Spis treści:
- Czym jest formowanie koron drzew metodą "hiszpańskiego krzewu"?
- Zasada niskiego cięcia - jak wymusić na drzewie krzewiasty pokrój?
- Jakie drzewa można formować tą metodą?
- Jak utrzymać drzewo na wysokości 2 metrów?
- Zalety niskiego sadu
Czym jest formowanie koron drzew metodą "hiszpańskiego krzewu"?
Metoda "hiszpańskiego krzewu" wywodzi się z prowincji Asturia na północy Hiszpanii, gdzie od pokoleń stosuje się ją w sadach czereśniowych. Polega ona na rozłożeniu siły wzrostu drzewa na wiele równorzędnych pędów zamiast jednego centralnego przewodnika. Drzewo przyjmuje wtedy formę niskiego, gęstego krzewu - stąd nazwa.
W tradycyjnym sadownictwie drzewo tworzy koronę na wysokości 3-5 metrów. Metoda "hiszpańskiego krzewu" zmienia ten schemat - zamiast jednego dominującego pędu cięcie wymusza rozgałęzienie tuż przy gruncie. W efekcie uzyskujesz drzewka do około 2,5 metra, z szerokimi, wielopędowymi koronami, w których większość owoców rośnie na wyciągnięcie ręki.
Zasada niskiego cięcia - jak wymusić na drzewie krzewiasty pokrój?
Proces formowania zaczyna się tuż po posadzeniu drzewka. Przytnij je na wysokości około 30 cm nad miejscem szczepienia. To radykalny zabieg, ale niezbędny - wymusza wytworzenie kilku pędów bocznych zamiast jednego przewodnika. Pod koniec pierwszego sezonu z krótkiego pnia wyrośnie od kilku do kilkunastu nowych gałązek skierowanych na boki.
W drugim roku wybierz 4-6 najsilniejszych, równomiernie rozmieszczonych pędów i ponownie je skróć - każdy do długości 25-30 cm. Resztę, zwłaszcza gałązki skierowane do środka rośliny, wytnij. Schemat jest ten sam co w pierwszym roku - każdy skrócony pęd rozgałęzia się na kolejne dwa lub trzy.
Do trzeciego lub czwartego roku z powtarzanego cięcia powstaje kilkanaście samodzielnych pędów rosnących pionowo - od 12-15 na podkładkach półkarłowatych do nawet 20-25 na silnie rosnących. To szkielet krzewu. Na tych pędach wyrosną krótkie boczne gałązki, na których pojawią się kwiaty i owoce.
Jakie drzewa można formować tą metodą?
Zasada niskiego cięcia najlepiej sprawdza się w przypadku czereśni, które naturalnie wykazują silną dominację wierzchołkową i bez interwencji szybko rosną na kilka metrów. Metoda "hiszpańskiego krzewu" skutecznie ten wzrost hamuje. Równie dobrze reagują na nią jabłonie - szczególnie te na podkładkach półkarłowatych M26 lub MM106.
Nie każdy gatunek da się jednak tak prowadzić. Brzoskwinie rodzą owoce tylko na zeszłorocznych pędach, więc potrzebują cięcia nastawionego na ciągłe odnawianie gałęzi - a nie na utrzymywanie stałego szkieletu. Morele z kolei źle znoszą częste rany po cięciu i są podatne na zakażenia. Grusze z kolei mają sztywne, silnie rosnące pędy, które trudno zmusić do krzewiastego pokroju.

Jak utrzymać drzewo na wysokości 2 metrów?
Samo uformowanie krzewu nie wystarczy - bez regularnego cięcia drzewo w kilka sezonów wróci do naturalnej wysokości. Ile uda się ściąć, zależy od podkładki, czyli dolnej części drzewka odpowiedzialnej za siłę wzrostu. Na podkładkach słabo rosnących (karłowych) łatwiej utrzymać koronę na poziomie 2 metrów. Na silniejszych realna wysokość to ok. 2,5 metra - przy zakupie w szkółce zapytaj o podkładkę odpowiednią do niskiego prowadzenia.
Zawsze ścinaj najwyższe i najsilniej rosnące pędy. W miejscu cięcia wyrosną dwa lub trzy nowe, słabsze, które w następnym sezonie zawiążą kwiaty i owoce. Jabłonie i grusze przycinaj pod koniec zimy, na przełomie lutego i marca, gdy są jeszcze w spoczynku. Czereśnie - w okresie aktywnego wzrostu, od maja do lipca. Letnie cięcie silniej hamuje wzrost, bo razem z gałęziami usuwa liście. Czereśnie lepiej znoszą cięcie latem też z innego powodu - rany goją się szybciej w cieple, co zmniejsza ryzyko zakażeń grzybowych i bakteryjnych.
Każdy pęd skracaj do 25-30 cm. Tnij skośnie, nad pąkiem skierowanym na zewnątrz. Wycinaj też pędy krzyżujące się, chore i suche. Jednorazowo nie usuwaj więcej niż jednej trzeciej gałęzi, bo drzewo odpowie masą silnych pędów pionowych (tzw. wilków), które zniweczą dotychczasową pracę.
Do cięcia używaj ostrego sekatora lub nożyc dwuręcznych przy grubszych gałęziach. Przed przejściem do kolejnego drzewa zdezynfekuj ostrza roztworem spirytusu (70%) z wodą (30%).
Zalety niskiego sadu
Korona na wysokości 2-2,5 metra zmienia sposób pracy w sadzie. Owoce możesz zbierać za pomocą podestu lub stołka, bez wchodzenia na drabinę. Do każdej gałęzi łatwo sięgniesz sekatorem, a całą koronę obejmie zwykły opryskiwacz ogrodowy. Wszelkie zabiegi pielęgnacyjne, od cięcia po opryski, są więc łatwiejsze do wykonania, bo nie wymagają drabiny ani specjalistycznego sprzętu.
Niska, szeroka korona ma jeszcze jedną zaletę - jest przewiewna i szybciej schnie po deszczu, co ogranicza rozwój chorób grzybowych. Z tego samego powodu łatwiej też chronić owoce przed ptakami. Nad niskim krzewem wystarczy rozpiąć siatkę na prostych słupkach - przy drzewie rosnącym na 4-5 metrów jest to praktycznie niemożliwe. Bez siatki ptaki potrafią obrać czereśnię z owoców w jeden dzień.
Niskie krzewy zajmują jednak więcej miejsca w poziomie niż tradycyjne drzewa. Na przeciętnej przydomowej działce zmieści się kilka do kilkunastu sztuk. Weź też pod uwagę, że nisko rozłożone gałęzie mogą łamać się na silnym wietrze łatwiej niż te wysoko na pniu.
Źródło: deccoria.pl













