Najgorszy szkodnik ogórków i cukinii już atakuje. Łatwo go rozpoznasz i usuniesz bez chemii

Jak pozbyć się przędziorka z ogórków? Najlepiej bez stosowania chemicznych oprysków. Fot. oksmit/123RF.com
Jak pozbyć się przędziorka z ogórków? Najlepiej bez stosowania chemicznych oprysków.oksmit123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Przędziorek na ogórkach i cukinii
  2. Skutki żerowania przędziorka
  3. Jak pozbyć się przędziorka bez chemii?

Przędziorek na ogórkach i cukinii

Ważna wskazówka: Przędziorek chmielowiec namnaża się szczególnie szybko, gdy panują ku temu sprzyjające warunki – jest sucho i upalnie.
Przędziorek atakuje nie tylko ogórki, ale również cukinię
Przędziorek atakuje nie tylko ogórki, ale również cukinię. Andrei Vasilchenko123RF/PICSEL

Przeczytaj również

    Skutki żerowania przędziorka

    Jak pozbyć się przędziorka bez chemii?

    Skutki żerowania przędziorka chmielowca są opłakane
    Skutki żerowania przędziorka chmielowca są opłakane. huertinadetoni123RF/PICSEL
    • Olejek neem – do 1 l miękkiej wody dodajemy kilka kropel olejku neem, który jest naturalnym środkiem na szkodniki. Następnie dodajemy 1 łyżeczkę szarego mydła i mieszamy. Tak przygotowanym roztworem spryskujemy zaatakowane rośliny co 7 dni, aż przędziorek zniknie.
    • Rośliny odstraszające – w pobliżu warzyw dyniowatych warto uprawiać rośliny, które odstraszają przędziorki i inne szkodniki. Świetnie sprawdzą się czosnek, cebula, aksamitki, nagietek oraz rumianek.
    • Odpowiednia pielęgnacja – przędziorki najchętniej atakują osłabione i zestresowane rośliny, dlatego niezwykle ważna jest właściwa pielęgnacja. Pamiętajmy o odpowiednim podlewaniu i nawożeniu ogórków oraz innych warzyw dyniowatych.
    • Naturalni wrogowie – zaprośmy do swojego ogrodu biedronki, złotooki i inne owady, które żywią się przędziorkami. Jak to zrobić? Przede wszystkim ograniczając stosowanie chemicznych oprysków owadobójczych.
    • Dobroczynek gruszowy – jest gatunkiem drapieżnego roztocza, który zjada przędziorki. Dobroczynek występuje naturalnie w środowisku, ale możemy go zakupić w sklepie ogrodniczym, gdzie sprzedawany jest w formie opasek z zapłodnionymi samicami. Zamocujmy je na palikach wbitych w ziemię w pobliżu upraw, które chcemy chronić.

    Przeczytaj również

    Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?