Spis treści:
- Dlaczego warto wyczyścić komin latem?
- Terminy i ceny u kominiarzy
- Obowiązkowy przegląd kominiarski a ubezpieczenie domu - co mówią przepisy?
- Czyszczenie pieca i kotła w środku lata - ochrona przed korozją
Dlaczego warto wyczyścić komin latem?
Sezon grzewczy zwykle kończy się wraz z ostatnim rozpaleniem w piecu - a potem do komina i paleniska nikt nie zagląda przez wiele miesięcy. Firmy kominiarskie mają w tym okresie najmniej zleceń, bo szczyt przypada na tygodnie tuż przed sezonem grzewczym i zaraz po jego zakończeniu, gdy właściciele domów przypominają sobie o obowiązkowym przeglądzie. Dzięki temu latem możesz umówić wizytę szybciej, bez czekania w kolejce na wolny termin.
Jeśli kominiarz znajdzie usterkę, na przykład nieszczelność w przewodzie albo uszkodzoną czapę kominową, przez całe lato i wczesną jesień można jeszcze spokojnie zlecić naprawę murarską lub blacharską. Nie musisz więc szukać fachowca na ostatnią chwilę i za wyższe kwoty, gdy noce robią się już chłodne.
Piec można bez obaw wyłączyć na czas remontu tylko teraz, póki nikt jeszcze nie ogrzewa domu - w styczniu czy lutym to już niewykonalne. Właśnie dlatego warto wyczyścić komin latem.
Terminy i ceny u kominiarzy
Częstotliwość obowiązkowego czyszczenia przewodu kominowego zależy od paliwa używanego w domowej instalacji grzewczej.
W budynkach opalanych węglem lub drewnem przewody dymowe czyści się co najmniej raz na trzy miesiące, czyli cztery razy w roku, a w domach ogrzewanych olejem lub gazem - raz na pół roku. Niezależnie od paliwa przewody kominowe podlegają też kontroli stanu technicznego co najmniej raz w roku - przewody wentylacyjne czyści się w tym samym rytmie. W domu jednorodzinnym o terminie przeglądu powinien pamiętać sam właściciel, a w bloku czy kamienicy zajmuje się tym zarządca lub wspólnota, która zleca kontrolę całego budynku jednorazowo.
Sam przegląd techniczny kosztuje średnio około 180 zł, z widełkami od 160 do 230 zł w zależności od miasta. Pakiet obejmujący przegląd, czyszczenie i sprawdzenie szczelności instalacji gazowej wychodzi zwykle na poziomie od 250 do 450 zł w domu jednorodzinnym, a samo czyszczenie sadzy liczone jest według metra bieżącego komina, czyli od 70 do 100 zł za metr.
Cena rośnie, gdy w przewodzie zalega gęsta, szklista sadza powstająca ze spalania mokrego drewna, bo taki osad nie schodzi zwykłą szczotką i wymaga dodatkowej pracy. Po wizycie kominiarz wystawia elektroniczny protokół - takiego dokumentu może zażądać ubezpieczyciel lub nadzór budowlany.

Obowiązkowy przegląd kominiarski a ubezpieczenie domu - co mówią przepisy?
Obowiązkowa kontrola przewodów kominowych obejmuje każdego właściciela lub zarządcę budynku co najmniej raz w roku, niezależnie od rodzaju paliwa. Wynika to z art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo budowlane. Od września 2023 roku jedynym ważnym potwierdzeniem takiej kontroli jest elektroniczny protokół wpisany do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego sprawdza w CEEB, czy dany budynek ma aktualny protokół - za jego brak może nałożyć karę do 500 zł.
Ten sam protokół ma znaczenie także dla towarzystwa ubezpieczeniowego. Jeśli dojdzie do pożaru sadzy w kominie, a właściciel domu nie będzie miał ważnego dokumentu z przeglądu, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania lub je znacząco obniżyć. Warunkiem takiej odmowy jest jednak związek przyczynowy między brakiem kontroli a powstaniem szkody - gdy pożar wybuchnie z innego powodu, samo zaniedbanie przeglądu nie wystarczy do odrzucenia roszczenia.
Czyszczenie pieca i kotła w środku lata - ochrona przed korozją
Przegląd komina nie chroni jednak przed wilgocią całej instalacji grzewczej - w kominie problemem jest sadza, a w kotle - kondensacja.
Sadza, która zalega w przewodzie kominowym po sezonie, wchłania wilgoć z powietrza, a ta z czasem niszczy stalowe elementy przewodu kominowego. Podobny problem dotyka kotłów stojących w piwnicach, gdzie latem bywa bardziej wilgotno niż zimą. Ciepłe powietrze z zewnątrz trafia na chłodniejszą obudowę kotła, przez co skrapla się na niej para wodna, co przyspiesza korozję obudowy oraz wymiennika. W obu przypadkach źródłem problemu jest więc ta sama wilgoć, która bez ciepła z paleniska nie ma jak odparować. Dlatego czyszczenie pieca i kotła w środku lata chroni od razu przed obydwoma zagrożeniami.
Opróżnij popielnik i usuń sadzę z komory spalania oraz z powierzchni wymiennika, bo to właśnie te miejsca najszybciej korodują. Sprawdź stan uszczelek i drzwiczek. Wyczyść też otwory rewizyjne, żeby sadza nie przedostała się z powrotem do pieca. W wilgotnym pomieszczeniu zostaw drzwiczki kotła lekko uchylone albo umieść w środku żel krzemionkowy lub niegaszone wapno - obie substancje pochłaniają wilgoć i ograniczają korozję.
W kotłach na pellet lub ekogroszek wyczyść też elementy nawiewu powietrza i ślimak podajnika, bo zaschnięte resztki paliwa najłatwiej usunąć właśnie latem, zanim stwardnieją jeszcze bardziej. Konserwacja nie cofnie już powstałej korozji, tylko spowolni jej dalszy postęp, dlatego te zabiegi najlepiej wykonać wcześnie latem, zanim wilgoć zdąży zrobić większe szkody.
Źródło: deccoria.pl














