Spis treści:
- Dlaczego stanowisko po cebuli jest wyjątkowe?
- Co zasiać i posadzić po cebuli na drugi plon?
- Poplony na grządkę po cebuli - jak wzbogacić podłoże w azot i próchnicę
- Czego nie sadzić po cebuli?
Po zbiorze cebuli grządka może zostać wykorzystana na drugi plon lub obsiana roślinami, które poprawią żyzność gleby przed kolejnym sezonem. Najlepiej sprawdzą się warzywa o krótkim okresie wegetacji, takie jak rzodkiewka, sałata, rukola, buraki czy kapusta pekińska, natomiast cebuli, czosnku i pora nie należy sadzić w tym samym miejscu przez kilka kolejnych lat. Odpowiednie przygotowanie stanowiska i przestrzeganie zasad płodozmianu pozwala ograniczyć ryzyko chorób oraz lepiej wykorzystać potencjał grządki.
Dlaczego stanowisko po cebuli jest wyjątkowe?
Cebula podczas wzrostu wpływa na środowisko wokół swoich korzeni, uwalniając do gleby związki siarki oraz inne substancje, które zmieniają skład występujących tam mikroorganizmów. Sprzyja to rozwojowi pożytecznych bakterii, między innymi z rodzajów Bacillus i Pseudomonas, które konkurują z częścią grzybów chorobotwórczych. Dzięki temu stanowisko po cebuli często jest dobrym miejscem dla warzyw z innych rodzin. Nie oznacza to jednak, że gleba zostaje całkowicie odkażona - część patogenów i szkodników może w niej nadal przetrwać, dlatego po zbiorach warto dokładnie usunąć resztki roślin i lekko spulchnić podłoże.
Stanowisko po cebuli wyróżnia się również sposobem wykorzystania składników pokarmowych. Gatunek ten ma płytki system korzeniowy, dlatego najsilniej wyczerpuje wierzchnią warstwę gleby, pozostawiając głębsze partie w dobrym stanie. Należy przy tym pamiętać, że nawet gatunki tworzące głębszy system korzeniowy najpierw muszą przebić się przez zubożoną warstwę, dlatego przed siewem lub sadzeniem warto wymieszać ją z dojrzałym kompostem. Poprawi on strukturę gleby, uzupełni część składników pokarmowych i ułatwi młodym roślinom dobry start.
Duże znaczenie ma również stan cebuli w chwili zbioru. Jeżeli rośliny były zdrowe, przygotowanie stanowiska zwykle ogranicza się do oczyszczenia grządki i zasilenia jej materią organiczną. Gdy jednak pojawiły się zgnilizny, plamy na szczypiorze lub uszkodzenia korzeni, porażonych resztek nie należy pozostawiać w ogrodzie ani wrzucać do zwykłego kompostownika, gdyż zwiększy to ryzyko przeniesienia infekcji na inne uprawy.

Co zasiać i posadzić po cebuli na drugi plon?
To, jakie warzywa można jeszcze uprawiać po cebuli, zależy przede wszystkim od wymagań wegetacyjnych. Cebula ozima schodzi z grządek zwykle na przełomie czerwca i lipca, dlatego pozostawia dużo czasu na wytworzenie drugiego plonu. W przypadku cebuli sadzonej wiosną z dymki zbiory przypadają najczęściej od drugiej połowy lipca do sierpnia, a odmiany późniejsze mogą pozostawać w gruncie nawet do września. Im wcześniej grządka zostanie zwolniona, tym większy wybór gatunków, które zdążą wydać plon jeszcze przed nadejściem jesiennych chłodów.
Najlepsze warzywa na drugi plon po cebuli:
- Rzodkiewka - najszybsza z propozycji. Wczesne odmiany osiągają dojrzałość po około 25-35 dniach, dlatego wysiane w sierpniu mogą być gotowe do zbioru już we wrześniu.
- Buraki ćwikłowe - młode korzenie można zbierać po około 50-60 dniach, natomiast liście nadają się do spożycia jeszcze wcześniej. To dobre rozwiązanie zwłaszcza po cebuli zebranej na początku lipca.
- Sałata, rukola i szpinak - warzywa liściowe, które dobrze wykorzystują drugą część sezonu. Rukola jest gotowa po około 30-35 dniach, szpinak potrzebuje zwykle 35-45 dni, a sałata liściowa około 40-60 dni, choć młode liście można ścinać już po kilku tygodniach.
