Spis treści:
- Jakie nasiona warto moczyć przed siewem?
- Na czym polega zaprawianie nasion?
- Naturalny wywar do zaprawiania nasion
Jakie nasiona warto moczyć przed siewem?
Nie wszystkie nasiona wymagają wcześniejszego namoczenia. Jest to konieczne w przypadku ziaren twardych, np. łubinu czy łyki. Podobnie sytuacja wygląda przy dużych nasionach, takich jak fasola, dynia, groszek czy kukurydza. Zazwyczaj wkłada się je na noc do wody, co zmiękcza ich okrywę i skraca czas kiełkowania. Dodatkowo możesz namoczyć także koper włoski, marchew, seler, rzodkiewkę czy rzepę.
Czas moczenia zależy od konkretnego gatunku. Jeśli już podczas moczenia w wodzie zauważysz pękającą łupinę i pojawiającą się kiełkującą siewkę, oznacza to, że czas był zdecydowanie za długi.
Zwykle do moczenia używa się wody z kranu o temperaturze zbliżonej do pokojowej; dobrze, jeśli woda wcześniej odstoi kilka godzin. Zdarza się również, że ogrodnicy moczą nasiona w mleku, szczególnie w przypadku ogórków, fasoli i groszku. Po takiej kąpieli, która powinna trwać około pół dnia, trzeba od razu zabrać się za wysiew.
Przeczytaj również: Co zrobić, gdy nasiona nie wykiełkowały? Przygotuj domowy aktywator, szybko wyrosną
Na czym polega zaprawianie nasion?
Oprócz namaczania równie istotne jest zaprawianie nasion. Chroni ono przed drobnoustrojami chorobotwórczymi, które mogą zagrozić siewkom. Ponadto zabieg ten zabezpiecza przed szkodnikami, poprawia odporność na stresy środowiskowe, np. suszę czy wahania temperatury, a także zwiększa skuteczność kiełkowania.
Istnieje kilka rodzajów zaprawiania nasion. Najczęściej stosuje się specjalne środki chemiczne, takie jak fungicydy, insektycydy lub inne preparaty ochrony roślin. Zabieg wykonuje się przed siewem i polega na pokryciu wszystkich nasion substancją zabezpieczającą.
Można to zrobić na kilka sposobów. Bejcowanie sprawdza się idealnie przy suchej lub lekko wilgotnej zaprawie. Niektórzy preferują zaprawianie na mokro, czyli zanurzanie nasion w przygotowanym roztworze. Trzecią opcją jest powlekanie, czyli tworzenie trwałej otoczki ochronnej.
W efekcie zaprawione nasiona częściej wyrastają w dobrze rozwinięte, silne siewki, lepiej radzące sobie w okresie wczesnego rozwoju. Ponadto kiełkowanie jest bardziej równomierne i skuteczne.
Zanim posiejesz nasiona otocz je zaprawą, by lepiej kiełkowały. Fot. olgaakinina/123RF.com
Naturalny wywar do zaprawiania nasion
Nie zawsze do zaprawiania trzeba używać profesjonalnych, chemicznych środków. W warunkach amatorskich możesz przygotować własny, łagodniejszy roztwór ochronny na bazie ziół. Na początek przygotuj wywar, parząc suszone kwiaty rumianku w ćwierci litra wody. Parz je przez godzinę, a następnie ostudź do 30 °C. Pamiętaj, że cieplejszy roztwór zaprawy potrafi uszkodzić nasiona.
Zanurz nasiona w roztworze tak, aby były całkowicie zakryte i pozostaw na 24 godziny. W większości przypadków taki czas jest wystarczający. Równie dobre zamiast rumianku będą kwiaty kozłka lekarskiego, które dodatkowo wspomagają rozwój korzeni.
Jeśli sadzisz czosnek, przygotuj dla niego specjalną zaprawę. Główkę czosnku posiekaj, rozgnieć i dodaj do litra gorącej wody. Odczekaj dzień, a następnie zanurz w płynie nasiona.
Dobrze na nasiona działa także skrzyp polny, wzmacniający struktury komórkowe. Potrzebujesz 30 g suszonego skrzypu, który dodasz do pół litra wody — i zaprawa gotowa. Spotkałam się też z przepisem, w którym do roztworu wrzuca się krwawnik, mniszek lekarski oraz pokrzywę.
Źródło: deccoria.pl
Przeczytaj również:
Siew kapusty na rozsadę. Zadbaj o glebę, będziesz mieć dużo sadzonek na wiosnę
Siew ogórków bez ziemi. Zbiory możliwe nawet miesiąc wcześniej niż zwykle
Naturalna ochrona sadzonek przed szkodnikami i chorobami. Będą zdrowe i mocne