Spis treści:
- Czego potrzebuje agrest w lipcu?
- Nawożenie agrestu latem - sprawdzone nawozy na duże i słodkie owoce
- Pielęgnacja agrestu podczas dojrzewania - podlewanie i ściółkowanie
W lipcu agrest potrzebuje przede wszystkim potasu i fosforu. To właśnie te składniki pomagają owocom rosnąć, nabierać słodyczy i lepszego smaku. Krzew można zasilić naturalnymi nawozami, takimi jak popiół drzewny, kompost czy gnojówka z żywokostu. Nie można też zapominać o regularnym podlewaniu i ściółkowaniu, które pomagają utrzymać odpowiednią wilgotność gleby i chronią owoce przed pękaniem. W tym czasie lepiej zrezygnować z nawozów azotowych.
Czego potrzebuje agrest w lipcu?
Lato to czas intensywnego dojrzewania dla agrestu. Krzew przede wszystkim powinien inwestować w owoce, więc to odpowiedni moment, by ograniczyć zasilanie azotowymi nawozami. Dlaczego? Azot wspiera wzrost nowych pędów i liści, ale niestety odbywa się to kosztem plonów. Owoce bywają wtedy drobne, kwaśne i wodniste.
Najlepsze składniki dla agrestu w lipcu to potas i fosfor. Potas odpowiada właśnie za smak i wygląd owoców. Dzięki niemu są one słodkie i duże. Fosfor przyspiesza wzrost owoców, i to by krzew tworzył jeszcze więcej nowych pędów kwiatowych w następnym sezonie.
To jednak nie wszystko. Agrest ma specyficzne wymagania co do stanu podłoża. Trzeba zadbać o to, aby gleba była stale lekko wilgotna.
Najlepiej utrzymać ową równowagę - jeśli ziemia nie przesycha ani nie jest nadmiernie wilgotna, to krzew powinien rozwijać się prawidłowo. Zresztą możemy o to sami zadbać. Wystarczy podlewać roślinę w określony sposób: regularnie, ale umiarkowanie. To lepsze niż rzadsze, lecz obfite podlewanie - taki sposób może doprowadzić do tego, że owoce zaczną pękać.
Wilgotność gleby możemy także kontrolować ściółką, która ograniczy parowanie wody. Dzięki temu korzenie będą miały stały dostęp do wody, a gleba nie będzie przesuszona.
Nawożenie agrestu latem - sprawdzone nawozy na duże i słodkie owoce
Jednak te zabiegi, plus samo zaprzestanie zasilania azotem, może nie wystarczyć. Dopiero podawanie nawozów zawierających zarówno fosfor, jak i potas przyniesie oczekiwane efekty w postaci dużych i słodkich owoców.
Rzucenie się z pomocą, jaką jest nawożenie, także może być błędem. Tak naprawdę agrest potrzebuje być nawożony latem tylko dwa razy. Pierwsze nawożenie najlepiej przeprowadzić na początku lipca. To wtedy owocowanie wchodzi w najbardziej intensywny okres.
Drugie nawożenie wprowadzamy zaraz po zbiorach. Krzew będzie szykował się do kolejnego sezonu, więc wsparcie nawozem pozwala mu tworzyć jak najwięcej nowych pąków kwiatowych.
Warto wiedzieć: młode krzewy agrestu nie potrzebują na razie nawożenia w trakcie sezonu. Wystarczy im, to co zaaplikowaliśmy w momencie sadzenia.
Najlepsze domowe i ekologiczne nawozy dla agrestu:
- Popiół drzewny - najlepszy będzie rodzaj z drzew liściastych. Popiół zawiera cenny potas, który poprawi smak owoców. Możemy posypać krzaczki cienką warstwą, a następnie wymieszać go z glebą. Potem należy obficie podlać agrest.

Można także przygotować napar z popiołu drzewnego - szklankę popiołu zalewamy 10 litrami wody i odstawiamy na 24 godziny. Po przygotowaniu podlewamy krzewy bezpośrednio pod korzeń.
- Kompost - zawiera pewne ilości potasu i fosforu, ale to, co robi najlepiej to poprawienie żyzności gleby, co bardzo przyda się latem krzewom agrestu.
Kompost możemy rozsypać cienką warstwą albo wcisnąć lekko w ziemi wokół rośliny.
- Mączka kostna - to naturalne źródło fosforu. Może nie zadziałać w tym sezonie, ale wspomoże owocowanie w przyszłym roku, dlatego dobrze ją stosować w drugim terminie nawożenia, tuż po zbiorach.
- Gnojówka z żywokostu - żywokost jest bogaty w potas i posiada także niewielkie ilości fosforu. Ten nawóz najlepiej przygotować wcześniej, lipiec jest ostatnim terminem, który może przynieść efekty w jego stosowaniu. Najlepiej używać go po rozcieńczeniu wodą 1:10. Podlewamy wyłącznie glebę, unikając zalewania liści i owoców.
Czego jeszcze możemy użyć? Dobrym uzupełnieniem będzie biohumus. Co prawda nie zawiera dużych ilości potasu czy fosforu, ale poprawia kondycję gleby i pomaga roślinom lepiej wykorzystać składniki odżywcze.
Dość popularnym zasilaczem na zachodzie jest nawóz z alg morskich, który dostarcza roślinie potrzebnego potasu. W naszym kraju łatwiej go raczej kupić niż samemu zrobić, ale nie musimy się obawiać. To ekologiczny środek zalecany także do przydomowej pielęgnacji roślin.
Dobrym pomysłem będzie wykorzystanie naturalnych nawozów do pomidorów. Zawierają one dużo potasu, do tego mają w składzie magnez, żelazo, mangan. Najczęściej takie nawozy są stosowanie w płynnej wersji, dzięki czemu składniki są szybko pobierane przez korzenie.
Co ciekawe, takie organizacje jak Królewskie Towarzystwo Ogrodnicze czy autorzy brytyjskich poradników często piszą po prostu: "feed with tomato fertilizer" („zasilaj nawozem do pomidorów”).
Dla Brytyjczyków jest to skrót myślowy oznaczający łatwo dostępny nawóz bogaty w potas.
Pielęgnacja agrestu podczas dojrzewania - podlewanie i ściółkowanie
W uprawie agrestu należy odpowiednio zadbać o kondycję gleby. Sam kompost nie wystarczy, trzeba jeszcze zadbać o stan podłoża samemu. Ziemia musi być równomiernie wilgotna - nie może ani przesychać, ani stać w wodzie. To bardzo ważne, bo właśnie wahania wilgotności najczęściej "psują" jakość owoców agrestu.
Jeśli ziemia będzie przesuszona odbije się to na jakości zbiorów - owoce będą małe. Znowu, jeśli podłoże będzie zbyt wilgotne (na przykład z powodu zbyt obfitego podlewania), owoce zmuszone do natychmiastowego pobierania wody mogą zacząć pękać.
Tu ważny jest właśnie sposób podlewania. Jeśli nie będziemy podlewać agrestu zasadą "regularnie, ale umiarkowanie", to nawet najlepsze nawozy nie pomogą.
Ogrodnicy polecają także ściółkowanie. Jest sprzymierzeńcem podlewania - nie zastępuje go, ale pomaga utrzymać odpowiednią wilgotność gleby przez dłuższy czas.
Najlepiej do ściółkowania wykorzystać:
- kompost,
- korę,
- skoszoną trawą
- inny materiał organiczny.
Warstwa ściółki pomoże zachować wodę i odpowiednią temperaturę gleby. Dodatkowym atutem jest ochrona przed rozwojem chwastów.
Źródło: deccoria.pl














