączy
Pnącza potrzebują dwóch-trzech sezonów, żeby pokryć pergolę, ale potem zapewniają naturalny cień przez całe lato.
Winobluszcz pięciolistkowy szybko tworzy gęsty, liściasty dach, który obniża temperaturę pod osłoną nawet o kilka stopni. Na jesień jego liście przebarwiają się na czerwono. Wiciokrzew intensywnie pachnie i kwitnie przez większą część lata, a glicynia chińska daje gęsty cień i od maja wytwarza imponujące grona kwiatów.
Przy mniejszej pergoli dobrze sprawdzi się też rdestówka Auberta, jedna z najszybciej rosnących pnączy w polskim klimacie.
Źródło: deccoria.pl












