Artykuły

Czy w ogrodzie można palić liście? Sprawdź, co mówią aktualne przepisy

Palenie liści i gałęzi w ogrodzie to dyskusyjny temat. Zasady są ściśle regulowane przez obowiązujące przepisy prawne. Choć jednak zakaz palenia śmieci jest oczywisty, to suche trawy, gałęzie czy resztki upraw warzywnych budzą już poważne wątpliwości. Sprawdź, co należy wiedzieć, aby nie narazić się na mandat i dowiedz się, kiedy obowiązuje zakaz palenia ognisk.

Za palenie gałęzi i liści w ogrodzie można otrzymać wysoką grzywnę. Fot. 123RF.com
REKLAMA

Spis treści:

Czy wolno palić ognisko w ogrodzie?  

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Przede wszystkim zależy od celu, w jakim ma zapłonąć ognisko. Najczęściej pali się je z dwóch powodów:  

  1. żeby pozbyć się liści, suchych traw, resztek warzywnych,  
  2. aby przygotować ulubione smakołyki, takie jak kiełbaski, szaszłyki czy grillowane warzywa.  

Jeszcze kilka lat temu popularnością, w negatywnym tego słowa znaczeniu, cieszyło się także spalanie śmieci. Na szczęście ze względu na rosnącą świadomość społeczną odnośnie emitowanych w związku z tym szkodliwych substancji, proceder został znacznie ograniczony. Duży wpływ na to wywarły również zaostrzone przepisy prawne regulujące segregację odpadów na terenie Polski.  

Jeśli chodzi o pierwszą sytuację, to przed laty w większości gmin można było spalać tego typu materie. Zdarzało się bowiem, że ogrodnicy chcieli usunąć zainfekowane rośliny lub dokonywali wiosennych porządków na działce. Ustawa o odpadach z dnia 14 grudnia 2012 roku pozwalała spalać te odpady, które nie były objęte obowiązkiem selektywnego zbierania:

"Dopuszcza się spalanie zgromadzonych pozostałości roślinnych poza instalacjami i urządzeniami, chyba że są one objęte obowiązkiem selektywnego zbierania". 

Jednak już wtedy część gmin, za sprawą prawa miejscowego, zakazywała tego rodzaju sytuacji. Przede wszystkim było to podyktowane względami bezpieczeństwa. Nierzadko palenie odpadów przyczyniało się do pożarów, które podczas upalnego lata szybko się rozprzestrzeniały. Sytuacja stała się szczególnie niebezpieczna na przełomie ostatnich kilku lat, kiedy w wakacje występowały rekordowo wysokie temperatury, przy jednocześnie długich okresach bez deszczu.  

Aby podnieść poziom bezpieczeństwa, wiele gmin stawiało na kategoryczny zakaz palenia odpadów. Wkrótce jednak tego rodzaju regulacje były zbędne, ponieważ wprowadzono ogólnopolski zakaz palenia fragmentów roślin.  

Czy wolno palić liście i gałęzie? Aktualne przepisy prawa  

Kiedy obowiązuje zakaz palenia ognisk? Rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 10 maja 2021 r. w sprawie sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów udziela jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o to, czy można palić gałęzie i liście.

Zgodnie z §1 wspomnianego dokumentu zbiera się selektywnie: papier, szkło, metale, tworzywa sztuczne, odpady opakowaniowe wielomateriałowe i bioodpady 

Dla rozstrzygnięcia kwestii legalnego palenia liści w ogrodzie kluczowe znaczenie ma ostatni podpunkt. Otóż w skład bioodpadów wchodzą wszystkie odpady, które powstają w trakcie pielęgnacji roślin, czyli trawy, chwasty, resztki roślin, a także liście, o których mowa. Palenie liści i gałęzi w ogrodzie jest kategorycznie zabronione przez obowiązujące przepisy prawne.  

Palenie liści i gałęzi jest zabronione na prywatnych posesjach. Fot. East News - Karol Makurat/Reporter

Czy wolno palić ognisko na prywatnej działce?  

Wiele osób sprzeciwia się temu, że nie wolno palić liści na działce. Argumentują to tym, że jeśli jest to ich prywatna nieruchomość, to mają do tego prawo. Prawda jest jednak taka, że ogólnopolski zakaz obejmuje wszystkich: zarówno właścicieli prywatnych działek, jak i osób korzystających z terenów ROD.  

Te są dodatkowo związane regulaminem, który w następujący sposób rozstrzyga kwestię palenia liści na działce:

"Działkowcom i innym osobom przebywającym na terenie ROD zabrania się [...] spalania na terenie ROD wszelkich odpadów i resztek roślinnych."

Zacytowany fragment jednoznacznie potwierdza to, że Polski Związek Działkowców zakazuje palenia liści i gałęzi.  

Jednak tak naprawdę przytoczona regulacja nie jest nawet konieczna. Rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska obejmuje bowiem swoim zasięgiem teren całej Polski, a więc zarówno działki prywatne, jak i ROD. Jeśli wzmianka zostałaby przykładowo usunięta z regulaminu obowiązującego działkowiczów i tak byliby oni objęci zakazem palenia liści w ogrodach.  

