Okiem eksperta

Trend, który wciąż jest modny – design inspirowany PRL-em

Polskie wzornictwo przemysłowe lat 50. i 60. znów święci triumfy. Jego zaletą są proste kształty, funkcjonalność oraz niewielkie rozmiary. Ponadto wzornictwo to cechuje uniwersalność. Meble rodem z PRL-u doskonale sprawdzą się zarówno we wnętrzach nowoczesnych, jak i też loftowych czy tych w stylu skandynawskim.

REKLAMA

Fot.123RF.com

Fotele, które stały się ikoną PRL-u

Jednym z kultowych mebli jest z całą pewnością fotel 366. Został on zaprojektowany w 1962 roku przez Józefa Chierowskiego, który pracował dla Dolnośląskiej Fabryki Mebli w Świebodzicach. Zaletą tego mebla jest prosta konstrukcja, łatwa do powielenia i produkowania na szeroką skalę. Ten wyjątkowy fotel wyróżnia tapicerowane siedzisko w kształcie trapezu. Całość ma lekką formę. To dlatego sprzedano prawie milion egzemplarzy tego modelu. Dziś fotel Chierowskiego to prawdziwy rarytas dla fanów mebli vintage. Jego cena po renowacji przekracza 1000 zł. Projekt jest ponadczasowy i doskonale pasuje również do współczesnych wnętrz. W 2014 roku produkcję tego modelu wznowiła marka 366 Concept. Powstały także inspirowane fotelem 366 stoliki, sofa, lampka, fotel bujany i podnóżek.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez Pit (@tophilook)


Również fotel RM58 wrócił do łask. Jego projektantem był Roman Modzelewski. Mebel jest dziś prawdziwą perełką polskiego designu. Wykonany został z laminatu. Oryginalny jest niemal nie do kupienia. Dziś zachwyca zarówno swoim kształtem, jak i technologią, w której był stworzony. Powrócił on do produkcji w 2012 roku, dzięki firmie Vzór. Obecnie fotel dostępny jest w dwóch wersjach: z siedziskiem wykonanym z polietylenu lakierowanego na wysoki połysk oraz w wersji matowej z siedziskiem z polietylenu barwionego w masie. W planach jest również wznowienie innych modeli, takich jak RM56 czy RM57.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez MEEKO Architects (@meekoarchitects)

Krzesła, które musisz mieć

Pierwszym projektem, który do dziś jest uważany za wybitne dzieło PRL-owskiego designu, jest krzesło siatkowe stworzone przez Henryka Sztabę. Powstało ono w 1968 roku na zlecenie PSS „Społem”. Sztaba stanął przed problemem ograniczonych możliwości materiałowych. Dlatego też postanowił wykorzystać pokryty sztucznym tworzywem drut, który służył do produkcji koszyków sklepowych. Wykorzystanie barwionego na biało drutu było nowatorskie. Popularność tego mebla była w PRL-u ogromna, krzesła bowiem znajdowały się w większości kawiarni. Od 2011 roku znów są produkowane, tym razem przez firmę Mamsam.

Na uwagę zasługują również krzesła Sigmund, zaprojektowane przez architekta wnętrz i malarza Mariana Sigmunda dla Fabryki Mebli Giętych w Jasienicy. Były one przeznaczone główne na rynki zagraniczne. Najwięcej krzeseł sprzedano w Wielkiej Brytanii. Warto dodać, że powstało blisko 40 różnych wzorów, jednak większość z nich nie trafiła do produkcji.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez Pracownia Meblowa (@pracowniameblowa.pl)

Kolejnym ważnym modelem było krzesło A587 z charakterystycznym sprężynowym oparciem. Po niemal 50 latach w tej samej fabryce trafiło ono ponownie do produkcji. W samym projekcie dokonano niewielkich zmian, m.in. poszerzono siedzisko.



Rekordy popularności na aukcjach internetowych bije krzesło „skoczek”, czyli GFM-57. Zostało ono zaprojektowane przez Juliusza Kędziorka. Modne są też krzesła „muszelki”, nawiązujące do projektu Teresy Kruszewskiej z 1956 roku.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez Pit (@tophilook)

Były one wykonane z giętej sklejki. Powstawały w Bydgoskich Zakładach Meblowych. Znane są też krzesła „patyczaki”, produkowane w Radomsku w latach 70. XX wieku. Współcześnie pod nazwą krzesło A-5910 są wytwarzane przez Fameg. Warto wspomnieć o popularnym krześle SIG-1. Projekt stworzył w latach 50. Marian Sigmund. Krzesło było produkowane w Fabryce Mebli Giętych w Jasienicy. Innym ważnym modelem jest krzesło nr 200-190 projektu Rajmunda Hałasa.

Przeczytaj również

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (1)

Irbis5

Nie mam pojęcia i osobiście nie znam osób które to kręci. Stawiam bardziej na funkcjonalność niż na modę która zmienia się z roku na rok a nie z dekady na dekadę jak kiedyś.

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do artykułu "Trend, który wciąż jest modny – design inspirowany PRL-em"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.