Spis treści:
- Dlaczego warto zbierać i jeść liście buraka ćwikłowego?
- Botwina a liście starszych buraków - ważna różnica
- Jak zbierać liście buraka, żeby nie zaszkodzić roślinie?
- Zdrowych liści lepiej nie usuwać. To one budują plon
Dlaczego warto zbierać i jeść liście buraka ćwikłowego?
Liście buraka ćwikłowego są jadalne i pełne wartości odżywczych. Zawierają m.in. witaminy A, C i K oraz składniki mineralne, takie jak potas, magnez czy żelazo. W kuchni można wykorzystać je podobnie jak szpinak - podsmażyć z czosnkiem, dodać do zup, farszów, makaronów, zapiekanek czy koktajli.
Nie trzeba sadzić boćwiny, żeby jeść liście buraka. Można wykorzystać liście zwykłych buraków rosnących w ogrodzie. Nie warto jednak zrywać ich zbyt wielu, bo pomagają rosnąć korzeniowi i wpływają na wielkość plonu.
Liście nie są roślinie potrzebne tylko dla wyglądu. To dzięki nim burak może się odżywiać i budować korzeń. Im więcej zdrowych liści pozostanie na roślinie, tym większa szansa, że jesienią wykopiesz duże i dorodne buraki.
Botwina a liście starszych buraków - ważna różnica
Botwina i liście buraka ćwikłowego to nie do końca to samo. Botwiną nazywa się młode buraczki z cienkimi korzonkami i delikatnymi liśćmi, które pozyskuje się zwykle podczas przerywania zbyt gęsto rosnących siewek. To właśnie z nich przygotowuje się tradycyjną botwinkę.
Po okresie zbioru botwiny można zacząć zrywać liście ze starszych buraków. Najlepiej robić to od późnej wiosny do połowy sierpnia i wybierać wyłącznie dobrze rozwinięte rośliny. Młode buraki lepiej zostawić w spokoju, ponieważ potrzebują wszystkich liści do prawidłowego wzrostu korzenia.
Jak zbierać liście buraka, żeby nie zaszkodzić roślinie?
Najważniejsza zasada jest prosta - nie zrywaj zbyt wielu liści naraz. Choć są jadalne, pełnią bardzo ważną funkcję, ponieważ odżywiają rozwijający się korzeń. W poprzednie lato zrobiłam ten błąd i usunęłam ich zbyt dużo. W efekcie buraki rosły wolniej i wydały mniejszy plon.
Podczas zbioru warto przestrzegać kilku zasad:
- zrywaj lub ścinaj wyłącznie zewnętrzne, najstarsze liście;
- pozostaw najmłodsze liście wyrastające ze środka rozety;
- jednorazowo nie usuwaj więcej niż około 1/3 wszystkich liści;
- ścinaj liście ostrymi, czystymi nożyczkami lub delikatnie je odłamuj, nie wyrywając całego ogonka z nasady;
- wybieraj liście o długości około 15-20 cm;
- unikaj zbiorów podczas długotrwałej suszy, gdy roślina wolniej się regeneruje.
Zebrane liście najlepiej wykorzystać jak najszybciej. Jeśli nie wykorzystasz ich od razu w kuchni, włóż je do lodówki i postaraj się zużyć w ciągu najbliższych dni.

Zdrowych liści lepiej nie usuwać. To one budują plon
Buraki praktycznie nie wymagają przycinania. W przeciwieństwie do wielu innych warzyw usuwanie zdrowych liści nie poprawia ich wzrostu ani jakości. Wręcz przeciwnie - im więcej zdrowych liści usuniesz, tym trudniej będzie roślinie wykształcić duży i dorodny korzeń. W tym roku zastosowałam umiar w zrywaniu liści i dzięki temu buraki mogły dalej rosnąć bez przeszkód.
Jedynym zabiegiem pielęgnacyjnym, który wykonuję regularnie, jest usuwanie liści uszkodzonych, pożółkłych lub porażonych przez choroby. Najlepiej odcinać je u nasady czystym sekatorem albo nożyczkami. Dzięki temu powietrze będzie lepiej krążyć między liśćmi, a ryzyko rozwoju chorób grzybowych będzie mniejsze.
Po zbiorze buraków można odciąć całą część nadziemną, zostawiając około 1-2 cm ogonków. Tak przygotowane korzenie lepiej nadają się do przechowywania i dłużej zachowują dobrą jakość.
Źródło: deccoria.pl











