Spis treści:
- Odrosty korzeniowe malin - jak niekontrolowany wzrost osłabia owocowanie krzewu
- Instrukcja letniego prześwietlania malin jesiennych i letnich
- Jak bezpiecznie usuwać odrosty malin, by nie uszkodzić głównej bryły korzeniowej?
- Jak ograniczyć liczbę odrostów w kolejnych sezonach?
Odrosty korzeniowe malin - jak niekontrolowany wzrost osłabia owocowanie krzewu
Malina właściwa rozrasta się za pomocą odrostów korzeniowych - nowych pędów, które wybijają z pąków na korzeniach. Korzenie te biegną płytko, w wierzchniej warstwie gleby, ale rozchodzą się na boki, czasem nawet na kilka metrów. Nowe pędy pojawiają się więc nie tylko przy karpie, lecz także w sporej odległości od rzędu. Część z nich może wyrosnąć w trawniku, na ścieżkach czy w sąsiednich grządkach, z dala od głównego krzewu.
Część odrostów jest potrzebna, bo to z nich powstają przyszłe pędy owoconośne. Problem zaczyna się wtedy, gdy w rzędzie zostaje ich zbyt wiele. W gęstej kępie konkurują one z pędami owoconośnymi o światło, wodę i składniki pokarmowe - rosną cienkie i wyciągnięte, a dół rzędu pozostaje w cieniu nawet w słoneczny dzień. Zacienione i osłabione pędy gorzej owocują, a owoce są drobniejsze.
W zwartej kępie panuje wysoka wilgotność, nie ma też wystarczającego dostępu powietrza. Takie warunki sprzyjają chorobom grzybowym - szarej pleśni, zamieraniu pędów maliny oraz antraknozie. Porażone pędy plonują słabiej, a infekcja łatwo przenosi się na sąsiednie rośliny. Dlatego usunięcie nadmiaru odrostów korzeniowych malin poprawia wielkość i jakość zbiorów.
Instrukcja letniego prześwietlania malin jesiennych i letnich
Letnie prześwietlanie malin jesiennych i letnich wygląda inaczej w zależności od tego, na jakich pędach owocuje dana odmiana. Najwięcej pracy przypada na okres od końca maja do lipca - nowe pędy są już wyrośnięte, a część malin kończy owocowanie.
- Maliny letnie - cięcie po zbiorach i przerzedzanie tegorocznych pędów
Maliny letnie owocują na pędach dwuletnich. Pęd rośnie w pierwszym roku, owocuje w drugim, a potem zamiera. Tegoroczne pędy przerzedź od końca maja do czerwca, gdy mają około 30 cm wysokości. Zostaw najmocniejsze z nich w odstępach około 10-15 cm - na metrze bieżącym rzędu wystarczy zwykle 6-10 owocujących pędów. Utrzymaj rząd wąski, o szerokości około 40-50 cm, żeby między pędami swobodnie krążyło powietrze.
Pędy, które właśnie owocowały, są zdrewniałe i łuszczy się na nich kora. Wytnij je tuż przy ziemi zaraz po zbiorach. Na roślinie zostaw tylko tegoroczne przyrosty - to one wydadzą owoce w przyszłym sezonie. Na rusztowaniu z poziomymi drutami przywiąż tegoroczne pędy po jednej stronie, a owocujące po drugiej. Tak prowadzone nie plączą się ze sobą, więc po zbiorach łatwiej wyciąć stare, nie uszkadzając młodych.
- Maliny jesienne - przerzedzanie tylko zagęszczonych kęp
Maliny jesienne (powtarzające) owocują na pędach tegorocznych, jeszcze w tym samym roku, od końca lata do jesieni. Te odmiany rosną zwykle jako gęsty żywopłot i latem wymagają mniej cięcia niż maliny letnie. Przerzedź je tylko wtedy, gdy kępa jest bardzo zagęszczona - usuń wczesnym latem najsłabsze pędy, pozostałe zostaw w odstępach około 10 cm. Główne cięcie tych malin wykonaj dopiero późną zimą. Zetnij wówczas wszystkie odrosty tuż przy ziemi - wiosną pojawią się nowe.
Jak bezpiecznie usuwać odrosty malin, by nie uszkodzić głównej bryły korzeniowej?
Niezależnie od typu, maliny przez całe lato wybijają odrosty poza rzędem. Ich usuwanie budzi najwięcej obaw, bo łatwo natrafić na korzenie głównej rośliny. W rzeczywistości odrost łączy się z karpą tylko cienkim, poziomym korzeniem, a główna bryła korzeniowa zostaje w pewnym oddaleniu. Dzięki temu można odciąć taki pęd bez naruszania krzewu.
Do pracy przygotuj ostry szpadel lub sekator i grube rękawice, bo pędy malin są kolczaste. Narzędzia oczyść przed cięciem i po nim, żeby nie przenosić chorób między krzewami.
Najpierw odsłoń nasadę odrostu, odgarniając wierzchnią warstwę gleby. Potem wbij szpadel pionowo w ziemię między odrostem a rzędem i przetnij łączący je poziomy korzeń. Cięcie poprowadź bliżej odrostu niż karpy, mniej więcej 10 cm od pędu. W tej odległości biegnie już tylko cienki korzeń, a nie bryła korzeniowa głównej rośliny. Pęd razem z odcinkiem korzenia wyjmij z gleby.
Młode odrosty są jeszcze miękkie i łatwo je wyjąć, dlatego nie zwlekaj z ich usuwaniem. Nie wyrywaj jednak pędów szarpnięciem tuż przy karpie, bo możesz w ten sposób oderwać część korzeni głównej rośliny. Wycięte pędy uprzątnij z plantacji. Te z plamami na korze lub zamierającymi wierzchołkami spal albo wyrzuć z odpadami, ale nie wkładaj do kompostu - zarodniki grzybów mogą przetrwać i wrócić z nim na krzewy.

Jak ograniczyć liczbę odrostów w kolejnych sezonach?
Najprościej zapanować nad malinikiem za pomocą prac wykonywanych na bieżąco. Każdy nowy pęd, który wyrasta poza rzędem, usuń, póki jest mały - wtedy nie zdąży się ukorzenić, a z czasem odrostów pojawia się coraz mniej.
Trwałym rozwiązaniem jest bariera korzeniowa. Wkop ją pionowo wokół krzewów na głębokość 30-40 cm - korzenie malin biegną płytko, więc taka przegroda zwykle zatrzymuje ich rozprzestrzenianie. Usunięte odrosty nie muszą trafić na kompost. Zdrowe, dobrze ukorzenione egzemplarze możesz wykorzystać do założenia nowego rzędu. Taki przesadzony pęd najlepiej przyjmie się jednak w spoczynku, późną zimą lub jesienią, a nie w pełni lata.
Źródło: deccoria.pl











