Spis treści:
- Owocówka śliwkóweczka - największy szkodnik śliwy
- Jak działa pułapka z tektury falistej na pniu śliwy?
- Kiedy i jak założyć opaskę z tektury na drzewo, by była skuteczna?
Owocówka śliwkóweczka - największy szkodnik śliwy
Nic nie psuje radości z długo wyczekiwanych zbiorów śliwek tak, jak przykra obserwacja, że w owocach żerują robaki. Małym, ale groźnym i niestety częstym szkodnikiem śliw jej owocówka śliwkóweczka (Laspeyresia funebrana lub Grapholita funebrana). To gatunek niewielkiego motyla o szarobrązowych skrzydłach, którego larwy błyskawicznie po wylęgu z jaj wgryzają się w owoce i odżywiają się ich miąższem, głównie w pobliżu pestek.
Jakie szkody powoduje owocowka śliwkóweczka? Zaatakowane przez nią śliwki z zewnątrz mogą wyglądać zdrowo, w środku są jednak uszkodzone i zanieczyszczone ziarnistymi odchodami. Straty są ogromne - robaczywe owoce nie nadają się do spożycia. Co więcej, często dochodzi do przedwczesnego opadania śliwek (w czerwcu i lipcu) i występowania wtórnych infekcji grzybowych, czyli gnicia plonów.
Owocówka śliwkóweczka wydaje dwa pokolenia w sezonie. Pierwszy raz składa jaja w maju na spodniej stronie zawiązków owoców, gdy temperatury utrzymują się powyżej 16°C. Larwy wylęgają się z nich po mniej więcej 2 tygodniach i od razu rozpoczynają żerowanie. Kolejnego wylotu motyli możemy spodziewać się od połowy lipca do końca sierpnia. Drugie pokolenie rozwija się na śliwkach, które już dojrzewają.
Mniej więcej 3 tygodnie po zakończeniu żerowania larwy wydostają się z owoców i szukają bezpiecznej kryjówki, gdzie mogą się przepoczwarzyć lub przezimować (w spękaniach kory, glebie lub ściółce pod drzewami).
Jak działa pułapka z tektury falistej na pniu śliwy?
Jedną z najlepszych i zarazem całkowicie naturalnych metod na zabezpieczenie plonów przed owocówką śliwkóweczką jest stosowanie tektury falistej. Nakładamy ją na pień w formie opaski, by stała się pułapką na szkodnika. Jej działanie jest proste - jest pełna zakamarków, podobnych do spękań na korze, w których larwy znajdują schronienie po żerowaniu. Tekturę falistą wystarczy zastosować i zdjąć w dobrym momencie, by wyłapać szkodniki bez konieczności wykonywania chemicznych oprysków.
Zastanawiasz się, czy są jakieś minusy tego rozwiązania? To prosta i tania metoda ochrony drzew owocowych (tekturę falistą możemy wykorzystywać też w przypadku jabłoni czy gruszy), jednak działa nieselektywnie. W papierową pułapkę można schwytać nie tylko owady szkodliwe, ale też te pożyteczne, takie jak biedronki czy złotooki. Dlatego, zanim zutylizujemy tekturę falistą po zdjęciu jej z pnia, sprawdźmy, czy nie skryli się w niej mile widziani w ogrodzie goście. Jeśli tak się stało, uwolnijmy ich.

Kiedy i jak założyć opaskę z tektury na drzewo, by była skuteczna?
Opaskę z tektury falistej trzeba założyć na śliwę w odpowiednim terminie i we właściwy sposób, aby pełniła swoją funkcję. Ograniczy liczebność owocówki śliwkóweczki, gdy zastosujemy ją w dwóch najważniejszych momentach sezonu:
- W maju - by wyłapać larwy pierwszego pokolenia szkodnika;
- W lipcu - w celu schwytania gąsienic drugiego pokolenia, które szukają schronienia przed zimą.
Do przygotowania tej naturalnej pułapki na szkodnika śliwy potrzebujemy zwykłej tektury falistej, którą na co dzień wykorzystujemy do pakowania. Wystarczy kawałek o szerokości 15-20 cm i długości odpowiadającej dwukrotnemu obwodowi pnia. Przydatny okaże się również sznurek, który zapobiegnie zsuwaniu się opaski, a także folia spożywcza.
Jak założyć opaskę z tektury na drzewo? Zaczynamy od wyrównania powierzchni kory, jeśli jest stara i spękana, dzięki czemu papier będzie lepiej do niej przylegał. Lekko przecieramy ją szczotką na wysokości 30-50 cm nad ziemią. W tym miejscu mocujemy tekturę tak, by znajdujące się w niej puste kanaliki były ustawione pionowo. Dwukrotnie owijamy nią pień, mocno dociskając i przewiązując sznurkiem. Zabezpieczamy pułapkę folią spożywczą, by chronić ją przed wilgocią.
Pod kilku tygodniach zdejmujemy opaski i się im przyglądamy. Jeśli znajdują się tam biedronki, uwalniamy je. Tektury z larwami owocówki śliwkóweczki się pozbywamy, by przerwać ich cykl rozwojowy i cieszyć się zdrowymi owocami bez robaków.
Źródło: deccoria.pl











