Spis treści:
- Dwie proste metody na rozmnożenie hortensji jesienią
- Jak zabezpieczyć młode sadzonki hortensji przed pierwszą zimą?
Dwie proste metody na rozmnożenie hortensji jesienią
Hortensje zawsze wprowadzają do ogrodu nutę elegancji i piękna. Do tego można je rozmnażać, a często zabieg ten przeprowadza się właśnie jesienią. Metod jest kilka, ale dwie z nich wydają mi się najciekawsze. Wypróbowałam je wielokrotnie, są proste i dają bardzo dobre rezultaty. W pierwszej kolejności musisz wybrać do rozmnażania niekwitnący pęd. Jeśli masz z tym problem, znajdź pęd z przekwitającym już kwiatem i po prostu go usuń.
Jesienią hortensje najlepiej ukorzeniają się z pędów półzdrewniałych. Oznacza to, że ich dolna część powinna być już twardsza, a górna nadal miękka i elastyczna. Sadzonki warto pobierać rano, by ograniczyć ryzyko więdnięcia.
Cięcie wykonaj tuż pod węzłem z liściem, wycięty fragment powinien mieć około 10-15 cm długości. Następnie oberwij znajdujące się na nim liście, pozostaw jedynie jedną parę na wierzchołku pędu. Pozostawione liście przetnij wzdłuż, zmniejszając ich powierzchnię o połowę. Końcówkę tak przygotowanej małej sadzonki zamocz w ukorzeniaczu. Możesz wykorzystać środek w płynie lub proszku, który pobudzi hortensję do lepszego wykształcania mocnych korzeni.
Pozostaw pędy w ukorzeniaczu na kilkanaście minut i w tym czasie przygotuj doniczki do posadzenia hortensji. Wypełnij pojemnik świeżym, dojrzałym kompostem, otwiera się w nowym oknie i na środku zrób niewielki dołek. Włóż do niego pęd i zasyp go podłożem. Podlej obficie roślinę i pamiętaj, żeby później robić to regularnie co kilka dni.
Drugą opcją rozmnażania hortensji jest ukorzenianie sadzonek w wodzie. Poszczególne kroki postępowania są identyczne, jak opisane powyżej, ale zamiast wkładać pędy do doniczki z kompostem, należy umieścić je w szklance ze świeżą wodą w temperaturze pokojowej. Roślinę należy ustawić w ciepłym, jasnym miejscu bez ostrego, bezpośredniego słońca. Dużą zaletą tej metody jest to, że wyraźnie widzisz, czy hortensja zaczęła już wypuszczać nowe korzenie. Pamiętaj o wymianie wody przynajmniej raz w tygodniu. Ukorzenianie hortensji w wodzie u mnie zawsze trwa nieco dłużej niż analogiczna metoda w doniczce.
Jak zabezpieczyć młode sadzonki hortensji przed pierwszą zimą?
Po przygotowaniu sadzonek jesienią młode rośliny należy zabezpieczyć przed nadchodzącą zimą. W przypadku ukorzeniania w doniczce, hortensje najlepiej zabezpieczyć przed chłodem za pomocą osłony, np. kaptura z agrowłókniny, otwiera się w nowym oknie lub styropianowej osłonki. To najprostsza i podstawowa metoda na przetrzymanie roślin przez największe mrozy.

Duże znaczenie ma również miejsce, w którym stoją sadzonki. Podczas ochłodzenia nie musisz przenosić ich do ogrzewanych pomieszczeń. Dobrze poradzą sobie w chłodnej szklarni, otwiera się w nowym oknie, ale muszą mieć dostęp do światła.
Niektórzy decydują się na trzymanie młodych hortensji na zewnątrz. To również może się sprawdzić, ale musisz wybrać dla nich zaciszne miejsce, a przy bardzo niskich temperaturach wykorzystać klosze ochronne. Pamiętaj jednak, żeby regularnie wietrzyć rośliny.
Nie dopuszczaj, żeby podłoże przesychało, ale z drugiej strony uważaj na przelanie. Podłoże powinno być stale umiarkowanie wilgotne. Dla ułatwienia sobie zadania zadbaj o odpływ wody z doniczki. Najlepiej ustawić pojemnik na cegłach, by woda swobodnie spływała przez otwory na dnie doniczki.
Nie zaleca się przesadzania młodych hortensji do gruntu jeszcze jesienią, gdy tylko się ukorzenią. To może jeszcze bardziej narazić je na uszkodzenia spowodowane niskimi temperaturami. Ukorzenioną roślinę można przesadzić do gruntu dopiero wiosną, gdy minie już ryzyko wystąpienia przymrozków. Chociaż hortensje są łatwe do rozmnażania, musisz uzbroić się w cierpliwość, ponieważ po ukorzenieniu potrzebują około 2-3 lat, żeby zakwitnąć.
Źródło: deccoria.pl












