Ratowanie pomidorów, które nie chcą rosnąć, a ich owoce gniją. Sprawdź, czy ziemia ma odpowiednią ilość wapnia

Jak rozpoznać niedobory wapnia w pomidorach i zapewnić roślinie odpowiednią jego ilość? Fot. josefotograff/123RF.com
Jak rozpoznać niedobory wapnia w pomidorach i zapewnić roślinie odpowiednią jego ilość?josefotograff123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Niedobory wapnia w pomidorach - objawy, jak sprawdzić
  2. Czy ziemia pomidorów ma wystarczającą ilość wapnia?
  3. Dlaczego pomidory nie chcą rosnąć?
  4. Owoce są drobne, pędy zamierają. Jak ratować gnijące pomidory?

Niedobory wapnia w pomidorach - objawy, jak sprawdzić

  • drobne owoce: pomidory, zwłaszcza te z odmian wielkoowocowych, pozostają nienaturalnie małe, a to niestety obniża ich wartość handlową i wizualną;
  • więdnięcie stożka wzrostu: wierzchołek rośliny wygląda, jakby tracił witalność i w rezultacie przestaje się dalej rozwijać;
  • opadanie kwiatów: kwiaty słabo się zawiązują lub opadają, co skutkuje mniejszą liczbą owoców;
  • uszkodzenia liści: liście zwijają się, a ich brzegi brązowieją, przypominając objawy poparzenia słonecznego lub choroby.

Przeczytaj również

    Czy ziemia pomidorów ma wystarczającą ilość wapnia?

    W uprawie pomidorów istotne .
    W uprawie pomidorów istotne .swkunst123RF/PICSEL

    Dlaczego pomidory nie chcą rosnąć?

    • kwiaty zasychają lub są nieprawidłowo wykształcone;
    • stożek wzrostu staje się cienki jak nitka, niemal obumiera;
    • na owocach, zwłaszcza przy szypułce, pojawiają się skorkowacenia, spękania lub korkowate plamy;

    Przeczytaj również

      Owoce są drobne, pędy zamierają. Jak ratować gnijące pomidory?

      1. Upewnij się, że bor jest pod kontrolą. Stosuj opryski dolistne kwasem borowym (0,3 proc. roztwór, czyli ok. 1,14 g na 10 m² w 0,38 l wody) lub preparatami z borem (1,2 ml na 10 m²). Uwaga: bor jest toksyczny w nadmiarze, więc trzymaj się dawek i opryskuj drobną mgiełką, najlepiej wieczorem, by uniknąć poparzeń liści. Regularne, małe dawki boru (2–4 opryski co 3–7 dni) są skuteczniejsze niż jednorazowy, mocny oprysk.
      2. Oprysk ABA – na całą roślinę. Oprysk kwasem abscysynowym (500 mg/l) na całą roślinę, a nie tylko na owoce, może zredukować suchą zgniliznę z 36–40 proc. do niemal zera w ciągu 15–30 dni po zapyleniu. ABA wspiera transport wapnia przez ksylem, szczególnie w warunkach stresu wodnego.
      3. Ostrożnie stosuj nawozy z wapniem. Opryski chlorkiem wapnia (CaCl₂, 0,5–2 proc. roztwór, czyli 5–20 g na litr wody) mogą pomóc, ale nie zawsze są skuteczne. Lepiej sprawdza się azotan wapnia (5–10 g na litr na całą roślinę, 20 g na litr na same grona przy silnej zgniliźnie wierzchołkowej). Ważne: mieszaj nawozy w wodzie o pH 5,5–6,5, by uniknąć wytrącania się nierozpuszczalnych soli. Nie łącz boru z chlorkiem wapnia – użyj azotanu wapnia lub kwasu azotowego do zakwaszenia wody.
      4. Kontroluj azot. Nadmiar azotu, szczególnie w formie amonowej, blokuje wchłanianie wapnia. W okresie kwitnienia i owocowania ogranicz nawozy azotowe, stawiając na zrównoważone NPK. Jeśli stosujesz obornik, upewnij się, że jest dobrze rozłożony, ponieważ świeży obornik to bomba amonowa.
      5. Stabilne podlewanie. Utrzymuj glebę stale wilgotną, ale nie przelaną – pomidory potrzebują ok. 2,5 cm wody tygodniowo. Mulczowanie słomą, korą lub agrowłókniną pomaga zachować równowagę wilgotności.

      Przeczytaj również

      Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?