Spis treści:
- Węgiel aktywny w ogrodzie - właściwości
- Jak stosować węgiel aktywny przy ukorzenianiu sadzonek i walce z pleśnią w doniczkach?
- Odkażanie gleby za pomocą węgla aktywnego
Węgiel aktywny, który można kupić w każdej aptece, przydaje się w ogrodzie. Można go wykorzystać na kilka sposobów - do ukorzeniania sadzonek, zwalczania pleśni w doniczkach i odkażania gleby. Ma ogromną powierzchnię chłonną, dzięki czemu wiąże wiele związków organicznych.
Węgiel aktywny w ogrodzie - właściwości
Wyjątkowe właściwości węgla aktywnego biorą się z jego budowy. Powstaje on z węgla drzewnego poddanego dodatkowej obróbce parą wodną lub związkami chemicznymi w wysokiej temperaturze. Taki proces powoduje powstawanie w jego wnętrzu milionów mikroskopijnych porów i wielokrotnie zwiększa jego powierzchnię chłonną. Na jeden gram zwykłego węgla drzewnego wynosi ona około 2-5 mkw., po aktywacji - nawet 1000 mkw., a w produktach najwyższej jakości jeszcze więcej.
Ta ogromna powierzchnia odpowiada za podstawowe działanie węgla, czyli adsorpcję. Polega ona na tym, że cząsteczki różnych substancji przywierają do ścianek porów i zostają w nich uwięzione. W ten sposób wiąże on głównie związki organiczne - pozostałości środków ochrony roślin, fenole czy substancje odpowiedzialne za nieprzyjemny zapach.
Węgiel aktywny słabiej wiąże natomiast substancje nieorganiczne, np. metale takie jak ołów i żelazo czy arsen oraz związki boru.
Właściwości adsorpcji węgla nie są jednak wybiórcze. Te same pory, które wychwytują zanieczyszczenia, wiążą również składniki pokarmowe i hormony roślinne. Z tego powodu węgiel aktywny w ogrodzie w jednych sytuacjach pomaga, a w innych może zaszkodzić - i właśnie dlatego stosuje się go miejscowo, do konkretnych zadań.
Jak stosować węgiel aktywny przy ukorzenianiu sadzonek i walce z pleśnią w doniczkach?
W domu węgiel aktywny przydaje się głównie przy dwóch zadaniach - ukorzenianiu sadzonek i ograniczaniu rozwoju pleśni na powierzchni podłoża w doniczce. W obu działa ten sam mechanizm wiązania związków organicznych, choć korzyści i ograniczenia są w każdym z nich inne.
- Ukorzenianie sadzonek
W laboratoryjnych kulturach tkankowych węgiel aktywny od lat wykorzystuje się do ukorzeniania roślin i kiełkowania nasion, między innymi storczyków. Wiąże on wydzielane przez tkanki związki fenolowe, które hamują tworzenie korzeni i powodują brunatnienie pożywki.
Podobnie węgiel bywa wykorzystywany przy domowym rozmnażaniu sadzonek w wodzie. Szczypta granulowanego węgla aktywnego wiąże część związków organicznych i spowalnia mętnienie wody, co może ograniczać gnicie podstawy pędu. Do naczynia wystarczy dodać niewielką ilość - nadmiar nie przyspieszy ukorzeniania.
Jest tu jednak ważne zastrzeżenie. Węgiel aktywny wiąże także auksyny, czyli hormony inicjujące powstawanie korzeni. Dlatego nie łącz go z ukorzeniaczem w jednym roztworze - w takiej sytuacji zwiąże on część preparatu, zanim ten zdąży zadziałać.
W domu najłatwiej sięgnąć po węgiel aktywny z apteki, sprzedawany w tabletkach lub granulacie. Nie zastępuj go węglem do grilla - ten nie jest aktywowany, a bywa nasączony podpałką lub zawiera inne dodatki szkodliwe dla korzeni.

- Walka z pleśnią w doniczkach
Na powierzchni ziemi w doniczce czasem pojawia się biały, puszysty nalot. Najczęściej nie jest to pleśń, a nieszkodliwy grzyb saprofityczny. Żywi się on martwą materią organiczną w podłożu, a nie żywą tkanką rośliny, dlatego rzadko jej szkodzi. Jego zarodniki są obecne niemal w każdej ziemi i rozrastają się dopiero wtedy, gdy podłoże zbyt długo pozostaje wilgotne, a do korzeni dociera mało powietrza.
Taki nalot jest więc objawem nadmiaru wilgoci, a nie samodzielnym problemem - sygnalizuje jednak warunki sprzyjające gniciu korzeni.
Aby się go pozbyć, zacznij od usunięcia przyczyny, nie objawu - ogranicz podlewanie i popraw drenaż. Wierzchnią warstwę podłoża zdejmij i wyrzuć. Dopiero wtedy węgiel aktywny jest pomocny - wmieszany w całe podłoże poprawia jego napowietrzenie i wiąże część związków, którymi żywi się grzybnia.
Odkażanie gleby za pomocą węgla aktywnego
Odkażanie gleby za pomocą węgla aktywnego ma sens w jednej konkretnej sytuacji - gdy w ziemi mogły zostać resztki środków ochrony roślin, na przykład po rozlanym oprysku albo użyciu herbicydu. Węgiel wiąże takie organiczne pozostałości, dzięki czemu korzenie przestają je pobierać, a nowe nasadzenia nie zostają uszkodzone.
Węgiel wiąże tylko te cząsteczki, które zetkną się z jego powierzchnią. Rozsypany na powierzchni gleby, zostaje w tym miejscu - nie wędruje w głąb - więc dla pełnego efektu należy wymieszać go dokładnie z tą warstwą ziemi, w której mogły zostać pozostałości. Przed posadzeniem rozsady na takim stanowisku możesz też zanurzyć jej korzenie w gęstej zawiesinie z węgla i wody - cienka warstwa osłoni je przed resztkami herbicydu.
Taki zabieg ma jednak pewne granice. Węgiel aktywny nie usunie metali ciężkich, takich jak ołów czy arsen - przy podejrzeniu skażenia metalami zleć badanie gleby w laboratorium. Nie rozsypuj go też na zapas po całych rabatach, bo zwiąże przy okazji nawozy i składniki pokarmowe. Z czasem jego pory się zapełniają i przestaje działać, dlatego nadaje się tylko do jednorazowego użycia przy konkretnym problemie, a nie jako stały dodatek.
Źródło: deccoria.pl












