Artykuły

Brakuje mieszkań na wynajem. Ceny poszły ostro w górę

Sytuacja mieszkaniowa stała się dla większości Polaków trudniejsza: zarówno dla właścicieli mieszkań, jak i osób wynajmujących lokale. Podczas gdy posiadacze nieruchomości zmagają się z rosnącymi ratami kredytów, wynajmujący narzekają na brak dostępnych mieszkań oraz horrendalne ceny. Jak wygląda sytuacja w różnych miastach w Polsce? 

W ciągu tygodnia liczba dostępnych mieszkań na wynajem zmalała o ponad 50%. Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
REKLAMA

Z artykułu dowiesz się:

Większe zainteresowanie wynajmem mieszkań 

Skąd popyt na wynajmowanie mieszkań? Przyczyną wzmożonego zainteresowania wynajmem jest przede wszystkim napływ do Polski Ukraińców, którzy uciekają przed wojną. Drugim powodem jest rosnąca inflacja i wzrost stóp procentowych. Jak podaje serwis Otodom.pl sytuacja tydzień przed wojną i tuż po jej wybuchu zmieniła się diametralnie.  

W ciągu tygodnia liczba dostępnych mieszkań na wynajem zmalała o ponad 50%. Szacuje się, że wraz z początkiem marca wzrosła liczba wyświetleń w serwisie oraz prób kontaktu z właścicielami mieszkań, którzy oferują lokale na wynajem. W najbardziej intensywnym okresie liczba użytkowników kontaktujących się w sprawie wynajmu wzrosła o ponad 400% w stosunku do czasu sprzed wybuchu wojny w Ukrainie. 

Popyt na wynajem mieszkań – jakie lokale są najbardziej interesujące? 

Największym powodzeniem cieszą się mieszkania w najniższych cenach. Choć koszty wynajmu mieszkań w największych polskich miastach znacząco wzrosły, przy odrobinie szczęścia nadal można znaleźć lokale w cenie 1 000–2 000 zł miesięcznie. Zazwyczaj mają one niższy standard wykończenia i znajdują się poza centrum. Odpowiadają jednak nabywcom, dla których głównym kryterium jest koszt wynajmu. Na drugim miejscu pod względem zainteresowania są mieszkania w cenie między 2 000 a 3 000 zł.  

Ceny mieszkań na wynajem pod koniec 2021 r. 

Już z końcem 2021 r. ceny wynajmu mieszkań w największych polskich miastach rosły w stosunku do roku ubiegłego. Powodami były przede wszystkim powrót studentów po pandemicznej przerwie i wprowadzenie dla wielu pracowników stacjonarnego trybu pracy zamiast home office. 

Według raportu Bankier.pl, przygotowanego na podstawie danych Otodom.pl, średnia cena wynajmu mieszkania o powierzchni 38–60 mkw w Bydgoszczy w grudniu 2021 r. to koszt 1 726 zł. W Łodzi takie lokum kosztowało niewiele więcej, bo 1 794 zł, w Katowicach 1 924 zł, w Lublinie 1 965 zł, w Poznaniu 2 031 zł, a w Krakowie 2 207 zł. Najdroższe miasta to Warszawa – 3 014 zł, Wrocław – 2 518 zł oraz Gdańsk – 2 404 zł. Ceny już wtedy wykazywały 10–20% dynamikę w stosunku do poprzedniego roku. 

mieszkanie do wynajęcia Już z końcem 2021 r. ceny wynajmu mieszkań w największych polskich miastach rosły w stosunku do roku ubiegłego. Fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Ci, którzy marzyli o większym mieszkaniu, musieli liczyć się z jeszcze większymi kosztami. Wynajem mieszkania o powierzchni 60-90 mkw to przeciętnie 2 317 zł w Bydgoszczy, 2 433 zł w Łodzi, 2 565 zł w Katowicach, 2 468 zł w Lublinie, 2 450 zł w Poznaniu, a 3 043 zł w Krakowie. Czołówkę po raz kolejny zamykają: Warszawa z ceną 4 862 zł, Wrocław – 3 461 zł oraz Gdańsk – 3 509 zł.  

Co jest powodem wzrostu cen wynajmu mieszkań? 

Ceny mieszkań rosły już pod koniec zeszłego roku, a kolejne miesiące tylko pogłębiły tę tendencję. Najbardziej oczywistymi powodami takiego stanu rzeczy są inflacja oraz napływ obywateli Ukrainy, którzy w Polsce szukają schronienia i miejsca do zamieszkania. To rzeczywiste powody, ale nie jedyne.  

Rosnąca inflacja sprawia, że wiele osób poszukuje sposobu na uratowanie pieniądza przed dewaluacją. W zależności od wysokości posiadanych oszczędności część osób inwestuje w złoto, inni w waluty obce, a jeszcze inni w nieruchomości. Rosnący popyt powoduje naturalny wzrost cen sprzedaży, a także wynajmu mieszkań. 

