Okiem eksperta

Wnętrze w stylu PRL - hit czy kit?

Moda na PRL wraca do naszych domów, zyskując na popularności. Dla dzisiejszych 30-, 40-latków to nostalgiczny okres dzieciństwa, wolny od trudności, z jakimi musieli borykać się dorośli. Meble i dodatki, które pojawiały się w większości polskich mieszkań teraz urastają do statusu kultowych i osiągają na aukcjach wysokie ceny. Jednak czy wnętrze w stylu PRL to dobre rozwiązanie? Sprawdzisz w tym artykule. 

REKLAMA

Wnętrze w stylu PRL - wady i zalety

Aranżacja własnego “M” to kwestia gustu. Ważne, abyśmy dobrze się czuli w swoich czterech kątach, dlatego jeżeli kompletnie “nie czujemy” tego trendu, nie ma sensu podążać za modą. Jeśli jednak cenimy sobie styl retro we wszelkich jego odmianach, a dodatkowo kusi nas sentymentalny powrót do przeszłości, warto spróbować. Praktyczne plusy w zaaranżowaniu wnętrza na PRL-owskie to przede wszystkim fakt, że w zamyśle meble te były zaprojektowane w taki sposób, aby pasowały do mieszkań w blokach.

Zobacz więcej zdjęć

Najczęściej są wykonane z drewna, co wpływa na ich wytrzymałość i bywają wielofunkcyjne, tak jak półkotapczan - przez to pozwalają oszczędzić miejsce nawet w małym “M”. Mają proste wzornictwo, charakterystyczne dla lat 50- i 60-tych, przez co przypadną do gustu przeciwnikom efektownych zdobień. Meble z czasów PRL-u są też stosunkowo proste do zdobycia - można je znaleźć u rodziców lub dziadków na strychu, bądź w piwnicy. Zdarza się też, że ludzie pozbywają się ich, wystawiając na śmietnik. Innym źródłem jest internet, jednak trzeba się liczyć z faktem, że zakup PRL-owskich “perełek” wyjdzie dość drogo. 

Zobacz więcej zdjęć

Zasadniczym plusem wnętrz w stylu PRL jest brak konieczności przeprowadzenia gruntownych zmian. Remont mieszkania - w takim przypadku - nie jest konieczny. Kluczową rolę odegrają meble i dodatki. 

Zobacz więcej zdjęć

Od czego zacząć?

Od odpowiedzenia sobie na pytanie, czy chcemy całkowicie przearanżować wnętrze, czy też jedynie wprowadzić dodatki nawiązujące do PRL-u. Jeżeli wybierzemy pierwszą opcję, musimy się zaopatrzyć w pewne niezbędne elementy designu - jak na przykład fotel “366” Józefa Chierowskiego. Ten prosty, a zarazem elegancki model, z charakterystycznymi nogami przypominającymi nożyce, będzie się dobrze komponował z innym reliktem minionej epoki - ławą z połyskiem.

Zobacz więcej zdjęć

W kuchni świetnie się sprawdzą “patyczaki” - lekkie krzesła zbudowane z toczonych szczebelków, polakierowanych dla lepszego efektu. Salonowym “must have” jest przeszklony kredens, w którym możemy eksponować kryształowe i ceramiczne bibeloty.

Zobacz więcej zdjęć

Osoby dysponujące dużym metrażem mogą się pokusić o wstawienie do salonu słynnej meblościanki - wersji retro lub nowoczesnej. Odważni mogą pójść o krok dalej i zainwestować w wyłożenie ścian boazerią, a podłogi - wykładziną.

Zobacz więcej zdjęć

Oba te rozwiązania przeszły ostatnio poważny lifting i są obecnie oferowane w zmodernizowanej odsłonie. Warto o tym pomyśleć, jeżeli chcemy całkowicie przeobrazić swój dom.

Zobacz więcej zdjęć

Wystarczą dodatki 

To komfortowe wyjście dla osób nielubiących eksperymentować i nie do końca przekonanych do stylu retro. Zamiast zmieniać wystrój od A do Z, możemy wybrać jedynie najciekawsze PRL-owskie relikty i wkomponować je w istniejącą już aranżację. Dobrym przykładem są pojedyncze meble, wspomniany fotel Chierowskiego albo komoda na wysokich nóżkach - szczególnie dobrze będzie ona pasować do wnętrza w stylu skandynawskim.

Zobacz więcej zdjęć

Kolejnym nieinwazyjnym dodatkiem będą porcelanowe figurki, które można zaprezentować w oszklonej gablocie, czy też metalowe kwietniki, w wersji stojącej lub do powieszenia na ścianie.

Zobacz więcej zdjęć

Ciekawym pomysłem są plakaty z epoki, zarówno propagandowe hasła, jak i grafiki powstające na potrzeby filmu, czy teatru. Jeżeli żaden z powyższych pomysłów do nas nie trafia, możemy przemycić element PRL-owskiego wystroju w postaci lampy podłogowej, koniecznie z gazetnikiem.

Materiał przygotowany przez eksperta portalu GetHome.pl

Przeczytaj również:

Trend, który wciąż jest modny – design inspirowany PRL-em

Mieszkanie w PRL – meblościanka, dywan i frania

Niezawodne sprzęty z PRL-u. Miał je każdy

Meble z PRL-u. Wzornictwo, które jest w cenie

Dziewięć rzeczy, które zniknęły z polskich domów

Przeczytaj również

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (2)

ewoonia1

Patrzę ze zgrozą.... :)

kashmiri

No patrzcie patrzcie, człowiek ma 50 lat i wydaje mu się, że zna styl lat 70., bo na nim wyrósł. A tu trzeba się uczyć od młodego redaktora Deccorii, że biała szafka z Ikei albo współczesna szafka na ostatnim zdjęciu to też lata 1970.... Bo zgaduję, że nie chodzi o promocję czyjegoś bloga?

REKLAMA

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do artykułu "Wnętrze w stylu PRL - hit czy kit?"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.