- Kapusta pekińska i jarmuż - rozsady posadzone w lipcu zdążą wydać plon od końca sierpnia do października. W zależności od odmiany potrzebują około 40-65 dni wegetacji.
- Karłowa fasola szparagowa - wczesne odmiany dojrzewają po około 45-65 dniach, dlatego po zbiorze cebuli na początku lipca mogą rozpocząć plonowanie jeszcze pod koniec lata.
Po cebuli można uprawiać również wiele innych gatunków, zwłaszcza gdy grządka została zwolniona już na początku lipca. Wówczas dobrze sprawdzi się między innymi marchew na młode korzenie, pietruszka naciowa, koper, roszponka czy gorczycznik. Jeżeli cebulę zebrano dopiero na przełomie lipca i sierpnia, warto wybierać przede wszystkim rośliny o krótszym okresie wegetacji, ponieważ mniejsze nasłonecznienie i chłodniejsze noce wyraźnie spowalniają tempo wzrostu. Dobrym wyborem będą też gatunki odporne na niskie temperatury, na przykład cykoria liściowa lub kapusta pak choi.
Poplony na grządkę po cebuli - jak wzbogacić podłoże w azot i próchnicę
Jeżeli cebula została zebrana dopiero pod koniec sierpnia albo do końca sezonu pozostało zbyt mało czasu na uprawę kolejnych warzyw, lepszym rozwiązaniem będzie wysiew poplonu. Taki zabieg zabezpiecza glebę przed zachwaszczeniem, ogranicza wymywanie składników pokarmowych i przygotowuje stanowisko pod przyszłoroczne warzywa.
Najlepszym wyborem do wzbogacenia gleby w azot są rośliny bobowate, takie jak wyka ozima, groch siewny czy koniczyna czerwona i inkarnatka. Dzięki współpracy z bakteriami Rhizobium wiążą azot z powietrza, który po rozkładzie korzeni i części nadziemnych staje się dostępny dla kolejnych upraw.
Dobrym poplonem po cebuli są również facelia, gryka, owies i żyto. Facelia poprawia strukturę gleby i tworzy rozbudowany system korzeniowy, gryka szybko wytwarza dużą ilość zielonej masy, natomiast owies i żyto dostarczają cennej materii organicznej, z której powstaje próchnica. Ostrożność warto zachować jedynie w przypadku gorczycy i rzodkwi oleistej - choć rosną bardzo szybko, należą do rodziny kapustowatych, dlatego nie są najlepszym wyborem, jeśli w kolejnym sezonie na tej samej grządce mają rosnąć kapusta, brokuł, kalafior czy rzodkiewka.
Czego nie sadzić po cebuli?
Po cebuli nie powinno się sadzić innych warzyw z rodzaju Allium, czyli przede wszystkim kolejnej cebuli, czosnku, pora, szalotki czy szczypiorku. Rośliny te pobierają składniki pokarmowe z tej samej warstwy gleby i są podatne na te same choroby oraz szkodniki. W podłożu i pozostawionych resztkach mogą przetrwać między innymi sprawcy fuzaryjnej zgnilizny podstawy cebuli, białej zgnilizny i różowienia korzeni, a także śmietka cebulanka czy wciornastki.
Z tego powodu cebula i pozostałe warzywa cebulowe powinny wracać na to samo stanowisko dopiero po około 3-4 latach, a jeśli wcześniejsza uprawa była silnie porażona chorobami, przerwa powinna być jeszcze dłuższa. Taki płodozmian ogranicza gromadzenie się patogenów w glebie i zmniejsza ryzyko problemów z kolejnymi uprawami. To jedna z najskuteczniejszych metod ochrony roślin, która nie wymaga stosowania dodatkowych środków chemicznych.
Ostrożność warto zachować również przy planowaniu drugiego plonu. Cukinia, dynia, patison, ogórek czy pomidor dobrze sprawdzają się w płodozmianie po cebuli, jednak wysiane lub posadzone dopiero pod koniec lipca albo w sierpniu często nie zdążą wydać pełnego plonu przed nadejściem chłodów. W drugiej części lata lepiej postawić na warzywa o krótkim okresie wegetacji, które wykorzystają pozostałe tygodnie sezonu i zdążą dojrzeć przed jesiennym spadkiem temperatur.
Źródło: deccoria.pl












