Wycinka drzew – nowe przepisy

Data publikacji: 2017-01-11 16:00:00

1 stycznia 2017 r. znowelizowano ustawę o ochronie przyrody i ustawę o lasach. Dzięki temu właściciele prywatnych nieruchomości mogą bez zezwolenia wyciąć drzewa oraz krzewy na własnej posesji. Jednak uwaga – wycinka ta nie może mieć nic wspólnego z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Wycinka drzew – nowe przepisy

Obowiązujące dotychczas przepisy stanowiły, że aby wyciąć drzewo (Kary za wycinanie drzew bez pozwolenia - tabela opłat) właściciel  działki, na której ono rośnie musiał otrzymać od wójta, burmistrza czy prezydenta miasta zgodę. Co się zmieniło?

Nowe zasady – mniej formalności

Przed 1 stycznia 2017 roku  o tym, czy właściciel działki powinien posiadać zezwolenie na wycinkę, decyduje obwód pnia na wysokości 5 cm. Zezwolenie nie było potrzebne, jeżeli nie przekroczy on 25 cm. Obwód takich drzew jak: kasztanowiec zwyczajny, wierzba, robinia akacjowa, topola, klon jesionolistny i srebrzysty oraz platan klonolisty nie mógł przekroczyć 35 cm.

Nowela podwyższa m.in. obwody drzew, co do których nie trzeba będzie starać się o zezwolenie na wycinkę. W przypadku topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego obwód pnia na wysokości 130 cm nie może przekraczać 100 cm. Dla pozostałych gatunków drzew – 50 cm. W innych wypadkach o zezwolenie trzeba będzie się starać, ale dopiero w odniesieniu do drzew, których obwód (mierzony na wysokości 130 cm) przekroczył metr.

Rada gminy będzie mogła również wyznaczać w formie uchwały swoje zasady wycinki. Będą one uwzględniać kryteria określone w ustawie, czyli np. co do gatunku czy wieku drzewa albo celu usunięcia.

Drzewa owocowe
Sytuacja z drzewami oraz krzewami owocowymi, przedstawia się podobnie jak wcześniej, a mianowicie - rośliny te można usunąć bez zezwolenia, chyba że rosną na terenie wpisanym do rejestru zabytków.

Nowe (wyższe) opłaty
Niestety opłaty za wycinkę nie znikną. Ile więc nas to będzie kosztowało? Nowe przepisy dają gminą „wolną rękę” w określaniu stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów. Nie będą one mogły przekroczyć 500 zł za 1 cm w obwodzie drzewa.

Kto wnioskuje?
O pozwolenie na wycinkę powinien wystąpić posiadacz nieruchomości, na której rośnie drzewo. Jeżeli nie jest to możliwe, do wniosku należy dołączyć zgodę właściciela nieruchomości. Brak zgody uniemożliwia rozpatrzenie wniosku o usunięcie takiego drzewa, nawet gdy porozumienie się z właścicielem nie jest możliwe. Może zdarzyć się, że włąsciciel robi nam trudności, wówczas jedynym sposobem uzyskania takiej zgody jest wystąpienie do Sądu

Deccoria.pl
Zdjęcie główne: 123RF/PICSELL

Graj razem z nami dla WOŚP! Wesprzyj Orkiestrę na pomagam.interia.pl



Przeczytaj również:

Chcesz wyciąć wysokie drzewa? Ekspert podpowiada na co warto zwrócić uwagę
Jakie problemy możemy napotkać, chcąc wyciąć drzewo?

Suma punktów: 0

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (1)
milo161990

Autor: milo161990
Data: 2017-01-13 14:45:50
Dziękuję za zastosowanie się do mojego wcześniejszego komentarza.
Niestety nadal piszecie Państwo, że obwód usuwanego drzewa ma znaczenie, nie pisząc, że dotyczy to tylko usuwania drzew na cele związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody mówi: Usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek: (tutaj jest podane czyj to ma być wniosek)
Art. 83f. ust.1 pkt 3a ustawy o ochronie przyrody mówi, że przepisów art. 83 ust. 1 nie stosuje się do drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej.
W punkcie tym nie ma mowy o żadnych obwodach pnia. Art. 83f. ust.1 pkt 3 ww. ustawy precyzuje obwody pnia, do których nie jest wymagane zezwolenie na usunięcie drzewa jednak nie dotyczy on usunięcia drzewa lub krzewu na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej, rosnącego na nieruchomości stanowiącej własność osób fizycznych.
Proszę więc ponownie o zapoznanie się z ustawą o ochronie przyrody i doprecyzowanie treści artykułu.

P.S.
W akapicie "Nowe zasady – mniej formalności ", po poprawkach zdanie nie jest zbudowane zgodnie z zasadami języka polskiego.