Większy popyt na wynajem mieszkań spowodowany jest też wspomnianym napływem ludności z Ukrainy. Choć wiele osób preferuje mieszkania w najniższej cenie wynajmu, to w razie ich niedostępności wybierają także lokale mieszkalne w wyższej cenie. Zwiększony popyt generują również studenci, którzy po miesiącach studiowania w formie zdalnej wrócili do dużych miast, by kontynuować naukę.  

Przyczyn wysokiej ceny wynajmu mieszkań w największych polskich miastach i w mniejszych miejscowościach jest więcej. Wpływ na większy koszt wynajmu mają także rosnące ceny mediów – prądu, wody, gazu, które często właściciel mieszkania przerzuca na osobę wynajmującą lokal. Powodem wysokiego popytu na wynajem mieszkań są także rosnące stopy procentowe. Z tego powodu coraz mniej osób stać na własne M i ich jedynym wyborem staje się wynajem.  

Jak wygląda sytuacja na lokalnych rynkach wynajmu? 

Ogromny wpływ na kształtowanie się lokalnych rynków wynajmu mają przede wszystkim uchodźcy, którzy pojawili się w Polsce na skutek wojny w Ukrainie. Trafiają oni do różnych miast i chcą znaleźć czasowe lub stałe schronienie. Sposobem jest wynajem lokali mieszkalnych – często w największych polskich miastach. 

Wielu Ukraińców postanowiło schronić się w Warszawie. W stolicy interesują ich zazwyczaj 2–3-pokojowe mieszkania. Ci, którzy nie muszą korzystać z darmowych miejsc noclegowych, wolą zapłacić za wynajem i zapewnić sobie większą niezależność. W wyborze odpowiedniego miejsca do życia liczy się dla nich bardzo dobra komunikacja, głównie z centrum. Według pośredników reprezentujących Metrohouse budżet Ukraińców w przypadku mieszkania dwupokojowego to około 2 000 zł, a dla mieszkania trzypokojowego do 4 000 zł. W niektórych przypadkach uchodźcy są gotowi także na wynajem domu i przeznaczają na to stosownie wyższe środki. Interesują ich domy zlokalizowane nie tylko w Warszawie, ale i w podwarszawskich miejscowościach.  

Częstym wyborem osób opuszczających Ukrainę jest też stolica Dolnego Śląska. We Wrocławiu mieszkania o metrażu około 50 mkw kosztują przeciętnie do 2 500 zł i takim budżetem dysponują też Ukraińcy. Problemem może być wynajem na dłuższy czas przez obywateli Ukrainy – nie każdy właściciel lokalu godzi się na takie warunki. Liczba dostępnych mieszkań na wynajem we Wrocławiu także znacząco się skurczyła, więc część osób decyduje się na pobyt w miejscowościach sąsiadujących z miastem.  

Bliskość Lwowa i wiele historycznych powiązań sprawiają, że częstym wyborem uchodźców z Ukrainy stał się również Kraków. W Krakowie Ukraińcy szukają lokali dobrze skomunikowanych z centrum oraz w okolicy z rozwiniętą infrastrukturą miejską. Są w stanie zapłacić za wynajem mieszkania dwupokojowego 3 000 zł, a nawet więcej. Podobnie jak we Wrocławiu – także i w Krakowie zaczyna brakować mieszkań na wynajem, co powoduje naturalny wzrost ich cen. 

Czy rynek wynajmu zmieni się na dłużej?  

W przypadku nieprzewidywalnych sytuacji, takich jak wojna, problemem staje się szacowanie, co może wydarzyć się w przyszłości. Nie wszyscy obywatele Ukrainy traktują polskie miasta jako docelową lokalizację. Część z nich obiera je jako przystanek w drodze do państw Europy Zachodniej. Niektórzy faktycznie chcą zostać w Polsce dłużej, a jeszcze inni – pragną jak najszybciej wrócić do ojczyzny. Zachwianie rynkiem wynajmu mieszkań opłaci się właścicielom lokali mieszkalnych, ale z czasem sytuacja się unormuje, a ponadprzeciętny popyt zostanie ustabilizowany.  

Przeczytaj również: Prawo sąsiedzkie, czyli co można, a czego nie można robić w bloku

okna w bloku Tego nie wolno robić w bloku, czyli jak zachować dobre stosunki z sąsiadami. Fot. 123RF/PICSEL

Przeczytaj:

Rybik cukrowy: Można się go łatwo pozbyć

Jak sprzątały nasze babcie? Najlepsze patenty

Reklama

Przeczytaj również

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (2)

adamstas

I nie zanosi się na to, żeby miały spaść. Z myślą o córce, która zamierza studiować w stolicy kupiliśmy mieszkanie od fabryki domów, teraz je wynajmujemy, a za jakiś czas młoda będzie miała własny kąt do nauki i jakiś start w dorosłość.

responsywny

Ceny są zaporowe, w pojedynkę to już trudno coś wynająć i się jeszcze utrzymać.

REKLAMA

Polecane artykuły

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do artykułu "Brakuje mieszkań na wynajem. Ceny poszły ostro w górę"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.