Spis treści:
- Barbula klandońska (Caryopteris clandonensis) - najlepsza alternatywa dla lawendy
- Ciekawe odmiany barbuli klandońskiej
- Wymagania i uprawa barbuli klandońskiej
- Gdzie sadzić barbulę klandońską w ogrodzie?
Barbula klandońska (Caryopteris clandonensis) - najlepsza alternatywa dla lawendy
Co posadzić w ogrodzie zamiast lawendy? Niejeden ogrodnik zadaje sobie to pytanie. Spośród wielu atrakcyjnych roślin warto zdecydować się na barbulę klandońską (Caryopteris clandonensis), która jest efektem skrzyżowania dwóch wschodnioazjatyckich gatunków - barbuli szarej (Caryopteris incana) i mongolskiej (Caryopteris mongolica). Należy do rodziny jasnowatych (Lamiaceae).
Roślina ta, nazywana też kariopterysem klandońskim lub angielskim, wygląda jak bylina. W rzeczywistości jest jednak liściastym półkrzewem - ma pędy drewniejące tylko u podstawy. Barbula klandońska dorasta do ok. 100 cm wysokości i charakteryzuje się półkulistym, gęstym i symetrycznym pokrojem.
Cienkie, wyprostowane łodygi tej rośliny porastają lekko błyszczące, lancetowate i zwężające się na końcach liście o ząbkowanych brzegach. Wydzielają intensywny aromat i w zależności od odmiany mogą mieć różne kolory - ciemnozielony, srebrzysty, żółty lub dwubarwny (zielony z białym lub żółtym obrzeżeniem).
Znakiem rozpoznawczym barbuli klandońskiej są jej niebieskofioletowe kwiaty, które pojawiają się w kątach liści na pędach tegorocznych (rzadkie odmiany kwitną na różowo). Kwitnienie zaczyna się w połowie lata i trwa aż do jesieni - od końca lipca aż do października. Barbula klandońska jest pożyteczną rośliną miododajną, która zapewnia pokarm zapylaczom późno w sezonie, gdy większość innych gatunków przekwita. Jest oblegana przez trzmiele, pszczoły i motyle. Kwiaty roztaczają przyjemny, balsamiczny i ziołowy zapach, podobnie jak liście.
Barbula klandońska pod wieloma względami jest przypomina lawendę. Wspaniale kwitnie, rozwijając niebieskofioletowe, pachnące kwiaty. Jest naturalnie przystosowana do suchych, słonecznych miejsc i lubi wapienną glebę. Trzeba jednak pamiętać, że nie jest w pełni odporna na mróz - zimuje w gruncie tylko po odpowiednim zabezpieczeniu. Warto mieć na uwadze, że odmiany pstre są zwykle bardziej wrażliwe na chłód niż te o jednolitych, zielonych liściach.
Ciekawe odmiany barbuli klandońskiej
Warto mieć barbulę klandońską w ogrodzie. Jest wspaniałą ozdobą rabat kwiatowych i równocześnie rajem dla owadów zapylających. Do wyboru mamy wiele atrakcyjnych odmian tej rośliny różniących się między sobą głównie wyglądem liści i odcieniem kwiatów. Które z nich są godne polecenia? Oto kilka najciekawszych odmian barbuli klandońskiej:
- 'Kew Blue' - ma kwiaty w intensywnym fioletowoniebieskim kolorze. Liście mają odcień żywej zieleni;
- 'White Surprise' - atutem są szarozielone liście z białą obwódką i szafirowe kwiaty;
- 'Stephi' - wyjątkowa odmiana o jasnoróżowych kwiatach i srebrzystych liściach;
- 'Dark Knight' - ma ciemnoniebieskie kwiaty oraz liście w soczyście zielonym kolorze;
- 'Hint of Gold' - przykuwa wzrok złocistymi liśćmi i lawendowymi kwiatami;
- 'Heavenly Blue' - ta popularna odmiana odznacza się chabrowymi kwiatami i szarozielonymi liśćmi.

Wymagania i uprawa barbuli klandońskiej
Barbula klandońska nie jest szczególnie wymagająca, podobnie jak lawenda, jednak aby bujnie rosła i obficie kwitła, trzeba zapewnić jej odpowiednie warunki. Należy też wiedzieć, jak się o nią troszczyć i na co uważać, żeby jak najdłużej była piękną ozdobą ogrodu. Jak uprawiać barbulę klandońską? Poniżej przedstawiamy najważniejsze wskazówki.
- Gleba - powinna być lekka, przepuszczalna i umiarkowanie sucha o odczynie lekko zasadowym. Musimy pamiętać, że barbula klandońska nie toleruje ciężkiej, zbitej ziemi. Gleba nie może być nadmiernie wilgotna w miesiącach zimowych.
- Stanowisko - krzew ten jest dość wrażliwy na mróz, dlatego nie służą mu wietrzne, nieosłonięte miejsca. Najlepiej go sadzić na zacisznym, słonecznym stanowisku, np. przy nagrzewającej się ścianie budynku lub murze, które będą oddawać ciepło nocą.
- Podlewanie - roślina ta jest naturalnie przystosowana do trudnych warunków, w związku z czym dobrze radzi sobie z suszą. Na ogół nie wymaga ona podlewania, choć w czasie przedłużających się letnich upałów można dać jej niewielką porcję wody. Nawadniania należy unikać zimą.
- Nawożenie - barbula klandońska nie oczekuje częstego dokarmiania, ponieważ ma niskie zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Wystarczy zasilić ją raz na początku sezonu wegetacyjnego, stosując nawóz wieloskładnikowy do roślin kwitnących lub dojrzały kompost. Błędem w jej przypadku jest późne nawożenie azotem (jesienią), gdy roślina przygotowuje się do zimowania, bo doprowadza do jej przemarzania zimą.
- Cięcie - krzew ten przycinamy wczesną wiosną, najlepiej na przełomie marca i kwietnia. Wtedy skracamy wszystkie pędy do wysokości 10-15 cm nad poziomem gruntu. Dzięki temu barbula klandońska wytworzy długie pędy z wieloma kwiatami. Pamiętajmy, aby nie przycinać jej bezpośrednio po kwitnieniu (jesienią), bo zniszczy ją mróz.
- Zimowanie - roślinę trzeba chronić przed niską temperaturą i wysuszającym, zimowym wiatrem. Aby to zrobić, kopczykujemy ją i okrywamy stroiszem lub agrowłókniną. Wierzchołki pędów tej rośliny często przemarzają zimą - to normalne w naszym klimacie i nie powinno być powodem do zmartwienia. Po przycięciu wiosną wytworzy nowe przyrosty, na których zakwitnie.
Gdzie sadzić barbulę klandońską w ogrodzie?
Najlepszy czas na sadzenie barbuli klandońskiej przypada na wiosnę. Termin ten pozwala roślinie dobrze się ukorzenić i przyjąć na docelowym stanowisku, zanim nadejdzie zima. Dzięki temu lepiej radzi sobie z niską temperaturą.
Krzew ten warto sadzić na ciepłych i słonecznych rabatach. Warto zestawić go z bylinami i roślinami cebulowymi, takimi jak astry, dzielżany, jeżówki, rudbekie i zimowity. Barbula klandońska wspaniale komponuje się też z różami oraz trawami ozdobnymi. Ze względu na późne i długie kwitnienie, a także wysoką odporność na suszę, sprawdzi się na skalniaku. Możemy ją sadzić też w donicach, którymi udekorujemy balkon lub taras w drugiej połowie sezonu.
Źródło: deccoria.pl












