Spis treści:
- Arbuz 'Janosik' - co to za odmiana i czym różni się od tradycyjnych arbuzów?
- Jakie wymagania ma arbuz Janosik?
- Jak mieć duże i soczyste owoce arbuza 'Janosik'? Podlewanie, nawożenie, przycinanie
Arbuz 'Janosik' to polska odmiana o żółtym miąższu, która dobrze sprawdza się w naszym klimacie i może rosnąć nie tylko w gruncie, lecz także pod osłonami czy w dużej donicy. Z zewnątrz wygląda dość klasycznie, ale po przekrojeniu odsłania słoneczny środek, wynikający z innego układu naturalnych barwników niż w czerwonych arbuzach. Żeby wydał duże, słodkie i soczyste owoce, potrzebuje przede wszystkim ciepłego, słonecznego miejsca, żyznej ziemi, regularnego podlewania oraz rozsądnego nawożenia, zwłaszcza w czasie dorastania owoców.
Arbuz 'Janosik' - co to za odmiana i czym różni się od tradycyjnych arbuzów?
Arbuz 'Janosik' już samą nazwą puszcza oko do polskiego odbiorcy. Odmiana upamiętnia Janosika, czyli Juraja Jánošíka, żyjącego w latach 1688-1713 słowackiego zbójnika i bohatera ludowych opowieści. W Polsce jego legendę najmocniej utrwalił serial i film "Janosik" z Markiem Perepeczką w roli głównej.
'Janosik' to pierwsza polska odmiana arbuza o żółtym miąższu, przygotowana z myślą o uprawie w polskich warunkach. Dobrze rośnie w gruncie, pod osłonami, w szklarni, a w dużej donicy także na tarasie lub balkonie. Z zewnątrz nie zdradza jednak swojej największej osobliwości: ma klasyczną, ciemnozieloną skórkę ze smugami i kulisty lub lekko kulistojajowaty kształt. Dopiero po przekrojeniu widać, że to arbuz inny niż większość owoców z marketu - w środku zamiast czerwieni znajdziemy jasny, żółty miąższ.
W arbuzach czerwonych za kolor odpowiada przede wszystkim likopen, czyli czerwony karotenoid znany też z pomidorów. W odmianach żółtych jest go znacznie mniej, dlatego miąższ nie wybarwia się na czerwono. Żółty odcień wiąże się natomiast z przewagą innych karotenoidów, głównie związków z grupy ksantofili oraz częściowo beta-karotenu, które nadają owocom barwy od jasnożółtej po pomarańczową.
'Janosik' różni się od marketowych arbuzów nie tylko żółtym miąższem, ale przede wszystkim przeznaczeniem. To odmiana dobrana do polskiego sezonu, a więc krótszego lata, chłodniejszych nocy i mniej przewidywalnej pogody niż w krajach, z których zwykle sprowadza się arbuzy, czyli m.in. Hiszpanii, Grecji czy Turcji.
W opisach handlowych figuruje jako odmiana wczesna lub średnio wczesna. Ma cienką, ciemnozieloną skórką, zwarty, bardzo soczysty miąższ i niewielką liczbą nasion. Rośnie płożąco, wypuszcza pędy długości około 2-3 m, tworzy kwiaty męskie i żeńskie, a zwykle zawiązuje 1-2 dorodne owoce o masie 3,5-5,5 kg. To cecha bardzo cenna w amatorskiej uprawie, ponieważ odmiana w dużej mierze sama reguluje skalę plonowania i nie wymaga tak częstego ręcznego przerzedzania zawiązków.
Jakie wymagania ma arbuz Janosik?
'Janosik' potrzebuje przede wszystkim ciepła, pełnego słońca i osłony od wiatru. Najlepsze będzie stanowisko południowe, nagrzewające się przez większą część dnia, ponieważ światło decyduje o tempie wzrostu, dojrzewaniu i słodyczy owoców. W półcieniu roślina może wyglądać zdrowo: wypuszcza liście, pędy się wydłużają, kwiaty się pojawiają, ale owoce dojrzewają wolniej i słabiej gromadzą cukry. Arbuz wytwarza je w liściach podczas fotosyntezy, a później przekierowuje do owoców. Im więcej słońca i ciepła, tym większa szansa na słodki, soczysty i dobrze wybarwiony miąższ.
- Rozsada i przesadzanie do gruntu
W polskim klimacie najpewniejsza jest uprawa arbuzów z rozsady. Nasiona wysiewa się zwykle w drugiej połowie kwietnia, pojedynczo do doniczek o średnicy około 7-8 cm, na głębokość 2-3 cm. Do kiełkowania potrzebują ciepła, najlepiej 20-24°C - wschody trwają zwykle do dwóch tygodni. Rozsadę z kilkoma dobrze wykształconymi liśćmi sadzi się na miejsce stałe w drugiej połowie maja, po ustąpieniu przymrozków, najczęściej w rozstawie około 100 × 100 cm. Trzeba robić to delikatnie, ponieważ arbuz źle znosi naruszanie korzeni. Bryła ziemi powinna przejść z doniczki do dołka w całości, bez rozrywania i przycinania.
