Spis treści:
- Jakie rośliny kwitną w ogrodzie zimą?
- Rośliny zimozielone i zimowe kwiaty do małego ogrodu - co wybrać?
- Jak dbać o rośliny, które kwitną zimą?
Jakie rośliny kwitną w ogrodzie zimą?
Do swojego ogrodu możesz wybrać krzewy, byliny i drobne rośliny cebulowe, które kwitną w najzimniejszych miesiącach roku. Wiele z nich zawiązuje pąki kwiatowe już latem lub jesienią, a otwiera je podczas odwilży.
- Ciemiernik biały, otwiera się w nowym oknie zaczyna kwitnąć w grudniu, jeśli zima jest łagodna, dlatego w krajach o cieplejszym klimacie zyskał nazwę róży Bożego Narodzenia. Jego duże, białe kwiaty wyrastają ponad kępę ciemnozielonych, lśniących liści i na ich tle wydają się jeszcze jaśniejsze. Najładniej wygląda w grupach między drzewami i krzewami, ale możesz go też uprawiać w donicy na tarasie lub balkonie.
- Oczar pośredni rozwija pierwsze kwiaty w styczniu, a ostatnie w marcu lub kwietniu, w zależności od pogody. Rosną one w pęczkach na nagich gałązkach. Mają cztery długie, wąskie, postrzępione płatki, przez co przypominają małe, kolorowe pajączki. Zależnie od odmiany są jasnożółte, pomarańczowe albo czerwone, a niektóre, jak 'Pallida', wydzielają intensywny zapach. Podczas mrozu płatki zwijają się spiralnie, a po ociepleniu znów się prostują, dlatego krzew zachowuje kolory przez wiele tygodni.
- Śnieżyczka przebiśnieg kwitnie od lutego do kwietnia. Jej zwisające kwiaty w kształcie małych dzwonków są białe jak śnieg. Wewnętrzne płatki są krótsze od zewnętrznych i mają na końcach zielone plamki, które widać, gdy kwiat lekko się rozchyli. W przydomowych ogrodach roślina pojawia się wcześniej niż w lasach i parkach, ponieważ gleba szybciej się tam nagrzewa.
- Rannik zimowy, otwiera się w nowym oknie zakwita w tym samym czasie. Jest niski - ma około 10 cm wysokości - a jego jaskrawożółte kwiaty wyglądają jak małe kubeczki osadzone na zielonych kryzach z drobno powcinanych listków. W słońcu otwierają się szeroko, a w pochmurne dni zamykają. Roślina szybko się rozrasta, więc z kilku bulw po paru latach powstaje żółty kobierzec.
- Kalina bodnantska 'Dawn' kwitnie w marcu i kwietniu, często razem z oczarem i ciemiernikiem. Jej drobne kwiaty, zebrane w gęste kulki, pokrywają nagie gałęzie i intensywnie pachną. W pąkach są ciemnoróżowe, a po rozwinięciu jaśnieją, więc na jednej gałązce możesz dostrzec kilka odcieni różu.
Rośliny zimozielone i zimowe kwiaty do małego ogrodu - co wybrać?
Do małego ogrodu wystarczy jeden krzew kwitnący zimą i kilka niskich roślin, które nie gubią liści przez cały rok. Krzew przyciąga wzrok, gdy jest obsypany kwiatami, a zimozielone byliny i krzewinki zakrywają nagą ziemię u jego podstawy.
Tym jednym krzewem może być oczar pośredni, otwiera się w nowym oknie albo kalina bodnantska, otwiera się w nowym oknie. Oczar z czasem tworzy szeroką koronę, ale rośnie bardzo wolno, więc przez wiele lat zajmuje niewiele miejsca. Kalina jest od niego niższa i węższa, dlatego łatwiej ją zmieścić na niewielkiej działce. Wybrany krzew posadź tam, gdzie widać go z okna, aby jego kwiaty można było oglądać także z domu.
