Spis treści:
- Po czym jednoznacznie poznać, że cebula i czosnek są gotowe do zbioru?
- Jak wykopywać warzywa cebulowe, by ich nie uszkodzić?
- Suszenie cebuli i czosnku - etap, który decyduje o całym zapasie
- Zaplatanie czosnku i cebuli w warkocze
- Jakie warunki zapewniają najdłuższe przechowywanie cebuli i czosnku?
Po czym jednoznacznie poznać, że cebula i czosnek są gotowe do zbioru?
Najpewniejszym sygnałem gotowości do zbioru u cebuli jest złamany szczypior. Kiedy pokłada się on u 50-80 proc. roślin na grządce, a każda z nich ma jeszcze kilka zielonych liści, to znak, że cebula kończy wegetację. Drugim potwierdzeniem jest stan szyjki. Ściśnij ją delikatnie tuż nad bulwą - miękka i giętka oznacza, że transport składników z liści do bulwy już się zakończył.
Cebula dojrzewa nierówno, więc grządkę możesz sprawdzać co kilka dni i zbierać rośliny partiami, w miarę jak kolejne kończą wzrost.
U czosnku decyduje kolor liści. Kiedy około połowy z nich żółknie i zasycha, zaczynając od dolnych, a w górnej części rośliny utrzymuje się jeszcze kilka zielonych, główka jest uformowana i gotowa do zbioru. Dla pewności odkop jedną roślinę i obejrzyj ją - ząbki powinny być wyraźnie wykształcone i szczelnie otoczone łuską, bez pęknięć i przerw między nimi.
Zbyt wczesny zbiór cebuli i czosnku daje słabo wykształcone bulwy, a spóźniony sprzyja pękaniu łusek i naraża przechowywane warzywa na choroby.
Jak wykopywać warzywa cebulowe, by ich nie uszkodzić?
Zbiór zaplanuj na kilka suchych dni - wilgotna gleba oblepia bulwy i utrudnia oczyszczenie, a zbyt sucha i zbita bywa twarda jak kamień i może spowodować uszkodzenie przy wyciąganiu ich z ziemi. Podłoże wokół roślin najpierw spulchnij widłami, wsuwając je kawałek dalej od cebuli lub czosnku, żeby nie przeciąć bulw. Dopiero wtedy wyjmij je z gruntu, chwytając nisko, tuż nad bulwą, a nie za same końce liści. Zbyt gwałtowne szarpnięcie za szczypior może urwać go od bulwy, która zostanie wtedy w ziemi.
Uważaj też przy czyszczeniu bulw z ziemi. Wykopanych roślin nie obijaj o siebie ani o narzędzia i nie otrzepuj ich mocno. Nawet niewielkie wgniecenie, niemal niewidoczne, po kilku tygodniach może zmienić się w mokrą zgniliznę, która szybko rozprzestrzenia się na sąsiednie bulwy podczas przechowywania. Resztki gleby usuń, dopiero gdy obeschną. Wtedy odpadną same albo zejdą po delikatnym potarciu dłonią lub miękką szczotką.
Suszenie cebuli i czosnku - etap, który decyduje o całym zapasie
Świeżo wykopana cebula i czosnek mają jeszcze grubą, wilgotną szyjkę, więc zanim wrzucisz je do piwnicy, trzeba je dokładnie dosuszyć. Rozłóż bulwy w cienkiej warstwie w przewiewnym i zacienionym miejscu - pod wiatą, w altanie albo w dobrze wentylowanym pomieszczeniu. Nie susz ich w pełnym słońcu podczas najgorętszych godzin dnia, bo intensywne nasłonecznienie parzy łuski i osłabia ich barierę ochronną.
Suszenie cebuli i czosnku trwa zwykle dwa do czterech tygodni, a przy wilgotnej pogodzie ten czas bywa dłuższy. O zakończeniu procesu decyduje stan samych warzyw - szyjka powinna być cienka, sucha i ściśle przylegająca do bulwy, korzenie kruche, a zewnętrzne łuski papierowe i szeleszczące pod palcami.
Największym zagrożeniem jest schowanie bulw do przechowalni, zanim szyjka zdąży w pełni wyschnąć. Uwięziona w niej wilgoć staje się wrotami dla grzybów z rodzaju Botrytis, które wywołują zgniliznę szyjki - chorobę rozpoznawalną po ciemniejącej, wodnistej tkance i szarym nalocie. W ciepłej, stłoczonej skrzynce czy worku infekcja przenosi się z bulwy na bulwę, więc jedna niedosuszona cebula lub główka czosnku może pozbawić cię całego zapasu.
Zaplatanie czosnku i cebuli w warkocze
Warkocz z czosnku czy cebuli da się zapleść tylko wtedy, gdy liście w chwili plecenia są jeszcze giętkie - całkiem wysuszone i kruche pękają przy pierwszym splocie. Najlepszy moment na to przypada w połowie suszenia, gdy szyjki są już częściowo obeschnięte, ale szczypior wciąż daje się zginać bez łamania.

Zacznij od przygotowania sznurka jutowego zakończonego pętlą - posłuży ona za pierwsze pasmo i uchwyt do zawieszenia. Pierwsze dwie cebule lub główki czosnku wpleć w sznurek na wzór zwykłego warkocza, mocno zaciskając splot. Kolejne pary bulw możesz dokładać w ten sam sposób, aż plecionka osiągnie wybraną długość, a gotowy warkocz zabezpiecz supłem.
Do jednego warkocza dobierz cebule lub główki czosnku zbliżonej wielkości. Równa plecionka trzyma się mocniej i wygląda bardziej estetycznie.
Gotową plecionkę zawieś w chłodnym, suchym i przewiewnym miejscu - tam doschnie do końca i pozostanie w dobrym stanie aż do wykorzystania. Bulwy wiszące swobodnie mają dostęp powietrza ze wszystkich stron, co znacznie ogranicza ryzyko gnicia w porównaniu z tymi stłoczonymi w worku czy skrzynce.
Jakie warunki zapewniają najdłuższe przechowywanie cebuli i czosnku?
Na to, jak długo cebula i czosnek wytrzymają w przechowalni, wpływają trzy czynniki:
- temperatura,
- wilgotność,
- dostęp światła.
Warzywa cebulowe najlepiej przechowują się w chłodzie - temperatura bliska 0°C wydłuża ich świeżość nawet do kilku miesięcy. W warunkach domowych wybierz chłodną piwnicę lub spiżarkę o temperaturze kilku stopni. Wilgotność względna powinna mieścić się w przedziale 65-75 proc. - zbyt suche powietrze powoduje wysychanie i marszczenie łusek, a zbyt wilgotne sprzyja pleśni i ponownemu ukorzenianiu się bulw.
Bezpośrednie słońce przyspiesza kiełkowanie i skraca trwałość zapasów, dlatego bulwy składuj w ciemnym pomieszczeniu albo w nieprzezroczystym pojemniku. Do przechowywania wybierz siatki, wiklinowe kosze, drewniane skrzynki lub opisane wcześniej warkocze, które zapewniają swobodny przepływ powietrza między bulwami.
Cebuli i czosnku nie trzymaj obok ziemniaków - bliskość tych warzyw przyspiesza kiełkowanie obu. Trzymane osobno, dłużej zachowają jędrność.
Źródło: deccoria.pl













