Sprytne sposoby, by w mieszkaniu było cieplej

Data publikacji: 2017-11-11 08:00:00

Rozpoczął się sezon grzewczy, a wraz z nim pojawił się odwieczny dylemat: jak utrzymać w mieszkaniu przyjemną temperaturę, ale jednocześnie nie wydać majątku na rachunki? Istnieje kilka trików, dzięki którym zatrzymamy ciepło w pomieszczeniach na dłużej.

Sprytne sposoby, by w mieszkaniu było cieplej

Wzmocnienie kaloryfera
Kaloryfery zwykle montowane są pod parapetami, w bardzo bliskim sąsiedztwie ścian. Część ciepła, które emitują, nie trafia do wnętrza mieszkania, ale jest kierowana na powierzchnię, na której są zamocowane, czyli właśnie na betonową "przegrodę". Innymi słowy, zamiast ogrzewać pomieszczenie, oddają one ciepło do zewnętrznej elewacji. Unikniemy tego efektu, umieszczając za grzejnikami folię aluminiową (lub inną folię, np. magnetyczną) odbijającą ciepło.

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!

 

Uszczelnij okna
To właśnie nieszczelne okna w głównej mierze odpowiadają za straty ciepła – szacuje się, że sięgają one nawet 20%! Aby temu zapobiec, dobrze je dodatkowo uszczelnić, np. z zastosowaniem masy akrylowej (nadaje się do okien każdego rodzaju) lub samoprzylepnych uszczelek — są łatwe w montażu, należy jednak pamiętać, by wymieniać je raz na jakiś czas, ponieważ pod wpływem zimna pękają i kruszeją.

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!

Nie zapomnij o drzwiach
Drzwi zewnętrze uszczelnimy podobnie, jak okna – z użyciem przeznaczonych do tego celu uszczelek izolacyjnych. Nie zapomnijmy poświęcić uwagę również drzwiom wewnętrznym. Zwykle zostawiamy je otwarte, by nie ograniczać przestrzeni mieszkania. O ile wiosną i latem to dobre ustawienie – generuje orzeźwiające ruchy powietrza i przyjemne przeciągi, o tyle jesienią i zimą odpowiadają za szybsze wychładzanie się pomieszczeń. Łatwo można temu zaradzić. Po prostu zabezpieczmy drzwi pianką lub specjalną poduszką przeciwko przeciągom.


Regularnie odkurzaj kaloryfery
Czyszczenie kaloryferów to żmudne zadanie - aby pozbyć się zabrudzeń, trzeba się sporo namęczyć (szczególnie jeśli mamy do czynienia ze starymi, dobrymi kaloryferami żeberkowymi....) niemniej jednak — warto. Szczelna bariera złożona z kurzu w pewnym stopniu ogranicza równomierne rozchodzenie się ciepła po mieszkaniu.

Zobacz: Designerskie grzejniki do twojego domu

Gniazdka
Nie zapominaj o gniazdkach! Tak, one również powodują straty ciepła. Zastosuj specjalne nakładki, by zimne powietrze nie dostawało się przez nie do domu.

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!

Domowe uwarunkowania
Nie jest tajemnicą, że kuchnia to najcieplejsze miejsce w każdym domu. Tutaj ciągle coś się dzieje, ciągle coś gotuje się nowe posiłki. Dobrym pomysłem jest „wykorzystanie” tego wytworzonego ciepła do ogrzania innych pomieszczeń, sąsiadujących z kuchnią. Dla przykładu: po skończonym pieczeniu otwórzmy drzwiczki piekarnika — niech odda trochę ciepła do wnętrza domu.

Wykorzystajmy naturalne zasoby energii
Nawet jesienią i zimą nie brakuje słonecznych dni. Kiedy pogoda dopisuje, odsłaniajmy okna i wpuszczajmy do domu jak najwięcej naturalnego światła. O tej porze roku promienie słoneczne padają pod małym kątem i mogą realnie wpłynąć na zwiększenie temperatury w pomieszczeniach usytuowanych od południowej strony.

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!

Przeczytaj więcej:

Otul się ciepłem - najcieplejsze koce, pledy i narzuty

Jak pozbyć się wilgoci z mieszkania?

Domowe sposoby na uszczelnienie okien przed zimą

Jak odpowietrzyć grzejniki w domu?

