Spis treści:
- Dlaczego mech pokonuje trawę - i jak sprawdzić pH gleby octem i sodą?
- Jak sprawdzić pH gleby octem i sodą - krok po kroku
- Wapnowanie trawnika - najlepszy termin i dawkowanie
- Kiedy stosować wapno magnezowe, a kiedy kredowe?
- Czego unikać przy wapnowaniu trawnika?
Dlaczego mech pokonuje trawę - i jak sprawdzić pH gleby octem i sodą?
Mech rozrasta się tam, gdzie gleba ma niski odczyn, a trawa nie radzi sobie z pobieraniem składników pokarmowych. Trawy potrzebują pH w przedziale 5,5-7,0. Gdy spada on poniżej 5,5, darń słabnie, żółknie i przerzedza się, a mech zajmuje wolną przestrzeń. Na zbyt kwaśnej glebie nie pomoże nawet regularne nawożenie - składniki pokarmowe nie są dostępne dla korzeni trawy i po prostu się wypłukują.
Zanim jednak wydasz pieniądze na wapno czy specjalistyczny nawóz, zbadaj odczyn podłoża. Najprostsza metoda wymaga dwóch produktów z kuchennej szafki - octu i sody oczyszczonej. Koszt takiego testu to ok. 2 zł.
Jak sprawdzić pH gleby octem i sodą - krok po kroku
Pobierz próbki ziemi z kilku miejsc na trawniku, z głębokości 10-15 cm. Przygotuj dwa pojemniki - do każdego wsyp porcję gleby i zalej niewielką ilością wody destylowanej (lub przegotowanej), tak, aby powstało błoto. Do pierwszego pojemnika wlej łyżkę octu. Jeśli mieszanka zacznie syczeć i pienić się, gleba ma odczyn zasadowy - pH powyżej 7. Do drugiego pojemnika wsyp łyżkę sody oczyszczonej. Pienienie się w tym przypadku oznacza odczyn kwaśny - pH poniżej 7. Brak reakcji w obu próbkach wskazuje na odczyn zbliżony do obojętnego.
Test z octem i sodą nie zastąpi profesjonalnego pomiaru, ale pozwala szybko ocenić, z jakim podłożem najprawdopodobniej mamy do czynienia - kwaśnym, obojętnym czy zasadowym. Na glebach piaszczystych reakcja jednak bywa słaba nawet przy wyraźnym zakwaszeniu, a obecność gruzu budowlanego może fałszywie zawyżyć wynik. Dokładniejszy odczyt dadzą papierki lakmusowe (dostępne w aptece za kilka złotych) lub elektroniczny kwasomierz glebowy ze sklepu ogrodniczego.
Wapnowanie trawnika - najlepszy termin i dawkowanie
Wapnuj trawnik poza sezonem intensywnego wzrostu trawy. Najlepsze terminy to jesień (wrzesień-listopad) oraz wczesna wiosna (luty-marzec). Jesienią wapno ma kilka miesięcy na wniknięcie w glebę i ustabilizowanie odczynu przed nowym sezonem. Wiosenne wapnowanie trawnika jest dobrą alternatywą, ale przeprowadź je przed pierwszym nawożeniem azotowym i zanim ruszy wegetacja.
Cenna wskazówka: Między wapnowaniem a podaniem innych nawozów zachowaj odstęp 3-4 tygodni. Wapń reaguje z azotem i fosforem - jednoczesne stosowanie obniża skuteczność nawożenia.
Dawkowanie zależy od rodzaju gleby i stopnia zakwaszenia. Na glebach lekkich, piaszczystych orientacyjna dawka to 10-16 kg kredy nawozowej na 100 mkw., stosowana raz na 3-4 lata. Na glebach ciężkich, gliniastych dawka wzrasta do 16-22 kg na 100 mkw. Granulowane wapno kredowe rozsypuj równomiernie - najlepiej siewnikiem, w dwóch przejściach (wzdłuż i w poprzek trawnika). Po rozsypaniu obficie podlej murawę.
Na istniejących trawnikach stosuj wyłącznie wapno węglanowe (kredę nawozową lub dolomit). Wapno tlenkowe (palone, budowlane) działa zbyt agresywnie i może poparzyć darń.

Kiedy stosować wapno magnezowe, a kiedy kredowe?
Na rynku znajdziesz dwa główne typy nawozów wapniowych do trawników - kredę nawozową i wapno magnezowe (dolomit). Oba podnoszą pH, ale różnią się składem i działaniem.
Kreda nawozowa zawiera około 50% tlenku wapnia. Działa szybciej i wymaga mniejszych dawek. Sprawdza się na glebach, które potrzebują przede wszystkim korekty odczynu.
Dolomit (wapno magnezowe) zawiera około 30% tlenku wapnia, ale dostarcza też magnez - pierwiastek odpowiedzialny za intensywną zieleń trawnika. Stosuj go w dawce 2-5 kg na 10 mkw. Sięgaj po niego, gdy trawa żółknie od środka liści ku brzegom, co sygnalizuje niedobór magnezu. Dolomit sprawdzi się również na glebach lekkich, piaszczystych, z których magnez łatwo się wypłukuje.
Jeśli nie masz pewności, który nawóz wybrać, bezpieczniejszym rozwiązaniem będzie dolomit - reguluje on odczyn i jednocześnie uzupełnia magnez. Na trawnikach z uporczywym mchem dobrze sprawdzają się też specjalne nawozy wapniowo-magnezowe przeznaczone właśnie do zwalczania mchu, zawierające dodatkowo mikroelementy. Dzięki nim darń szybko odrasta w miejscu mchu i się zagęszcza.

Czego unikać przy wapnowaniu trawnika?
Nie wapnuj na zapas. Zbyt wysokie pH (powyżej 7,2) jest dla trawy równie szkodliwe, jak zbyt niskie - powoduje niedobory żelaza i manganu, w wyniku czego darń żółknie i słabnie. Przed każdym wapnowaniem sprawdź odczyn gleby, np. domowym testem z octem i sodą. Objawy zakwaszenia - mech, skrzyp polny, szczaw, koniczyna polna na trawniku - mogą cię naprowadzić, ale nie zastąpią pomiaru.
Nie łącz wapnowania z nawożeniem w tym okresie. Nie wapnuj latem w upały - gorąca, sucha gleba źle reaguje na nagłą zmianę pH. Unikaj też rozsypywania wapna na zmarzniętą ziemię, bo nawóz nie wniknie w glebę i zostanie zmyty przez opady.
Źródła: deccoria.pl, iung.pl












