Spis treści:
- Dlaczego dywanik łazienkowy szybko chłonie brud i pleśń?
- Jak prać dywaniki łazienkowe, żeby były puszyste i miękkie?
Dlaczego dywanik łazienkowy szybko chłonie brud i pleśń?
Dywanik łazienkowy praktycznie cały czas chłonie wilgoć. Nasiąka wodą po każdym prysznicu lub kąpieli. Takie wilgotne włókna stanowią idealne środowisko do rozwoju pleśni, grzybów i bakterii. Do tego gromadzą się na nim różne zanieczyszczenia, np. martwy naskórek, który również stanowi pożywkę dla mikroorganizmów. Na dywaniku często osiadają też kurz, włosy, pył oraz zanieczyszczenia przenoszone na stopach. Wszystkie te drobiny przyklejają się do mokrych włókien, z czasem wnikają głęboko i stają się źródłem nieprzyjemnego zapachu.
Często zdarza się, że dywaniki łazienkowe nie schną między kolejnymi kąpielami. W związku z tym materiał pozostaje wilgotny przez wiele godzin, a woda przenika również na spód, gdzie zazwyczaj znajduje się gumowy podkład ograniczający parowanie. Wrzucenie dywanika do prania powinno pomóc i odświeżyć materiał, ale nie zawsze tak się dzieje.
Nieprzyjemny zapach zaraz po praniu oznacza, że bakteriom udało się przetrwać. Najczęstszym powodem jest pranie w zbyt niskiej temperaturze lub niewystarczające wyschnięcie po wyjęciu z pralki. Przez to bakterie oraz grzyby nadal znajdują się we włóknach i odpowiadają za stęchły zapach.
Zbyt rzadkie pranie dywaników łazienkowych tylko pogłębia problem. Okazuje się, że powinno się je prać przynajmniej raz w miesiącu, a przy intensywnym użytkowaniu co mniej więcej dwa tygodnie. Dopiero przy takiej częstotliwości bakterie nie zdążą nagromadzić się we włóknach. Pamiętaj też o dokładnym wysuszeniu materiału. Nawet niewielka ilość wilgoci może stać się źródłem nieprzyjemnego zapachu już po kilku dniach.
Jak prać dywaniki łazienkowe, żeby były puszyste i miękkie?
Zatem jak skutecznie prać dywaniki łazienkowe, żeby pozbyć się wszystkich bakterii? Na początku sprawdź zalecenia producenta znajdujące się na metce. Nie każdy materiał dobrze znosi bardzo wysokie temperatury lub intensywne wirowanie. Następnie, zanim włożysz dywanik do pralki, dokładnie go strzep. W ten sposób pozbędziesz się większych zabrudzeń, takich jak włosy, kurz czy piasek, które mogłyby obciążać pralkę.
Do prania wybierz delikatny detergent, a zamiast zmiękczacza możesz użyć 60 ml białego octu. Neutralizuje on nieprzyjemne zapachy i rozluźnia osady z mydła oraz innych kosmetyków i środków chemicznych.

Alternatywą jest wykorzystanie olejku eterycznego z drzewa herbacianego. Wystarczy dodać 10 kropli do szufladki na zmiękczacz. Jego właściwości przeciwgrzybicze pomagają ograniczyć rozwój pleśni, a dodatkowo pozostawiają przyjemny, ziołowy zapach. Nie przesadzaj też z ilością detergentów, których resztki mogłyby pozostać na włóknach. Sprawią one, że dywanik stanie się sztywny i bardziej podatny na zabrudzenia.
Ważne jest także, aby nie przeładowywać pralki, ponieważ dywanik powinien swobodnie się obracać. Możesz dorzucić np. dwa stare ręczniki. Po praniu dokładnie wysusz materiał, najlepiej rozwieszając go w przewiewnym miejscu.
Nasza wskazówka: nie zostawiaj dywaników na długo w zamkniętej pralce. Lepiej od razu po zakończeniu programu je wyjąć i rozwiesić. W takich warunkach bakterie namnażają się jeszcze szybciej i są źródłem brzydkiego zapachu.
Po wyschnięciu strzepnij dywanik i przeczesz włosie dłonią, co doda mu miękkości. Pierz go regularnie, a po każdym prysznicu lub kąpieli rozwieszaj, aby nie leżał na podłodze i miał szansę nieco przeschnąć. Warto również uruchomić wentylator lub otworzyć okno, żeby przewietrzyć łazienkę.
Źródło: deccoria.pl










