Spis treści:
- Sadź w ogrodzie rośliny z naturalnymi supermocami
- Rośliny ochronne do ogrodu - najlepsze gatunki
Sadź w ogrodzie rośliny z naturalnymi supermocami
Często do walki ze szkodnikami wykorzystujemy opryski i inne środki chemiczne, które mogą mieć niekorzystny wpływ na środowisko i nasze zdrowie. Warto wcześniej wypróbować bardziej naturalne rozwiązania, jakimi jest sadzenie roślin z "supermocami", czyli takich, które odstraszają szkodniki.
Przede wszystkim działają tutaj intensywne aromaty wydzielane przez niektóre gatunki. Często funkcjonują jak repelenty dla owadów, a niekiedy zakłócają też ich orientację w terenie i utrudniają znalezienie rośliny żywicielskiej. Zjawisko allelopatii, czyli chemicznego oddziaływania roślin na siebie i na inne organizmy w glebie, również bywa wykorzystywane w walce z niepożądanymi gośćmi w ogrodzie. Rośliny poprzez swoje korzenie mogą uwalniać do gleby związki chemiczne, które w pewnych przypadkach odstraszają nicienie i pomagają chronić system korzeniowy.
Niektóre rośliny przyciągają także naturalnych wrogów szkodników, np. biedronki, które szybko ograniczają populację mszyc. W walce z ogrodowymi intruzami skuteczne są również mechaniczne bariery, tworzone przez niektóre gatunki roślin. Zdarza się, że rośliny wytwarzają kolce, ciernie, twarde liście, włoski lub wydzielają lepkie substancje, które utrudniają szkodnikom żerowanie na ich powierzchni.
Rośliny ochronne do ogrodu - najlepsze gatunki
Do swojego ogrodu najlepiej wybrać rośliny, które zarówno pięknie kwitną, zdobią rabaty, jak i odstraszają różne, uciążliwe szkodniki. Możliwości jest sporo, a oto kilka najciekawszych gatunków ochronnych.
- Nasturcja (Tropaeolum)
Zachwyca pomarańczowymi kwiatami. Można siać ją bezpośrednio do gruntu lub do donic, a dzięki niewielkim wymaganiom glebowym dobrze rośnie nawet na mniej żyznej ziemi. Odstrasza głównie nicienie oraz inne organizmy żyjące w ziemi i uszkadzające systemy korzeniowe roślin. Ponadto jej zapach odstrasza mszyce i mączliki.
- Nagietek (Calendula)
Czasem stosuje się go do dezynfekcji rabat kwiatowych i grządek warzywnych. Swoim zapachem działa głównie na nicienie, ale także na mączliki i mszyce. Warto posadzić go między pomidorami, bakłażanami lub papryką, ponieważ stanowi barierę dla szkodników właśnie tych roślin.
- Lawenda (Lavandula)
Od razu kojarzy się ze swoim charakterystycznym zapachem. Dla ludzi jest on przyjemny, natomiast komary, muchy, mrówki oraz niektóre gąsienice wolą trzymać się od niego z daleka. Jednocześnie lawenda przyciąga pszczoły. Wymaga suchej i przepuszczalnej gleby, a w czasie wzrostu warto ją przycinać.
- Mięta (Mentha)
Jej aromat zna praktycznie każdy, a mrówki, mszyce, komary i niektóre gryzonie zdecydowanie za nim nie przepadają. Decydując się na uprawę mięty, trzeba wziąć pod uwagę jej szybki wzrost. Potrafi błyskawicznie zająć większość rabaty. Dlatego najlepiej posadzić ją w doniczce, która ograniczy jej niekontrolowane rozrastanie.
- Melisa lekarska (Melissa officinalis)
Dobrze znana, ale rzadko uprawiana w przydomowych ogrodach, a szkoda. Jej słodki, cytrynowy zapach odstrasza komary i muchy. Preferuje stanowisko w półcieniu lub w delikatnym słońcu. Ona również szybko się rozrasta, dlatego lepiej posiać ją w doniczce. Z liści melisy można przygotować smaczne napary.
- Wrotycz pospolity (Tanacetum vulgare)
Nieoczywisty i dziś nieco zapomniany gatunek. Wydziela zapach przypominający kamforę, nieprzyjemny dla mrówek, ciem, komarów, a nawet ślimaków. Niekiedy dorasta do około 1 metra wysokości. Ma niewielkie wymagania i poradzi sobie nawet na ubogiej glebie. Często liście wrotyczu wykorzystuje się do przygotowania domowych oprysków odstraszających owady.
- Aksamitka (Tagetes)
Do ochrony przed szkodnikami wykorzystuje allelopatię przeciwko nicieniom glebowym. Warto posadzić ją obok hortensji, jaśminowców oraz budlei. Ponadto aksamitka skutecznie zniechęca do siebie krety, nornice, mszyce, mrówki i komary. To niewielka roślina, która od czerwca aż do pierwszych przymrozków obsypuje się pięknymi, pomarańczowymi kwiatami.
- Kosmos (Cosmos)
Przede wszystkim przyciąga naturalnych wrogów szkodników, np. złotooki. Lubią go też motyle, pszczoły i trzmiele, dlatego gatunek pozytywnie wpływa na bioróżnorodność w ogrodzie. Kosmos wysiewa się bezpośrednio do gruntu zwykle w połowie maja, a obfite kwitnienie zaczyna się zazwyczaj w lipcu. Wymaga pełnego słońca i lekkiej, umiarkowanie żyznej gleby.
Źródło: deccoria.pl













