Spis treści:
- Czy odkażanie gleby po ogórkach, pomidorach i innych warzywach jest konieczne?
- Naturalne sposoby na regenerację i ochronę gleby po zbiorach
- Jak zapobiegać problemom w uprawie w kolejnym sezonie?
Czy odkażanie gleby po ogórkach, pomidorach i innych warzywach jest konieczne?
Choroby i szkodniki pojawiają się w każdym ogrodzie. Niestety, niezależnie od tego, jak się staramy, w pewnym momencie będziemy mieli z nimi problem, samodzielnie uprawiając warzywa. Z zarazą ziemniaczaną na pomidorach czy mączniakiem rzekomym na ogórkach prędzej czy później zmierzyć się musi każdy działkowiec.
Powszechnie uważa się, że po zakończeniu upraw warzyw, które chorowały, konieczne jest odkażenie gleby. Celem tego zabiegu jest zniszczenie patogenów oraz szkodników i ich larw, które są w stanie długo przetrwać w podłożu, w związku z czym stanowią zagrożenie dla roślin w kolejnym sezonie.
Tomasz Wodziński, ogrodnik prowadzący kanał infouprawa na YouTube, w jednym ze swoich najnowszych filmów przekonuje, że odkażanie gleby wcale nie jest niezbędne. Jak wyjaśnia, to kiedy pojawi się infekcja na ogórkach lub pomidorach, zależy przede wszystkim od pogody i uprawianych odmian, nie natomiast od tego, czy odkaziliśmy ziemię.
Ekspert nawet pod osłonami nie stosuje odkażania siarką ani innymi środkami chemicznymi, uznając ten zabieg za zbędny. Stosowanie sztucznych preparatów o agresywnym działaniu, które niszczą zarówno chorobotwórcze patogeny, jak i pożyteczną mikroflorę, to błąd. Autor zaznacza, że lepszym sposobem jest skupienie się na kondycji ziemi po zborach i przywróceniu jej naturalnej równowagi.
Naturalne sposoby na regenerację i ochronę gleby po zbiorach
Zamiast radykalnego odkażania przy użyciu chemii, przez którą gleba jest pozbawiona aktywności mikrobiologicznej, lepiej postawić na regenerację. Według doświadczonego ogrodnika najważniejsze po zbiorach jest zadbanie o żyzność oraz strukturę ziemi. Aby to zrobić, powinniśmy dostarczyć jej materii organicznej oraz składników pokarmowych.
Na grządkach po ogórkach czy pomidorach warto zastosować kwasy humusowe, nawet jeśli rośliny nie chorowały. Te naturalne związki organiczne w naturalny sposób spulchniają glebę, pomagają utrzymać jej odczyn i sprawiają, że dobrze zatrzymuje ona wodę. Stanowią też wsparcie dla mikroorganizmów glebowych i zwiększają dostępność składników pokarmowych dla korzeni roślin.

Co jeszcze warto zrobić? Dobrym pomysłem z pewnością jest siew nawozów zielonych, takich jak rzodkiew oleista czy gorczyca biała. Zawierają one dużo glukozynolanów (organicznych związków siarkowych), dzięki czemu wykazują działanie fitosanitarne - naturalnie ograniczają chorobotwórcze patogeny grzybowe oraz szkodliwe nicienie.
Polecamy też sadzenie i zakopywanie na grządkach aksamitek. Te piękne kwiaty wydzielają związki, które zmniejszają populację nicieni. Do gleby można też dodawać mielone nasiona gorczycy w celu odstraszania szkodników oraz eliminowania patogenów. Warto wykorzystywać również preparaty biologiczne zawierające Trichoderma harzianum, czyli pożyteczne grzyby, a także tradycyjny, domowy wyciąg z wrotyczu.
Jak zapobiegać problemom w uprawie w kolejnym sezonie?
Ani chemiczne, ani naturalne odkażanie gleby nie daje stuprocentowej pewności, że ogórki, pomidory i inne warzywa nie sprawią problemów w kolejnym sezonie. Według eksperta kilka kwestii jest ważniejszych niż walka z patogenami w podłożu. Na co zwrócić uwagę, by cieszyć się zdrowymi roślinami za rok?
- Odpowiednie odmiany - warto wybierać te, które wykazują większą odporność na choroby i szkodniki.
- Zadbane sadzonki - dadzą początek silnym roślinom dobrze radzącym sobie z ewentualnymi zagrożeniami.
- Regularne nawożenie - ważne są zwłaszcza nawozy organiczne, dzięki którym gleba jest bogata w próchnicę i pożyteczną mikroflorę.
- Porządek na grządce - pomocne jest usuwanie chwastów, chorych liści i pędów oraz resztek roślinnych z upraw.
Nie zapominajmy też, jak duże znaczenie ma stosowanie płodozmianu na grządkach. Jeśli to możliwe, unikajmy uprawy pomidorów i ogórków w tym samym miejscu przez 3-4 lata.
Źródła: deccoria.pl, youtube.com












