Spis treści:
- Co trzeba zrobić przy liliach na koniec sezonu?
- Przycinanie lilii ogrodowych na lepsze kwitnienie
Co trzeba zrobić przy liliach na koniec sezonu?
Wraz z końcem sezonu niezmiernie ważne jest, aby nie ścinać lilii zbyt wcześnie. Kwitnienie może trwać do połowy lipca lub nawet końca sierpnia. W zależności od posiadanej odmiany po udanym zapyleniu roślina może zacząć zawiązywać nasiona lub po prostu zrzucić kwiat, pozostawiając jedynie zielone łodygi i liście.
Wypuszczanie tak dużych i kolorowych kwiatów jest sporym wydatkiem energetycznym dla rośliny. Lilia czerpie wówczas niezbędne składniki odżywcze z wcześniej zgromadzonych zapasów w cebulce - pod koniec sezonu część podziemna jest się więc mocno osłabiona. Po opadnięciu kwiatów roślina odżywia cebulkę i uzupełnia energię poprzez fotosyntezę w częściach zielonych.
Właśnie dlatego tak ważne jest pozostawienie liści i łodyg do samoistnego zeschnięcia - zbyt wczesne usunięcie może mocno osłabić lub zahamować kwitnienie w przyszłym sezonie. Na dodatek, gdy przez coraz krótsze dni znaczenie procesu fotosyntezy spada, cebulka wysysa z części nadziemnych wodę, składniki mineralne, soki roślinne i asymilaty - proces ten jest u roślin nazywany remobilizacją. Dzięki temu cebulka jest dobrze przygotowana na zimę i przyszłoroczne kwitnienie.

Do czasu zasychania części nadziemnych rośliny starajmy się podlewać roślinę umiarkowanie - jej podłoże nie powinno całkowicie przesychać, ale też nie może być stale mokre. W przeciwnym razie cebulki mogą gorzej magazynować składniki odżywcze przez stres wodny lub po prostu zacząć gnić. Do momentu zasychania masy zielonej możemy też kontynuować nawożenie preparatami dla roślin kwitnących z przewagą potasu i fosforu.
Większość typowych lilii ogrodowych może zimować w gruncie, dlatego ich rutynowe wykopywanie nie jest konieczne - chociaż zawsze warto upewnić się co do nowej odmiany. Możemy ewentualnie osłonić miejsce wzrostu pędów lekką, przepuszczalną warstwą ściółki - np. suchymi liśćmi, korą albo kompostem. Szczególnie przydaje się to młodym, świeżo posadzonym cebulkom oraz roślinom na chłodniejszych stanowiskach.
Przycinanie lilii ogrodowych na lepsze kwitnienie
Po przekwitnięciu usuwamy tylko zwiędłe kwiaty wraz z zalążnią nasienną. Możemy je odciąć tuż pod nasadą, starając się mocno nie naruszyć zielonej łodygi ani zdrowych liści. Usunięcie kwiatostanów zapobiega tworzeniu się nasion, dzięki czemu roślina może skierować więcej energii do części podziemnej. To niezmiernie ważne, ponieważ dobrze odżywiona cebula ma niemal podwójnie większą szansę wydać duże i silne kwiaty w następnym sezonie. Nie należy jednak oczekiwać, że takie cięcie wywoła drugą falę kwitnienia w tym samym sezonie.
Praktyczna wskazówka: Wiele współczesnych odmian lilii nie zawiązuje nasion - ich kwiaty są sterylne i niezdolne do zapylenia.
Zielone liście i grubą łodygę zostawiamy aż do naturalnego zeschnięcia. Na bieżąco możemy jedynie usuwać suche liście, w celu zachowania schludnego wyglądu rabaty. Cały pęd możemy usunąć dopiero wtedy, gdy wyraźnie zżółknie, zbrązowieje i zaschnie - wówczas cięcie przeprowadzamy nisko, tuż przy samej ziemi. Zabieg najlepiej przeprowadzić ostrym i czystym sekatorem ręcznym - nie należy wyrywać zeschłych pędów, ponieważ możemy w ten sposób uszkodzić korzenie lub całą cebulę.
Źródło: deccoria.pl












