Spis treści:
- Jakie właściwości mają szyszki - najciekawsze zastosowania w ogrodzie
- Jakie rośliny lubią ściółkowanie szyszkami?
- Szyszki jako naturalny higrometr - jak reagują na zmianę wilgotności?
Jakie właściwości mają szyszki - najciekawsze zastosowania w ogrodzie
Często się zdarza, że osoby mające w ogrodzie sosny lub świerki narzekają na niekorzystny wpływ iglaków na sąsiadujące rośliny. Zakwaszenie gleby, silna konkurencja o wodę i duże zacienienie rzeczywiście mogą wywołać problemy, np. z równomiernym wzrostem trawy. Kłopotem dla niektórych są też szyszki, które jesienią trzeba ciągle sprzątać.
Na szyszki warto jednak spojrzeć inaczej niż na odpady, które zanieczyszczają ogród. Choć nie wszystkie rośliny się z nimi polubią, dla niektórych gatunków są wręcz zbawienne. Ten niedoceniany materiał, który leży pod naszymi stopami, delikatnie i stopniowo obniża pH gleby, więc jest idealną ściółką dla roślin kwasolubnych.
Ściółkowanie jest najpopularniejszym sposobem na wykorzystanie szyszek z pożytkiem. Doskonale sprawdzają się w tej roli, bo z jednej strony chronią przed nadmiernym odparowywaniem wilgoci z podłoża, a z drugiej zapewniają dostęp powietrza i wody do korzeni roślin. Zabezpieczają też przed ich przegrzewaniem się latem i przemarzaniem zimą. Co więcej, jako mulcz tłumią chwasty i powoli się rozkładają, zwiększając żyzność gleby. Taka ściółka prezentuje się bardzo dekoracyjnie zarówno na rabatach, jak i w donicach.
Szyszki mogą nie tylko zastąpić tradycyjną ściółkę do roślin kwasolubnych, ale nawet stać się dla nich nawozem. Aby wykorzystać je w ten sposób, wystarczy zalać je gorącą wodą w stosunku 1:3, przykładowo 1 szklanka szyszek i 3 szklanki wody. Odstawiamy na 1-2 tygodnie, mieszając każdego dnia, a następnie cedzimy przez sito. Przed zastosowaniem rozcieńczamy w tej samej proporcji, czyli 1:3. Możemy stosować w okresie wegetacyjnym średnio co 2 tygodnie.
Szyszki świetnie sprawdzają się również jako darmowy drenaż. Możemy wrzucać je na dno dołków albo donic przy sadzeniu krzewów i drzew preferujących kwaśne środowisko. W ten sposób zapobiegniemy zastojom wody przy korzeniach i unikniemy niepotrzebnych wydatków związanych z zakupem keramzytu czy żwiru.
Nie zapominajmy, że szyszki chronią też rośliny przed zwierzętami. Nie tylko domowymi, które lubią kopać wokół krzewów, ale także częstymi w naszych ogrodach szkodnikami. Ostrych krawędzi szyszek nie chcą pokonywać ślimaki, ale ich gruba warstwa jest niestety atrakcyjnym schronieniem dla gryzoni, np. myszy i nornic.

Jakie rośliny lubią ściółkowanie szyszkami?
Szyszki mają wiele zalet, ale nie można sypać ich wszędzie, gdzie popadnie. Pewnym roślinom mogą one poważnie zaszkodzić. Nie wolno stosować ich do gatunków, które nie tolerują kwaśnego odczynu gleby, m.in. lawendy, ciemierników oraz powojników.
Na szczęście wymienić można też te, którym szyszki mogą wyłącznie pomóc. Jakie rośliny lubią ściółkowanie szyszkami? Na liście znajdują się przede wszystkim wybitnie kwasolubne rododendrony, azalie, wrzosy i wrzośce, magnolie oraz borówki. Podsypywanie tym materiałem jesienią świetnie działa na powoli przekwitające już hortensje. O tej porze szyszki są dobre także dla tych róż, które uprzednio zostały zasilone popiołem drzewnym.
Pamiętajmy, by szyszkami nie ściółkować ścieżek, bo tworzą nierówną powierzchnię, na której łatwo się przewrócić lub poślizgnąć, zwłaszcza po deszczu. Nie powinniśmy też ich rozkładać pod roślinami rosnącymi w pobliżu miejsca, gdzie rozpalamy ogniska rekreacyjne czy grill. Szyszki są łatwopalne, więc często jedna iskra wystarczy, by spowodować pożar.
Szyszki jako naturalny higrometr - jak reagują na zmianę wilgotności?
Co ciekawe, szyszki mogą nam podpowiedzieć, kiedy nadchodzi czas na podlewanie roślin. Ich łuski działają niczym naturalny higrometr - gdy jest sucho, szeroko się rozchylają, a przy wysokiej wilgotności zamykają i przylegają do siebie. Wystarczy je obserwować, aby sprawdzić, czy pora już przyjść do roślin z konewką, czy z zabiegiem tym można jeszcze chwilę poczekać.
Źródło: deccoria.pl












