Dlaczego rośliny w ogrodzie wysychają pomimo śniegu? Wielu ogrodników zapomina o ważnym zabiegu

Rododendrony to jedne z roślin, które trzeba podlewać także w okresie zimowym. Fot. arcticphotoworks/123RF.com
Rododendrony to jedne z roślin, które trzeba podlewać także w okresie zimowym.arcticphotoworks123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Dlaczego rośliny w ogrodzie wysychają mimo śniegu?
  2. Jak susza fizjologiczna wpływa na rośliny?
  3. Jakie rośliny są najbardziej narażone na wysychanie w zimie?
  4. Czy w zimie trzeba podlewać ogród?

Dlaczego rośliny w ogrodzie wysychają mimo śniegu?

Nie każdy pamięta o podlewaniu tui zimą
Nie każdy pamięta o podlewaniu tui zimą. vpastushenko123RF/PICSEL

Jak susza fizjologiczna wpływa na rośliny?

Przeczytaj również

    Jakie rośliny są najbardziej narażone na wysychanie w zimie?

    • iglaki, czyli m.in.tuje, cisy, świerki i sosny: ich igły mają niewielką powierzchnię, lecz ogromną liczbę aparatów szparkowych, zatem podczas silnego wiatru ubytek wody rośnie gwałtownie. W regionach narażonych na suche, mroźne powietrze iglaki reagują szybciej, ponieważ ich płytki system korzeniowy zamarza wcześniej niż u gatunków liściastych;
    • rośliny uprawiane w pojemnikach: ograniczona bryła korzeniowa zamarza szybciej niż grunt, a podłoże w donicy traci wilgoć wielokrotnie szybciej pod wpływem wiatru i wahań temperatury. Z tego powodu rośliny tarasowe – hortensje ogrodowe, wrzosy, miniaturowe iglaki, czy róże w pojemnikach – reagują na zimową suszę znacznie intensywniej niż ich odpowiedniki rosnące w gruncie;
    • gatunki o płytkim systemie korzeniowym: takie jak wrzosy, różaneczniki, młode róże oraz byliny pozbawione okrywy śnieżnej. W sadach zimowe wysychanie dotyka pąków drzew owocowych, zwłaszcza jabłoni i brzoskwiń, ponieważ wahania temperatury prowadzą do mikrouszkodzeń tkanek odpowiedzialnych za rozwój kwiatów.
    Zimą podlewamy rośliny w czasie odwilży
    Zimą podlewamy rośliny w czasie odwilży. dandolealapata123RF/PICSEL

    Czy w zimie trzeba podlewać ogród?

    • ochronie gleby przed utratą wilgoci: ściółkowanie roślin korą, liśćmi lub kompostem ograniczy parowanie i ustabilizuje temperaturę podłoża. Podczas bezśnieżnych zim rośliny zimozielone, iglaki oraz gatunki uprawiane w pojemnikach reagują na brak wody wyjątkowo intensywnie, a gleba pozbawiona śnieżnej izolacji wychładza się i przesycha w przyspieszonym tempie. Możemy jednak temu przeciwdziałać, regularnie kontrolując wilgotność podłoża i reagując w odpowiednim momencie;
    • ograniczeniu zasolenia podłoża i rezygnacji z intensywnego nawożenia mineralnego: wtedy łatwiej zachowamy równowagę chemiczną gleby, która zimą staje się wyjątkowo wrażliwa na każde zaburzenie. Nadmiar soli obniża zdolność roślin do pobierania wody, dlatego sięganie po nawozy organiczne lub długo działające jest rozwiązaniem znacznie bezpieczniejszym i bardziej przewidywalnym;
    • ochronie roślin przed wiatrem: zimowe podmuchy potrafią błyskawicznie zwiększyć tempo utraty wilgoci z liści i igieł, a gatunki zimozielone reagują na takie warunki szczególnie gwałtownie. Osłony z agrowłókniny, żywopłoty lub parawany wiatrochronne tworzą spokojniejszy mikroklimat i zmniejszają ryzyko zimowego przesuszenia;
    • doborze odmian mrozoodpornych: wówczas naturalnie ograniczamy ryzyko suszy fizjologicznej. Gatunki odporne na mróz mają lepiej rozwinięte mechanizmy zatrzymywania wody, więc znoszą zimowe stresy znacznie łagodniej. Umieszczenie ich przy ścianie budynku, żywopłocie lub naturalnej osłonie terenu dodatkowo ogranicza ryzyko suszy fizjologicznej i poprawi ich kondycję na początku wiosny.

    Przeczytaj również

    Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?