Spis treści:
- Aktinidia ostrolistna a kolomikta - którą odmianę mini kiwi wybrać do ogrodu?
- Uprawa aktinidii ostrolistnej - najważniejsze zasady
- Dlaczego trzeba posadzić krzew męski i żeński, aby doczekać się owoców aktinidii?
- Na czym najlepiej prowadzić aktinidię, by stworzyć zieloną ścianę owoców?
Aktinidia ostrolistna a kolomikta - którą odmianę mini kiwi wybrać do ogrodu?
Aktinidia ostrolistna (Actinidia arguta) i aktinidia kolomikta, zwana też pstrolistną (Actinidia kolomikta), należą do tej samej rodziny aktinidiowatych, ale w ogrodzie zachowują się zupełnie inaczej. Ostrolistna rośnie znacznie intensywniej - jej pędy przyrastają nawet o 2-3 m rocznie; w Polsce dorasta do 4-8 m długości. Kolomikta rośnie skromniej, zwykle do 4-5 m, za to jej liście latem przebarwiają się na biało i różowo, najintensywniej u egzemplarzy męskich rosnących w pełnym słońcu.
Obie odmiany różnią się też odpornością na mróz, choć w polskich warunkach ma to niewielkie znaczenie praktyczne. Kolomikta wytrzymuje spadki temperatury nawet do -40°C, a ostrolistna, w zależności od odmiany, od -23°C do -35°C - obie wartości z zapasem pokrywają nawet najostrzejsze rodzime zimy.
Owoce obu gatunków dojrzewają w różnym czasie i różnią się wyglądem. Ostrolistna dojrzewa później, od połowy września do końca października, i ma gładką, zieloną skórkę. Kolomikta owocuje już pod koniec sierpnia, ale dojrzałe owoce szybko opadają z pędów - należy zbierać je, zanim w pełni dojrzeją. Owoce kolomikty są przy tym prawdziwą bombą witaminową - zawartość witaminy C sięga w nich nawet 1500 mg na 100 g miąższu, czyli znacznie więcej niż u ostrolistnej, gdzie w niektórych odmianach dochodzi do 60-90 mg.
Wybór między aktinidią ostrolistną a kolomiktą zależy więc głównie od warunków w ogrodzie - ostrolistna wymaga pełnego słońca, a kolomikta rośnie dobrze także w półcieniu i zajmuje mniej miejsca. Niezależnie od wybranego gatunku, kolejne etapy uprawy aktinidii wyglądają jednak bardzo podobnie.
Uprawa aktinidii ostrolistnej - najważniejsze zasady
Uprawa aktinidii ostrolistnej nie jest skomplikowana, choć wymaga zachowania kilku podstawowych zasad - dotyczących sadzenia, gleby, stanowiska, podlewania i nawożenia.
Najlepszym terminem sadzenia jest wiosna, od kwietnia do maja, lub wczesna jesień, we wrześniu i październiku, gdy gleba jest jeszcze ciepła. Dołek pod sadzonkę wykop na głębokość i szerokość około 60 cm, a wykopaną ziemię wymieszaj z kompostem lub nawozem przeznaczonym do roślin jagodowych. Aktinidia najlepiej rośnie w glebie żyznej, przepuszczalnej i lekko wilgotnej, o odczynie lekko kwaśnym w granicach pH 5,5-6,5.
System korzeniowy aktinidii rozwija się płytko pod powierzchnią gleby, przez co łatwo przegrywa konkurencję o miejsce z chwastami. Warstwa ściółki rozłożona wokół krzewu ogranicza ich wzrost i utrzymuje wilgoć w podłożu.

Aktinidia ostrolistna najlepiej rośnie na stanowisku słonecznym i osłoniętym od silnego wiatru, zwłaszcza od strony południowo-zachodniej ogrodu. Krzew zaczyna wegetację bardzo wcześnie, więc młode pędy bywają uszkadzane przez przymrozki - unikaj sadzenia go w obniżeniach terenu, gdzie zimne powietrze zalega najdłużej.