Przeczytaj również: Zakaz palenia w kominkach 2022 — od kiedy wchodzi w życie? Kogo obowiązuje? Czy trzeba zlikwidować kominek?

Palenie liści i gałęzi a przepisy kodeksu cywilnego  

Spalanie liści jest dodatkowo zabronione przez przepisy Kodeksu Cywilnego, a konkretnie przez art. 144 o zakazie immisji, który ma następujące brzmienie:

"Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych."

Oznacza to, że właściciele prywatnych posesji, podejmując się określonych działań (w tym wypadku chodzi o palenie liści i gałęzi), muszą mieć na uwadze, że są ona zabronione, jeśli są uciążliwe lub w jakimkolwiek stopniu szkodliwe dla właścicieli sąsiednich działek. Podczas palenia liści uwalnia się duża ilość dymu, która może nie tylko przeszkadzać podczas prac ogrodowych czy relaksu, ale również rzutować na poziom bezpieczeństwa osób poruszających się pieszo drogą znajdującą się w okolicy czy kierowców.  

Zakaz palenia odpadów roślinnych obejmuje również osoby korzystające z ROD. Fot. Unsplash

Co grozi za bezprawne palenie liści i gałęzi w ogrodzie?  

Kara za palenie liści czy gałązek w ogrodzie jest dosyć wysoka, ponieważ może wynosić nawet 500 złotych, co wynika z art. 145 Kodeksu wykroczeń:

"Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany."

Bardzo często udaje się uniknąć kary finansowej, jeśli osoba dopuszczająca się wykroczenia (w tym wypadku paląca liście) natychmiast zaprzestanie tej czynności. Jednak za każdym razem jest to wyraz dobrej woli funkcjonariuszy policji, a nie ich obowiązek. W konkretnej sytuacji policja może od razu nałożyć mandat, szczególnie jeśli wykroczenie będzie się powtarzało na przestrzeni czasu, a osoba, która jest za nie odpowiedzialna, nie poczyni w związku z tym żadnych refleksji.  

Co zrobić z liśćmi, których nie wolno palić?  

Fakt, że liści nie wolno palić, utrudnia życie wielu ogrodnikom. Pamiętaj jednak, że nie masz powodów do zmartwień. Z zebranymi liśćmi i innymi odpadami ogrodowymi możesz sobie poradzić w następujące sposoby:  

  • tworząc kompostownik: z liści powstaje cenna ziemia liściowa, która jest bogata w związki węglowe. Można ją wykorzystać na rabatach bylinowych, dla których jest doskonałą ściółką. Chroni glebę przed rozwojem chwastów i poprawia jej strukturę;  

  • wykorzystując worki do kompostowania: jeśli nie masz kompostownika, możesz kupić foliowe worki, które są przydatne dla tych, którzy chcą samodzielnie kompostować odpady. Wystarczy umieścić w nich liście, a następnie zrobić dziury, aby do środka dostał się tlen. Proces trwa około roku, ale można do mieszanki dodać substancje chemiczne, które go przyspieszą; 

  • oddając odpady zielone we wskazane miejsce: większość gmin cyklicznie organizuje odbiory zielonych odpadów. Wystarczy je zapakować w worki.  

Choć palenie liści jest zakazane przez przepisy prawa, to istnieją alternatywne sposoby na to, by się ich pozbyć. Jeśli zdecydujesz się wykonać własny kompost, zyskasz darmową, żyzną glebę liściową.  

W ogrodzie nie wolno palić liści, a za złamanie tego zakazu grozi mandat w wysokości 500 złotych. Lepiej unikać tego procederu. Możesz w zamian zastosować jeden ze sposobów na legalne pozbycie się problemu nadmiaru liści i innych roślinnych odpadów z ogrodu.  

Przeczytaj również: Czy warto zbierać liście na kompost? Sprawdź, jak zrobić ziemię liściową i do czego przyda się w ogrodzie 

Kompost z liści sprawdzi się do ściółkowania rabat. Fot. 123RF.com/Pixabay

Źródła:

1 Art. 31 Ustawz dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. 

2 Stowarzyszenie Ogrodowe Polski Związek Działkowców Krajowa Rada regulamin Rodzinnego Ogrodu Działkowego § 68 podpunkt 1 

3 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny 

4 Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń 

Czego nie można robić na własnym balkonie? Wysokie kary na INTERIA.TV.

Reklama

Przeczytaj również

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (3)

sebikbig

Na szczęście nie mam na działce dużo drzew, ale trochę liści zawsze się znajdzie. Liście palimy co roku i nigdy nikt się nie czepiał.

Tomek72

Mam sporo działkę trzeba by było wywrotkę zamówić Mieszkam poza miastem i sąsiada daleko Na swojej działce nie mogę wyciąć nawet drzewa BEZSENS

REKLAMA
Effik

A co z resztkami porażonymi przez choroby?

Polecane artykuły

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do artykułu "Czy w ogrodzie można palić liście? Sprawdź, co mówią aktualne przepisy"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.