- Gleba
Podłoże powinno być żyzne, próchnicze, przepuszczalne i stale lekko wilgotne, ale bez zastoju wody. Najlepszy odczyn to okolice pH 6-7, czyli gleba lekko kwaśna do obojętnej. Przed sadzeniem warto wzbogacić dołki dobrze rozłożonym kompostem albo obornikiem, bo 'Janosik' szybko buduje dużą masę liści i pędów, a później musi wykarmić ciężki owoc. Stosując świeży obornik pod sam korzeń możemy przenawozić roślinę i uszkodzić młodej sadzonki, dlatego bezpieczniejszy jest materiał dobrze przefermentowany. Ziemia powinna trzymać wilgoć, ale nie może być zbita i mokra jak glina po ulewie.
- Uprawa w pojemniku
Ta odmiana ma też sensowny potencjał balkonowy, ale wymaga dużego pojemnika. Donica powinna mieć co najmniej 10 l pojemności, ale przy arbuzie warto od razu sięgnąć po większy pojemnik. Im więcej ziemi, tym łatwiej utrzymać równą wilgotność i zapas składników pokarmowych, a młody owoc ma stabilniejsze warunki do dorastania.

Na tarasie roślina może prowadzić pędy po podłożu albo przy niskiej podporze, jednak owoce trzeba podeprzeć lub położyć na stabilnej powierzchni. Arbuz ważący kilka kilogramów nie powinien wisieć swobodnie na pędzie. W gruncie i donicy dobrze sprawdza się prosta podkładka pod owoc - deseczka, słoma albo sucha mata - która oddziela skórkę od wilgotnej ziemi i zmniejsza ryzyko podgniwania.
Jak mieć duże i soczyste owoce arbuza 'Janosik'? Podlewanie, nawożenie, przycinanie
Arbuz 'Janosik' źle reaguje na skrajności: przesuszenie hamuje nalewanie owoców, a stale mokra ziemia osłabia korzenie i zwiększa ryzyko chorób. Najlepiej podlewać go rzadziej, ale obficie. W gruncie zwykle wystarcza około 5-8 l wody na roślinę jednorazowo, a podczas upałów nawet 10 l, podawane 2-3 razy w tygodniu. Ziemia ma być wilgotna na głębokość kilkunastu centymetrów, a nie tylko zwilżona z wierzchu. W donicy podlewanie trzeba kontrolować częściej, bo podłoże przesycha szybciej - w gorące dni arbuz może potrzebować codziennej porcji wody, zwykle 1-3 l, zależnie od wielkości pojemnika i masy liści.
Pod koniec dojrzewania arbuz nadal potrzebuje wilgoci, ale nie powinien już dostawać dużych dawek wody. W tej fazie owoc kończy budować smak, więc stale mokre podłoże może dać mniej słodki, bardziej wodnisty i mniej wyrazisty miąższ. Nie chodzi o przesuszanie rośliny, lecz o utrzymanie ziemi w lekkiej wilgotności. W ostatnich dniach przed zbiorem po konewkę warto sięgać dopiero wtedy, gdy wierzchnia warstwa ziemi przeschnie na kilka centymetrów. Wtedy 'Janosik' ma szansę zachować jędrny, soczysty i słodki miąższ, zamiast rosnąć głównie "na wodzie".
Z nawożeniem 'Janosika' nie warto przesadzać. W gruncie, zwłaszcza na rabacie wcześniej wzbogaconej kompostem albo dobrze rozłożonym obornikiem, roślina zwykle ma dość składników na start i nie wymaga ciągłego dokarmiania. Inaczej jest w donicy, ponieważ ziemi jest mniej, a zapas pokarmu szybko się kończy. W pojemnikach raz w tygodniu możemy zastosować, np. biohumus albo mocno rozcieńczoną gnojówką z pokrzywy. Podczas dorastania owoców warto zwrócić uwagę na potas. Ten składnik pomaga roślinie sprawnie wykorzystywać wodę i sprzyja wykształceniu jędrnego, słodkiego miąższu.
Z cięciem lepiej nie przesadzać. 'Janosik' zwykle sam ogranicza plon do 1-2 dorodnych owoców, więc nie wymaga intensywnego przerzedzania. Wystarczy układać pędy tak, by nie tworzyły gęstej plątaniny, i usuwać tylko te fragmenty, które ewidentnie przeszkadzają. Liście są potrzebne, ponieważ to w nich powstają cukry trafiające później do owocu. Zbyt mocne cięcie może więc dać odwrotny efekt: mniej liści, mniej energii i słabszy smak.
Kiedy arbuz osiągnie wielkość jabłka, warto odizolować go od ziemi, podsuwając pod spód deseczkę, warstwę słomy albo suchą matę, aby ograniczyć ryzyko gnicia. Potem pozostaje już cierpliwie czekać. Zwykle po około 45 dniach 'Janosik' jest gotowy do zbioru. Dojrzały owoc wydaje głuchy odgłos przy stukaniu, a jego spodnia część wyraźnie żółknie.
Źródła: deccoria.pl













