Spis treści:
- Po czym poznać, że czosnek jest dojrzały?
- Jak wykopywać czosnek, by nie uszkodzić główek?
- Obcinać czy zaplatać w warkocze - jak przygotować czosnek do przechowywania?
Po czym poznać, że czosnek jest dojrzały?
Masz czosnek w ogrodzie, ale nie wiesz, kiedy dokładnie go wykopać? Planując zbiory, nie należy kierować się kalendarzem, tylko wyglądem tych roślin. Uznaje się, że czosnek osiągnął dojrzałość, gdy 50-60% jego liści zżółknie i uschnie. Można też wykopać jedną główkę i ocenić, czy łuski są suche i dobrze przylegają do ząbków.
Nie ma jednego ustalonego terminu zbioru czosnku. Orientacyjnie można jednak stwierdzić, że odmiany ozime dojrzewają już w lipcu, jare natomiast od przełomu lipca i sierpnia do wczesnej jesieni. Dużo zależy zatem od tego, kiedy sadziliśmy czosnek (jesienią czy wiosną), a także od pogody i warunków uprawy.
Błędem jest myślenie, że im dłużej potrzymamy czosnek w ziemi, tym większy urośnie. Dlaczego lepiej nie zwlekać z jego wykopaniem? Jeśli przegapimy właściwy moment na zbiór, główka rozpadnie się w glebie i uwolni ząbki. Nie tylko trudniej będzie je wyzbierać, ale też długo przechować - szybko zaczynają one pleśnieć, wysychać i kiełkować.
Jak wykopywać czosnek, by nie uszkodzić główek?
Termin zbioru ma ogromny wpływ na to, jak czosnek się przechowuje. Nie bez znaczenia jest jednak także sposób, w jaki wydobędziemy go z ziemi. Jeżeli podczas wykopywania uszkodzimy główki, zepsują się zdecydowanie szybciej. Dlatego ważne jest przestrzeganie kilku prostych zasad w trakcie zbiorów. Jakich?
- Dzień, w którym wykopujemy czosnek, powinien być słoneczny i bezdeszczowy. Uprawy nie należy też podlewać na ok. 2 tygodnie przed planowanym zbiorem (wilgoć sprzyja gniciu przy przechowywaniu).
- Nie uszkodzimy czosnku, jeśli zaczniemy od ostrożnego spulchnienia gleby wokół roślin widłami i podważenia główek. Dzięki temu łatwiej wyjdą z ziemi.
- Chwytamy za łodygę u nasady - nie za końce liści, które mogą się urwać.
- Wyciągamy stopniowo, nie na siłę (jeżeli czujemy opór, wbijamy głębiej widły i ponownie podważamy).
Z zebranego czosnku strząsamy nadmiar ziemi (nie wolno myć go wodą!). Plony zostawiamy pod zadaszeniem w przewiewnym, zacienionym miejscu na kilkanaście dni, by je dosuszyć.

Obcinać czy zaplatać w warkocze - jak przygotować czosnek do przechowywania?
Po wysuszeniu zebranego czosnku warto się zastanowić, co zrobić z jego szczypiorem. Możemy go obciąć lub zostawić, w zależności od tego, jak planujemy przechowywać plony. Zasuszone liście się przydadzą, jeżeli zdecydujemy się na zaplatanie czosnku.
To tradycyjny, znany od pokoleń sposób przechowywania tego warzywa. Warkocze czosnku nie tylko pięknie wyglądają, ale też gwarantują dostęp powietrza do główek ze wszystkich stron. Aby długo się nie psuły, swobodnie rozwieszamy je w dobrze wentylowanym, suchym i chłodnym miejscu (0-5°C).
Nie chcesz warkoczy czosnku? W takiej sytuacji szczypior jest zbędny - wystarczy go obciąć, zostawiając ok. 5-centymetrowy fragment przy główce. Tak przygotowane warzywo można trzymać w ażurowych skrzynkach lub skorzystać z innych domowych metod przechowywania:
- Sól - główki układamy w słoju, przesypując je solą kuchenną. Dzięki niej czosnek nie będzie pleśniał ani wysychał;
- Popiół drzewny - to stara tradycyjna metoda. Popiół drzewny stosujemy podobnie jak sól;
- Mąka - pochłania nadmiar wilgoci. Dobrze wysuszone główki wystarczy trzymać w płóciennym worku lub szklanym naczyniu z dowolną mąką;
- Nylonowa pończocha - wkładamy do niej główki, zawiązując między nimi supełki.
Te proste sposoby przechowywania sprawdzały się dawniej, ale działają również dziś, chronią bowiem przed wilgocią. Warto z nich skorzystać, by cieszyć się aromatycznymi, zdrowymi główkami czosnku przez wiele miesięcy.
Źródło: deccoria.pl












