Spis treści:
- Kiedy najlepiej usuwać przekwitłe kwiatostany hortensji?
- Jak prawidłowo ścinać kwiaty hortensji nad węzłem?
- Pędy jednoroczne a dwuletnie - jak typ hortensji wpływa na letnie przycinanie?
Hortensja (Hydrangea) to ponad 80 gatunków i tysiące odmian. Różnią się one nie tylko pokrojem i wyglądem kwiatostanów, ale również wymaganiami pielęgnacyjnymi. W usuwaniu przekwitłych kwiatostanów największe znaczenie ma gatunek rośliny.
Kiedy najlepiej usuwać przekwitłe kwiatostany hortensji?
Jeśli zastanawiasz się, kiedy usuwać uschnięte kwiaty tych roślin, najpierw zadaj sobie pytanie, jaki gatunek uprawiasz na rabacie. W przypadku hortensji ogrodowych przekwitłe kwiatostany najlepiej usuwać wiosną, w kwietniu. Te rośliny wytwarzają pąki na pędach zeszłorocznych, więc jesienne cięcie grozi ich usunięciem. W efekcie latem roślina wytworzy niewiele kwiatostanów. Wiosną usuń przekwitłe kwiatostany wysoko, by nie usunąć nowych pąków kwiatowych. Pozostawione na zimę uschnięte kwiaty może nie wyglądają zbyt pięknie, ale dla młodych pąków są ochroną przed mrozem. Hortensja ogrodowa ma duże, kuliste kwiatostany i kwitnie wcześniej niż bukietowa.
Przekwitłe kwiatostany hortensji bukietowej i krzewiastej można usuwać zarówno wczesną jesienią, jak i wczesną wiosną. Jeśli decydujesz się na jesienne usuwanie przekwitłych kwiatostanów, zrób to od połowy września do października. Wielu ogrodników ogranicza się jesienią do usuwania pędów chorych i uszkodzonych, pozostawiając suche kwiatostany na zimę jako naturalną osłonę przed mrozem. Te rośliny wytworzą pąki kwiatowe dopiero w kolejnym sezonie wegetacyjnym, na nowych pędach. Nie ma więc obaw, że zabieg wykonany po lecie pozbawi je kwitnienia. Jesienią jednak lepiej usunąć tylko przekwitłe kwiaty. Zbyt niskie cięcie może pobudzić roślinę do wytworzenia nowych pędów, które nie zdążą zdrewnieć przed zimą.
Hortensja pnąca wymaga usuwania przekwitłych kwiatostanów latem, zaraz po kwitnieniu. W razie potrzeby w tym samym terminie przeprowadza się także cięcie sanitarne i korygujące. Ponieważ gatunek ten kwitnie na dwuletnich i starszych pędach, późniejsze przycinanie może ograniczyć kwitnienie w kolejnym sezonie.

Jak prawidłowo ścinać kwiaty hortensji nad węzłem?
Usuwanie przekwitłych kwiatostanów hortensji nie polega na przypadkowym skracaniu pędów. Najważniejsze jest znalezienie odpowiedniego miejsca cięcia, tak aby nie uszkodzić pąków, z których w kolejnym sezonie rozwiną się nowe kwiaty. Najlepiej używaj ostrego i zdezynfekowanego sekatora, który nie miażdży tkanek roślinnych i ogranicza ryzyko przenoszenia chorób.
Zanim zabierzesz się do cięcia hortensji ogrodowej, odszukaj pierwszy lub drugi dobrze wykształcony węzeł poniżej kwiatu. Węzeł to miejsce, z którego wyrastają liście lub pąki. Cięcie wykonuj około 0,5-1 cm nad nim, lekko ukośnie, aby woda deszczowa nie zalegała na ranie. W przypadku hortensji ogrodowych szczególnie ważne jest zachowanie znajdujących się pod kwiatostanem pąków. Są one często widoczne już jesienią i właśnie z nich rozwiną się kwiaty w następnym roku.
U hortensji bukietowych i krzewiastych ryzyko popełnienia błędu jest mniejsze, ponieważ zakwitają na pędach jednorocznych. Mimo to również warto ciąć nad zdrowym węzłem, dzięki czemu roślina zachowa ładny pokrój i szybciej się zregeneruje. Jesienią przekwitły kwiatostan najlepiej usuwać 0,5-1 cm nad pierwszym lub drugim dobrze wykształconym pąkiem znajdującym się poniżej kwiatostanu. Dzięki temu roślina zachowa ładny pokrój i szybciej się zregeneruje. Opisujemy tu samo usuwanie przekwitłych kwiatostanów, ponieważ pełne cięcie hortensji bukietowych i krzewiastych wykonuje się wiosną.
Pędy jednoroczne a dwuletnie - jak typ hortensji wpływa na letnie przycinanie?
To, czy można bezpiecznie przycinać hortensję po kwitnieniu, zależy przede wszystkim od wieku pędów, na których tworzy ona kwiaty. Gatunki kwitnące na pędach dwuletnich i starszych tniemy bezpośrednio pod kwiatostanem, tuż nad wytworzonymi zawiązkami pędów kwiatowych. Mowa tu o hortensjach ogrodowych i pnących. Jeśli latem lub jesienią zbyt mocno skrócimy ich pędy, możemy usunąć pąki kwiatowe przygotowane już na kolejny rok. W efekcie roślina będzie zdrowa i wypuści liście, ale kwitnienie okaże się słabe albo nie wystąpi wcale. Dlatego u tych gatunków ogranicza się zwykle do usuwania samych przekwitłych kwiatostanów oraz chorych czy uszkodzonych fragmentów roślin.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku hortensji bukietowej i krzewiastej. Te gatunki kwitną na pędach jednorocznych, więc można przycinać je znacznie odważniej. Nie zaszkodzi im nawet skracanie zeszłorocznych pędów o jedną trzecią lub połowę długości. Taki zabieg pobudza roślinę do wzrostu i sprzyja tworzeniu większych, bardziej efektownych kwiatostanów. Pąki kwiatowe wykształcają się u nich dopiero wiosną, na nowych pędach.
Źródło: deccoria.pl










