Spis treści:
- Dlaczego mszyce są tak groźne? Wpływ szkodników na rozwój i owocowanie roślin
- Herbatka tymiankowa na mszyce - przepis i zastosowanie
- Co jeszcze może pomóc w walce z mszycami?
Dlaczego mszyce są tak groźne? Wpływ szkodników na rozwój i owocowanie roślin
Mszyce to jedne z najczęściej występujących szkodników w ogrodzie. Atakują warzywa, drzewa owocowe, krzewy i rośliny ozdobne. Szczególnie często pojawiają się na różach, porzeczkach, bobie, koperku czy jabłoniach. Mogą żerować zarówno na młodych pędach, jak i na spodniej stronie liści, dlatego rośliny trzeba oglądać bardzo dokładnie.
Szkodniki wysysają soki z młodych części rośliny. W efekcie pędy słabiej rosną, liście zaczynają się deformować i zwijać, a kwitnienie oraz owocowanie mogą zostać wyraźnie osłabione. Na porzeczkach często pojawiają się charakterystyczne przebarwienia i zniekształcenia liści, które bywają mylone z chorobą grzybową. Tymczasem przyczyną często okazują się właśnie mszyce.
Problem polega też na tym, że mszyce rozmnażają się bardzo szybko. Jeśli zareagujemy zbyt późno, pojedyncze kolonie mogą w krótkim czasie opanować całą roślinę. Dlatego ważna jest regularna obserwacja ogrodu i szybkie działanie po zauważeniu pierwszych szkodników.
Warto pamiętać, że same mszyce to często tylko część problemu. Ich obecność wspierają mrówki, które przenoszą je na kolejne rośliny i chronią przed naturalnymi wrogami, np. biedronkami. Z tego powodu ograniczenie liczby mrówek w pobliżu rabat i krzewów może pomóc także w walce z mszycami.
Herbatka tymiankowa na mszyce - przepis i zastosowanie
Jednym z naturalnych sposobów polecanych do zwalczania mszyc jest herbatka tymiankowa. Działa nie tylko przeciwko szkodnikom, ale również wzmacnia ogólną odporność roślin.
Aby przygotować oprysk należy przygotować następujące składniki:
- oregano 20 gramów,
- tymianek 20 gramów,
- 0,5 litra wódki rozcieńczonej z 0,5 litra przegotowanej wody,
- krochmal - 150 cm3,
- 1,5 tabletki aspiryny,
- siarczan magnezu 15 gramów na litr.
Suszone zioła należy zalać mieszaniną wódki i wody, a następnie odstawić na 24 godziny w temperaturze pokojowej. Po przecedzeniu zioła ponownie zalewa się 0,5 litra wrzątku, studzi i jeszcze raz odcedza. Oba płyny łączy się ze sobą, a następnie można dodać krochmal, aspirynę i siarczan magnezu.
Gotowy preparat stosuje się po rozcieńczeniu - 150 ml roztworu miesza się z 2-3 litrami wody i wykonuje dokładny oprysk roślin. Oprysk najlepiej wykonać wieczorem, po oblocie pszczół, kiedy nie zapowiada się deszcz (po ulewie preparat może zostać zmyty). Przy większej inwazji warto wykonać drugi odprysk po około tygodniu. Jeśli regularnie będziemy używać odprysku, mszyce w końcu powinny odpuścić.
Co jeszcze może pomóc w walce z mszycami?
Niektórzy stosują najprostsze rozwiązanie, czyli spłukują owady mocnym strumieniem wody. Ale to pomaga jedynie na moment - szkodniki szybko wracają na roślinę.
Sporo pomoże obecność biedronek w ogródku. To naturalni wrogowie mszyc i rzeczywiście pomagają ograniczać ich liczebność, ale bywa i tak, że biedronki pojawiają się w ogrodzie, gdy jest już za późno: mszyce intensywnie żerują i osłabiają rośliny. W każdym razie to nadal dobry sposób, warto biedronki przyciągnąć do ogrodu żółtymi wstążkami.
Lepsze efekty może dać gnojówka z pokrzywy, która według autora kanału infouprawa na You Tube, działa szczególnie dobrze na niektóre gatunki mszyc, a przy okazji pobudza wzrost roślin. Nie zawsze jednak radzi sobie z każdym rodzajem szkodnika.
Przy dużej liczbie mszyc ważna jest regularność zabiegów. Jednorazowy odprysk często nie wystarcza, bo część owadów lub larw może przetrwać i odbudować kolonię.
Warto także pamiętać, że mszyce bardzo często pojawiają się tam, gdzie aktywne są mrówki. Owady te przenoszą je na kolejne rośliny i chronią przed drapieżnikami. Dlatego ograniczenie populacji mrówek w pobliżu drzew, krzewów i rabat może zmniejszyć również skalę problemu z mszycami.
Źródło: Deccoria.pl














