Spis treści:
- Dlaczego warto mieć w ogrodzie tulbagię fioletową?
- Sadzenie i uprawa tulbagii - kluczowe zasady
Tulbagia fioletowa odstrasza krety i nornice, ponieważ wydziela intensywny zapach podobny do czosnku, który jest dla nich nieprzyjemny. Roślina ma niewielkie wymagania - preferuje słoneczne stanowiska, żyzną i przepuszczalną glebę oraz umiarkowane podlewanie. W lipcu zaczyna kwitnąć i wtedy obsypuje się drobnymi, ale pięknymi, fioletowymi kwiatkami.
Dlaczego warto mieć w ogrodzie tulbagię fioletową?
Gdy warzywa w ogrodzie intensywnie rosną, kwitną i zawiązują owoce, często są narażone na ataki kretów i nornic. Wtedy uprawy szybko ulegają zniszczeniu. To duży problem dla wielu ogrodników. Walka z tymi szkodnikami nie jest łatwa. Jedną z opcji jest posadzenie tulbagii fioletowej (Tulbaghia violacea), zwanej także czosnkiem afrykańskim.
Naturalnie rośnie na terenach Republiki Południowej Afryki (RPA) i należy do rodziny amarylkowatych. Swoim aromatem bardzo przypomina klasyczny czosnek. Tworzy zwarte kępy liści przypominających trawę. Zazwyczaj osiąga od 30 do 60 cm wysokości. Kwitnie od lipca do września lub października. W tym czasie wytwarza drobne, gwiazdkowate kwiaty zebrane w baldachowate kwiatostany, przyjmujące najczęściej liliowofioletowe odcienie.
Tulbagia fioletowa wygląda dekoracyjnie i wprowadza do ogrodu element dzikości. Po potrąceniu pędów wydziela także intensywny zapach. Dla ludzi nie stanowi on większego problemu, ale zwierzęta o wrażliwym węchu po prostu go nie znoszą. Krety oraz nornice również wolą trzymać się od niego z daleka. Roślinę często uważa się za naturalny repelent przeciwko wężom, które mają unikać jej drażniącego aromatu.
Podobnie jak czosnek, tulbagia fioletowa cechuje się właściwościami leczniczymi. W 2018 roku opublikowano badania naukowe Uniwersytetu w Heidelbergu, które potwierdziły, że jej ekstrakt ma działanie antybakteryjne oraz wykazuje aktywność przeciwpasożytniczą. Wszystko dzięki związkom siarki zawartym w roślinie. To właśnie one odpowiadają także za jej charakterystyczny aromat.
Sadzenie i uprawa tulbagii - kluczowe zasady
Uprawę tulbagii można rozpocząć na trzy sposoby. Najwcześniej sadzenie można rozpocząć po kupieniu bulwocebul w sklepie. Wówczas powinny one trafić do podłoża w kwietniu. Drugą opcją jest posadzenie gotowych sadzonek z centrum ogrodniczego w maju, czerwcu lub lipcu. Trzecim sposobem jest sadzenie młodych roślin pobranych z własnego ogródka w kwietniu lub maju. Młode okazy powinny znaleźć się w glebie na głębokości około 5 cm. Zachowaj odstęp około 15 cm pomiędzy poszczególnymi roślinami.
Wybierz dla czosnku afrykańskiego odpowiednie miejsce. Preferuje stanowiska słoneczne lub półcieniste, jednak przy niedoborze światła kwitnie znacznie słabiej. Najlepiej rośnie w glebie żyznej, przepuszczalnej, zasobnej w próchnicę i o pH zbliżonym do obojętnego, mieszczącym się w zakresie 6,5-7,5.

Tulbagia fioletowa gromadzi wodę w swoich bulwach, dlatego nie potrzebuje bardzo obfitego podlewania. Wymaga jednak umiarkowanego, ale regularnego nawadniania, zwłaszcza w okresie intensywnego wzrostu i kwitnienia. Z drugiej strony gatunek zupełnie nie toleruje przelania, które często prowadzi do gnicia korzeni. Wiosną warto zasilić czosnek nawozem organicznym lub mineralnym, kompleksowo wzbogacającym glebę. Dzięki temu będzie obficiej kwitł.
Ważnym zabiegiem pielęgnacyjnym jest odchwaszczanie, ponieważ tulbagia nie znosi konkurencji o światło i wodę. Aby dodatkowo przedłużyć kwitnienie, usuwaj przekwitłe kwiatostany, co skieruje energię rośliny na wytwarzanie nowych pąków. Wiosną możesz rozmnożyć swój czosnek afrykański przez podział bulwocebul. Należy je delikatnie wykopać, a następnie ostrożnie rozdzielić i posadzić w nowym miejscu. Gatunek zazwyczaj wykazuje wysoką odporność na choroby, jednak nadmierna wilgoć w podłożu może prowadzić do rozwoju mączniaka rzekomego lub zgnilizny korzeni.
Źródło: deccoria.pl