W okresie letnich upałów aktinidia wymaga regularnego podlewania, ale woda nie może zalegać przy korzeniach - rośliny źle znoszą zarówno suszę, jak i stojącą wodę, a już trzy dni zalania wystarczą, by zniszczyć dojrzały krzew.
Zasil krzew wiosną nawozem wieloskładnikowym z przewagą potasu i fosforu. W kolejnych latach, gdy zacznie owocować, zwiększ dawkę, bo zapotrzebowanie na składniki pokarmowe rośnie wraz z plonem. Nawet jednak przy idealnie dobranym stanowisku i regularnym nawożeniu owoce się nie pojawią, jeśli w pobliżu nie rośnie krzew przeciwnej płci.
Dlaczego trzeba posadzić krzew męski i żeński, aby doczekać się owoców aktinidii?
Aktinidia ostrolistna jest rośliną dwupienną - kwiaty męskie i żeńskie rosną więc na osobnych krzewach. Krzew męski kwitnie, dostarczając pyłku, ale owoce zawiązuje wyłącznie krzew żeński - i tylko wtedy, gdy w pobliżu rośnie zapylacz. Bez krzewu męskiego kwiaty żeńskie przekwitają, nie wydając ani jednego owocu, choćby roślina rosła w idealnych warunkach przez lata.
Rośliny kwitną na przełomie maja i czerwca - mogą być zapylone przez owady lub wiatr Jeden krzew męski wystarcza do zapylenia od sześciu do ośmiu roślin żeńskich, bo pyłek przenosi się na odległość sięgającą kilkunastu metrów. W szkółkach znajdziesz sprawdzone pary odmian - dla żeńskiej 'Ananasnaya' czy 'Geneva' zapylaczem zazwyczaj jest 'Weiki M', a dla kolomikty tę funkcję pełni odmiana 'Adam'.
Wyjątkiem jest odmiana 'Issai', która zawiązuje owoce nawet bez krzewu męskiego, choć jej plon jest obfitszy, gdy w ogrodzie rosną dwa lub trzy jej egzemplarze. Zanim wybierzesz sadzonkę, sprawdź na etykiecie, czy to odmiana żeńska, męska czy samopylna - to jedyny sposób, by po kilku latach doczekać się pierwszych owoców.
Na czym najlepiej prowadzić aktinidię, by stworzyć zieloną ścianę owoców?
Aktinidia ostrolistna rośnie bardzo intensywnie, ale jej pędy bez oparcia płożą się chaotycznie po ziemi, zamiast piąć się w górę. Dlatego od pierwszego roku po posadzeniu konieczna jest trwała konstrukcja, po której będą piąć się przez kolejne dziesięciolecia.
W ogrodach przydomowych aktinidię możesz poprowadzić przy pergoli, trejażu, solidnym ogrodzeniu z siatki lub przy pionowej konstrukcji z kilku poziomów mocnego drutu rozpiętego między słupami. Jeśli pnącze ma piąć się po ścianie budynku, zamontuj wzdłuż niej pionowe linki lub listwy oddalone o kilka centymetrów od muru, żeby pędy nie oplatały bezpośrednio elewacji. W pierwszym roku po posadzeniu przywiąż odnogi do bambusowej tyczki, która pomoże im dosięgnąć docelowej podpory.
Na większą skalę stosuje się podpory w kształcie litery T z kilkoma poziomami stalowego drutu o grubości 2-3 mm - taki system, opisywany przez badaczy z SGGW, pozwala rozprowadzić owocujące pędy poziomo. Dojrzałe owoce zrywa się od dołu, stojąc pod konstrukcją.
Cięcie formujące w pierwszych latach nadaje krzewowi pożądany kształt, a późniejsze, coroczne przycinanie wykonane najpóźniej do połowy lutego utrzymuje wysoki plon przez dziesięciolecia. Aktinidia w dobrych warunkach żyje ponad sto lat.
Źródło: deccoria.pl














