Rób w życiu to, co kochasz, a nigdy nie będziesz musiał pracować – wywiad z Dariuszem Głogowskim

Data publikacji: 2014-11-10 13:00:00

Dariusz Głogowski, użytkownikom Deccorii znany bliżej jako DobryChlopak85 na początku tego roku zdecydował się przekwalifikować i zaczął robić meble. Jego projekty ujmują nieszablonowym podejściem do materiału i pomysłowością. Niecodzienne połączenie drewna i jego odcieni oraz oryginalne konstrukcje to jego znak rozpoznawczy. Postanowiłam zapytać go, jak zaczęła się jego przygoda z tworzeniem.

Rób w życiu to, co kochasz, a nigdy nie będziesz musiał pracować – wywiad z Dariuszem Głogowskim

W opisie jednej ze swoich galerii napisał Pan, że w tym roku postanowił się przekwalifikować. W jakim zawodzie pracował Pan wcześniej i dlaczego podjął Pan decyzję o jego zmianie?

Z zawodu jestem technikiem administracji. Jeszcze w lutym tego roku pracowałem jako elektryk za granicą. W swoim życiu podejmowałem różne prace -  od zmywaka po branżę budowlaną. Zimą tego roku przyszedł niestety (a właściwie jak się okazało na szczęście) martwy sezon w branży, który się przedłużał. Nadarzyła się okazja, bym dał upust swojej fantazji i zrealizował projekt, który od dłuższego czasu mnie nurtował.

Skąd pomysł, by robić akurat meble? Miał Pan wcześniej jakieś doświadczenia związane z ich tworzeniem?

Owszem, były to 2 lustra, ze starych desek (i tu wstyd się przyznać) wyrwane z szopy sąsiada, a które miały nadzwyczaj piękne ubarwienie. No i ruszyła lawina. Sprzedały się lustra, niedługo po tym sprzedał się mój pierwszy stolik, który był na aukcji tylko kilkanaście godzin. To był swoisty zastrzyk energii, motywacji i potwierdzenie moich założeń, ze jest w tym potencjał i "moc".

Jak długo zajęło Panu poznanie tajników stolarki? 

Nigdy nie miałem doświadczenie ze stolarstwem, a część narzędzi, które pożyczyłem od kolegi do pierwszych projektów miałem pierwszy raz w rękach.  Stolarstwa uczę się głównie dzięki YouTube, który jest kopalnia wiedzy. Nie zasługuję jeszcze na miano stolarza i z pokorą mówię wszystkim, ze jeszcze długo nim nie będę.

Jak wygląda proces tworzenia konkretnego mebla od A do Z? Projektuje go Pan wcześniej, czy zdaje się na intuicję?

Nie ma znormalizowanego czasu pracy przy konkretnych projektach. Każde lustro, mebel jest inny. Materiał jest różny i potrzebuje odmiennego traktowania i obróbki.

Zdarza się Panu zmienić koncepcję ostatecznego wyglądu mebla podczas jego tworzenia?

Owszem zmieniam na różnych etapach pracy. Zdarzyło się nawet tak, ze środek, który miał mi służyć do pozbycia się farby sprawił, ze materiał otrzymał nowe ubarwienie, które nie było zamierzone i którego w żaden inny sposób bym nie osiągnął. Efekt okazał się jednak tak imponujący, że wiedziałem, że to jest „to”. Tej koncepcji się trzymałem i właściwie to przypadek otrzymałem nową  formę i ostateczny wygląd mebla.

Tworzenie jakich mebli daje Panu najwięcej satysfakcji i dlaczego?

Najwięcej przyjemności sprawia mi praca przy stolikach w jodełkę. Układam deski jak mozaikę i mam pełną dowolność kolorów. Był to tez mój pierwszy pomysł na stolik, więc mam do tej formy duży sentyment.

Skąd czerpie Pan inspiracje i pomysły?

Na część pomysłów natrafiłem w sieci  przy okazji szukania inspiracji do urządzenia naszego własnego mieszkania. Pozostałe powstają w głowie zaraz po przebudzeniu, kiedy mam jasny umysł. Zdarza się też tak, jak w przypadku wspomnianych wcześniej nadzwyczaj pięknych desek. Mam przed sobą materiał, który ma potencjał i myślę jak dobrze go wykorzystać.

Pana stoliki zachwycają niebanalną formą i odważnymi połączeniami materiałów. Do jakich wnętrz pasują najbardziej?  

Uważam, że to meble dla ludzi, którzy chcą mieć rzeczy niepowtarzalne, a nie kalki z marketów powielane co drugi sezon. Wiem że nie są do pomieszczeń "pospolitych" i źle będą czuły się w towarzystwie mebli jarmarcznych. Zdarzyło mi się robić kilka rzeczy do mieszkania, które było zrobione nowocześnie, na wysoki połysk i w surowym klimacie. Świetnie wpisała się tam ściana ze starych dech, lustro i obrazy, które przełamały styl.

Co oprócz stolików? Jaki jest zakres wykonywanych przez Pana mebli?

Wykonuję głównie lustra, stoliki i sporadycznie inne meble jak komody, wieszaki, półki.

Gdzie można na żywo obejrzeć Pana projekty?

Niestety nie mam "jeszcze" stoiska, lub firmowego sklepu, dlatego klienci którzy decydują się na odbiór osobisty zapraszani są do mnie do domu. Często korzystając z bliskości Zakopanego łącząc przyjemne z pożytecznym.

Jakie rady miałby Pan dla wszystkich, którzy chcieliby zmienić pracę i robić to, co w życiu lubią najbardziej?

Oprócz samozaparcia i odwagi potrzebny jest  zapas pieniędzy. Przydadzą się na początku, lub w czasie gorszych dni w biznesie. Ich brak może skutecznie przyczynić się do zaprzepaszczenia szansy na niezależność i komfort, jaki daje robienie tego, co daje satysfakcje i sprawia, ze nawet myśl o poniedziałku napawa optymizmem.

Rozmawiała:
Ewa Krzempek/ Interia

Zobacz wszystkie galerie DobregoChłopaka85. Kliknij!

Znasz ludzi z pasją, który tworzą i chciałbyś o nich przeczytać w „Osobowościach”? Napisz maila wraz z krótkim uzasadnieniem na adres: deccoria@firma.interia.pl

Suma punktów: 20

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (7)
teri

Autor: teri
Data: 2014-11-15 19:47:34
Gdzie można coś kupić?
agatarn

Autor: agatarn
Data: 2014-11-13 22:45:08
mebelki piękne. ...lustra rewelacja .... drewno to jest coś super prace
lucky0110

Autor: lucky0110
Data: 2014-11-11 11:39:38
przepiękne meble tworzy Dobry chłopak,
magzag

Autor: magzag
Data: 2014-11-11 11:25:05
Fantastyczne mebelki! pomysły, wykonanie na 5! Powodzenia życzę
kacperer

Autor: kacperer
Data: 2014-11-11 09:59:11
kocham stare drewno, te deski wysmagane deszczem, wiatrem, osuszone w słońcu, mają duszę. Pomysłowe meble. Właściwie to obiekty artystyczne.