Przy ścieżce i na brzegu rabaty rośliny są widoczne z bliska niezależnie od pory roku. W takim miejscu dobrze wygląda wrzosiec krwisty. Odmiana 'Winter Beauty' tworzy gęste poduszki o wysokości 15-20 cm, które już w grudniu pokrywają się drobnymi, różowymi kwiatami. Kilka roślin posadzonych obok siebie utworzy zwarty, kolorowy pas, który oddzieli rabatę od ścieżki. Wrzosiec najlepiej rośnie w glebie lekko kwaśnej lub obojętnej, ale znosi też podłoże wapienne, więc możesz go posadzić na zwykłej rabacie.
W półcieniu przy ścianie domu możesz posadzić kilka ciemierników. Na jaśniejsze miejsca wybierz bergenię. Jej duże, błyszczące liście jesienią i zimą przebarwiają się na bordowo, zwłaszcza u odmiany 'Bressingham Ruby', więc są barwne nawet wtedy, gdy nic nie kwitnie. Najlepiej umieścić ją tam, gdzie słońce dociera przez część dnia, bo światło wzmacnia przebarwienia.
Skimia japońska, otwiera się w nowym oknie dobrze rośnie w donicy, więc możesz ją ustawić na tarasie lub przy wejściu do domu. Odmiana 'Rubella' już jesienią zawiązuje ciemnoczerwone pąki zebrane w gęste kiście, które przez całą zimę wyglądają jak drobne korale, a w kwietniu i maju rozkwitają na biało. Do donicy użyj kwaśnego podłoża, na przykład ziemi do różaneczników.
Jak dbać o rośliny, które kwitną zimą?
Rośliny kwitnące w ogrodzie zimą najlepiej rosną w miejscach osłoniętych od wiatru. Dotyczy to szczególnie egzemplarzy w donicy. Ustaw je przy ścianie domu albo w rogu tarasu, bo mroźny wiatr wysusza liście, przez co brązowieją.
Najwięcej uwagi w przypadku roślin zimozielonych wymaga podlewanie. Wrzosiec, ciemiernik, bergenia i skimia nie zrzucają liści na zimę, więc przez cały rok tracą przez nie wodę, a wiatr i zimowe słońce tę utratę przyspieszają. Gdy ziemia zamarznie, korzenie nie zdołają pobrać wilgoci i liście zaczną brązowieć. To zjawisko nazywa się suszą fizjologiczną. Podlej te rośliny obficie późną jesienią, a zimą wykorzystaj do tego dni z dodatnią temperaturą, szczególnie na przedwiośniu.
Ziemię wokół wrzośców przykryj cienką warstwą kory sosnowej lub kompostu, aby korzenie pozostały chłodne i wilgotne. Wiosną, gdy wrzosiec przekwitnie, skróć końce pędów z suchymi kwiatami. Nie tnij jednak starych, zdrewniałych części, bo mogą już nie wypuścić nowych pędów.
Oczar przytnij w marcu, po przekwitnięciu. Odmiany ze szkółek są często szczepione na oczarze wirginijskim, który kwitnie jesienią. Pędy wyrastające z tej podkładki, poniżej miejsca szczepienia przy ziemi, usuń razem z obumarłymi gałęziami, bo nie wydadzą kwiatów odmiany. Jeśli kalina za bardzo się rozrosła, możesz ją skrócić zaraz po kwitnieniu. Pąki na kolejny rok zawiązuje ona latem na nowych przyrostach, więc późniejsze cięcie pozbawiłoby ją kwiatów.
Pod koniec zimy obejrzyj ciemierniki i usuń z nich liście, na których pojawiły się okrągłe, brązowe plamy. To objaw plamistości, choroby grzybowej, na którą ten gatunek jest szczególnie podatny. Nie obcinaj tych bez plam, bo wyrastają z tych samych pędów co kwiaty i razem z nimi zniknęłyby pąki. Usunięte liście wyrzuć do kosza, a nie do kompostownika, bo zarodniki grzyba przetrwają w kompoście i wrócą z nim na rabatę. Przy tej pracy załóż rękawice, ponieważ cała roślina jest trująca, a jej sok może podrażnić skórę.
źródło: deccoria.pl















