Spis treści:
- Dlaczego trzeba przyciąć agrest na przedwiośniu?
- Cięcie agrestu na przedwiośniu - instrukcja krok po kroku
Dlaczego trzeba przyciąć agrest na przedwiośniu?
Agrest trzeba regularnie przycinać, aby co roku cieszyć się udanymi zbiorami owoców. Krzew ten najlepiej zawiązuje plony na młodych pędach (jednorocznych, dwu- i trzyletnich) oraz powstających na nich krótkopędach. Jeśli nie usuniemy starszych gałązek, owocowanie z każdym rokiem będzie coraz słabsze. Z nadmiernie zagęszczonych roślin uzyskamy też drobniejsze, mniej smaczne owoce.
Lepsze owocowanie jest głównym, ale niejedynym powodem, dlaczego trzeba przyciąć agrest na przedwiośniu. Zabieg wykonany właśnie w tym terminie zapobiega rozprzestrzenianiu się częstej choroby grzybowej - amerykańskiego mączniaka agrestu. Infekcja ta spowalnia wzrost krzewu, powoduje mączysty nalot i deformacje liści, a co gorsza poraża owoce, które są niezdatne do spożycia.
Zastanawiasz się, kiedy dokładnie przyciąć agrest na przedwiośniu? Najlepiej zabrać się do pracy od przełomu stycznia i lutego do początku marca, zanim rozpocznie się wegetacja. O tej porze pędy agrestu są bezlistne i łatwe w identyfikacji - bez trudu odróżnimy pędy stare, chore albo uszkodzone, które należy usunąć, od młodych i zdrowych.
Cięcie agrestu na przedwiośniu - instrukcja krok po kroku
Cięcie agrestu przynosi same korzyści. Przerzedzony krzew zawiązuje więcej owoców, które są dorodne i słodkie, a równocześnie jest mniej podatny na wystąpienie mączniaka amerykańskiego. Zasada wykonania tego zabiegu jest prosta - trzeba usunąć stare pędy i pobudzić wzrost nowych, na których roślina najlepiej owocuje.

Jak przyciąć agrest na przedwiośniu? W pierwszym kroku pozbywamy się następujących pędów:
- słabych i cienkich,
- chorych oraz uszkodzonych,
- pokładających się przy ziemi,
- krzyżujących się ze sobą,
- skierowanych do środka korony,
- czteroletnich lub starszych, które rozpoznamy po ciemniejszej korze.
Usuwamy je u samej nasady, a następnie przechodzimy do skrócenia pozostałych młodych, zdrowych i silnych pędów. Jeśli są zbyt długie, przycinamy je o 1/3 ich długości nad pąkiem skierowanym na zewnątrz krzewu. Ostatecznie dobrze przerzedzony krzew powinien mieć od 8 do 10 mocnych pędów z rozgałęzieniami i otwartą, luźną koronę.
W ten sposób przycinamy wieloletni agrest o krzaczastym pokroju. W przypadku młodych, świeżo posadzonych roślin w pierwszym roku uprawy trzeba skrócić wszystkie pędy nad drugim lub trzecim oczkiem. W ciągu kolejnych dwóch lat wykonuje się cięcia prześwietlające, usuwając gałązki pokładające i krzyżujące się, chore oraz słabe. W trzecim roku po posadzeniu skracamy też młode pędy o 1/3 ich długości. Tak uformowany agrest od tej pory przycinamy zgodnie z instrukcją przedstawioną powyżej.
Źródło: deccoria.pl