Suma punktów: 0

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (3)
Wojt

Autor: Wojt
Data: 2017-11-12 13:59:04
W uzupełnieniu komentarza adamisa: Co da otwarcie piekarnika? To, że szybciej odda ciepło i chwilowo w kuchni będzie jeszcze wyższa temperatura. A przy większej różnicy temperatur wewnątrz i na zewnątrz utrata ciepła będzie również szybsza. Jeśli piekarnika nie otworzymy, też odda ciepło, tylko wolniej. Niestety, ta rada też nie jest wiele warta.
adamis

Autor: adamis
Data: 2017-11-12 13:25:30
O ja cież......, znowu te niedorzeczne, szkodliwe a nawet niebezpieczne dla życia "porady"! Taką "wiedzą" raczyli nas pseudo fachowcy 30 lat temu, ale teraz??? Tysiące ludzi przekonało się o ich bezsensowności, a mimo to temat wciąż powraca, jak np. mit o oddychających ścianach.
Doszczelnienie okien i drzwi w sposób tutaj proponowany doprowadzi do zaniku wentylacji, co sprzyja rozwojowi pleśni. W domach i mieszkaniach, w których ciepłą wodę uzyskuje się za pomocą gazowych podgrzewaczy (tzw. Junkersów) taki uszczelnienie może doprowadzić do zatrucia tlenkiem węgla a nawet śmierci. Co roku mamy setki takich wypadków. Ludzie, za radą takich pseudo doradców, uszczelniają mieszkania, a potem tragedia. Autorze! Zrozum, że ile spalin wydali układ spalinowy "Junkersa", czy kuchni gazowej, tyle samo MUSI wejść w przestrzeń mieszkania. Którędy, skoro wszystkie szczeliny są zatkane? Mniejszym złem jest kiedy powietrze jest zasysane kanałami wentylacyjnymi (wywiewnymi), ale w nich żyje mnóstwo grzybów, więc dobrze jest, kiedy powietrze płynie nimi tylko w jednym kierunku, czyli na zewnątrz. Brak wymiany powietrza w mieszkaniu jest bardzo niebezpieczny, tak więc uszczelnianie wszelkich nieszczelności jest nie poważne i niebezpieczne. U klientów często musiałem wycinać spore fragmenty uszczelek w oknach, żeby wentylacja w mieszkaniu mogła zacząć robić to, do czego jest przeznaczona.
Ekran zagrzejnikowy? Coś tam daje (bardzo mało), ale jedynie w przypadku starych grzejników żeberkowych, lub im podobnym, których budowa pozwala na wydostanie się odbitej podczerwieni na pomieszczenie. Jak ma zachodzić odbijanie podczerwieni (czyli ciepła) od ściany, jeśli to odbite ciepło nie ma możliwości wydostać się na pomieszczenie? Tak jest właśnie w przypadku 100% zasłonięcia ekranu zagrzejnikowego grzejnikiem panelowym.
Wpuszczanie ciepłą z zewnątrz...., hmmmm. Działa, ale pod warunkiem, że temp POWIETRZA na zewnątrz jest wyższa od tej w domu. Śmieszą mnie ludzie, którzy mając w słoneczny dzień na zewnątrz 15st, otwierają okna "żeby nałapać ciepła" do mieszkania, w którym mają 20st. Ręce opadają.... Z taką totalną niewiedzą podstawowych zasad fizyki i brakiem najprostszej logiki spotykam się dość często, szczególnie wśród kobiet.
Docieplanie gniazdek? Cóż....., tutaj pozostaje tylko się roześmiać, więc hahahahahahaha
Brakuje tu jeszcze do kompletu porady, żeby zatkać otwory wentylacyjne. No tak, ale po co, skoro tamtędy ciepło nie ucieknie. No bo skoro powietrze nijak nie dostanie się do wnętrza, to i z niego nie ucieknie.
Założę się, że ten artykuł napisała kobieta. I niech mnie nikt tu nie oskarża o seksizm, bo skoro to prawda, to w czym problem?
JandJ

Autor: JandJ
Data: 2017-11-12 13:05:17
W domu prywatnym te rady mają sens. Albo we wspólnocie mieszkaniowej. W blokach spółdzielczych wszelkie oszczędzanie kończy się podniesieniem opłat.