Spis treści:
- Czy obcinać przekwitłe kwiatostany hortensji ogrodowej, bukietowej i krzewiastej?
- Jak nawozić hortensje pod koniec lata?
- Jak dbać o hortensje w okresie powolnego przekwitania?
Czy obcinać przekwitłe kwiatostany hortensji ogrodowej, bukietowej i krzewiastej?
Odpowiedź na pytanie, czy można obcinać przekwitłe kwiatostany hortensji, zależy od gatunku. Hortensja ogrodowa zawiązuje pąki na zeszłorocznych pędach, dlatego zbyt wczesne, mocne cięcie pozbawiłoby krzew przyszłorocznych kwiatów. Przekwitłe kwiatostany tego gatunku lepiej zostawić na roślinie aż do wiosny - ochronią przy okazji pąki przed mrozem. Wtedy, tuż przed ruszeniem wegetacji, przytnij pędy nad pierwszą parą zdrowych, nabrzmiałych pąków.
Inaczej jest w przypadku hortensji bukietowej i krzewiastej - ich pąki pojawiają się na pędach tegorocznych, więc możesz spokojnie przyciąć przekwitłe kwiaty jesienią czy zimą. Możesz też je jednak zostawić dłużej - zasuszone kwiatostany zdobią ogród przez całą zimę, a pędy przycięte zbyt wcześnie słabiej znoszą mróz. Jeśli mimo to zależy ci na porządku, skróć odrosty tuż nad pierwszym pełnym liściem pod przekwitłym kwiatostanem.
Niezależnie od gatunku, we wrześniu lepiej nie przycinaj mocno starych pędów. Dlaczego? Świeże cięcie pobudza rozwój nowych przyrostów, które nie zdążą zdrewnieć przed pierwszymi przymrozkami i przemarzną jako pierwsze. Wyjątkiem jest cięcie sanitarne - uszkodzone, złamane lub porażone chorobą pędy możesz usunąć w dowolnym momencie sezonu, bez obawy o przyszłoroczne kwiaty.
Narzędzia do cięcia przed użyciem przetrzyj spirytusem, żeby nie przenosić chorób między krzewami.
Nie pamiętasz, który dokładnie gatunek rośnie na twoich rabatach? W rozpoznaniu pomoże ci kształt kwiatostanu - kuliste lub płaskie na krzewie do około 1,5 m to zwykle hortensja ogrodowa, a wysokie, stożkowate wiechy albo duże, białe kule na smukłych pędach oznaczają bukietową lub krzewiastą. Jeśli mimo to masz wątpliwości, bezpieczniej jest usunąć same przekwitłe kwiatostany, a resztę cięcia zostawić na wiosnę.
Jak nawozić hortensje pod koniec lata?
Pod koniec lata zakończ nawożenie azotem. Pierwiastek ten pobudza intensywny wzrost liści i pędów, co pod koniec sezonu jest dla roślin niekorzystne - świeże pędy nie zdążą zdrewnieć przed zimą i łatwo przemarzną. Nawozy z wysoką zawartością azotu odstaw najpóźniej pod koniec sierpnia. Zrezygnuj również z tych uniwersalnych, które często zawierają wapń podnoszący pH gleby - hortensje preferują odczyn lekko kwaśny.
Od września sięgnij po preparaty przeznaczone do stosowania jesienią, bogate w fosfor i potas. Fosfor wspiera zawiązywanie pąków kwiatowych, a potas wzmacnia odporność tkanek na mróz. Niską zawartość azotu w takim nawozie zdradza pierwsza, najniższa liczba w oznaczeniu NPK na opakowaniu.
Granulat odmierz zgodnie z zaleceniem producenta i rozprowadź w promieniu korony krzewu, w pewnej odległości od pędów. Po aplikacji podlej roślinę, żeby składniki szybciej dotarły do korzeni. Dawkę i częstotliwość sprawdź na etykiecie konkretnego produktu, bo nawozy jesienne różnią się stężeniem i proporcjami pierwiastków.
Możesz też zastosować nawozy organiczne - działają one wolniej niż mineralne, ale równie dobrze przygotowują hortensje do zimy. Kompost lub przekompostowany obornik, rozłożony cienką warstwą wokół krzewu we wrześniu, poprawia przy tym strukturę gleby. Rozprowadź go w promieniu korony krzewu, tak samo, jak nawóz mineralny czy ściółkę. W donicach, gdzie objętość podłoża jest ograniczona, odpowiednio zmniejsz dawkę.
Jak dbać o hortensje w okresie powolnego przekwitania?
Podłoże pod hortensjami nie powinno przesychać nawet wtedy, gdy kwitnienie dobiegnie końca. Korzenie pozostają aktywne aż do pierwszych przymrozków, więc krzew wciąż pobiera wodę, mimo że nadziemna część rośliny wygląda już na uśpioną. Przesuszenie w tym okresie osłabia rośliny i utrudnia im zdrowe przejście przez zimę.

Wilgotność najłatwiej ocenić, wkładając palec w ziemię tuż przy krzewie. Jeśli wierzchnia warstwa jest sucha na głębokość kilku centymetrów, podlej rośliny obficie, najlepiej rano lub wieczorem, kiedy woda mniej paruje niż w pełnym słońcu. Strumień kieruj od razu pod krzew, omijając liście i kwiatostany, bo pozostająca na nich wilgoć sprzyja chorobom grzybowym.
W upalne dni gleba wysycha znacznie szybciej, więc sprawdzaj wilgotność częściej niż zwykle. To samo dotyczy roślin uprawianych w donicach, bo ograniczona objętość podłoża oznacza mniejszy zapas wody.
Ściółka rozłożona wokół krzewu pomaga utrzymać wilgoć w glebie, bo ogranicza jej parowanie z powierzchni podłoża. Wyrównuje też wahania temperatury między dniem a nocą, co pod koniec lata ułatwia hortensjom łagodne przejście w stan spoczynku.
Jako ściółkę możesz wykorzystać korę sosnową, rozdrobnione igliwie, słomę lub kompost. Wystarczy warstwa kilku centymetrów, żeby skutecznie ograniczyć też rozwój chwastów. Ściółki nie układaj jednak bezpośrednio przy pędach, żeby nagromadzona tam wilgoć nie zaszkodziła podstawie krzewu.
Opadłe, przebarwione liście zbieraj z na bieżąco - nie zostawiaj ich na zimę, bo pomagają one przerwać patogenom, które na wiosnę ponownie zainfekują krzew. Bliżej pierwszych przymrozków pogrub warstwę ściółki, żeby lepiej chronić przed mrozem płytko rozrastające się korzenie hortensji.
Źródło: deccoria.pl












