Spis treści:
- Przycinanie lawendy na wiosnę - najważniejsze zasady
- Jak uzyskać efekt "kuli" zamiast wyciągniętych badyli?
- Pielęgnacja po cięciu - czy lawenda potrzebuje nawozu?
Przycinanie lawendy na wiosnę - najważniejsze zasady
Wiosenne cięcie lawendy wykonaj na przełomie marca i kwietnia, zanim roślina wypuści nowe łodygi kwiatowe. Termin zależy od pogody - poczekaj, aż miną późne przymrozki. Zbyt wczesne przycięcie naraża świeże rany na mróz, zbyt późne ogranicza czas regeneracji przed kwitnieniem.
Zanim zaczniesz, przyjrzyj się krzewowi. Poszukaj oznak nowego wzrostu - drobnych zielonych pączków u nasady pędów. Ich obecność oznacza, że roślina weszła w wegetację i dobrze zareaguje na cięcie. Jeśli pędy są jeszcze całkowicie szare i uśpione, daj lawendzie kilka dni. Nie kieruj się wyłącznie kalendarzem - obserwacja samej rośliny jest ważniejsza niż konkretna data, optymalne warunki do cięcia mogą pojawić się nawet pod koniec kwietnia.
Do cięcia użyj ostrego, zdezynfekowanego sekatora lub nożyc ogrodowych. Zabieg przeprowadź w pogodny dzień - wilgoć na ranach sprzyja chorobom grzybowym. Zacznij od usunięcia pędów uszkodzonych przez mróz. Następnie skróć zdrowe, niezdrewniałe przyrosty o jedną trzecią do połowy długości. Podczas cięcia staraj się nadać krzewowi kształt kopuły lub półkuli, szerszej u podstawy. Taki pokrój zapewnia równomierne doświetlenie wszystkich pędów i dobrą cyrkulację powietrza wewnątrz krzewu, co ogranicza ryzyko chorób grzybowych i gnicia wewnętrznych gałązek.
Nie ścinaj pędów poniżej strefy zielonej, w głąb starego, brązowego drewna. Lawenda bardzo słabo odradza się ze zdrewniałych części. Zbyt radykalne cięcie w stare drewno może osłabić, a nawet zniszczyć krzew. Zawsze zostawiaj na każdym pędzie fragment zeszłorocznego przyrostu z kilkoma parami liści - to punkt, z którego ruszą nowe rozgałęzienia.
Jak uzyskać efekt "kuli" zamiast wyciągniętych badyli?
Kulisty pokrój lawendy nie powstaje sam z siebie - to efekt konsekwentnego formowania przez cięcie. Każde skrócenie pędu pobudza roślinę do wypuszczenia bocznych rozgałęzień. Im jest ich więcej, tym gęstszy i bardziej zwarty staje się krzew.
Formowanie zacznij już w pierwszym roku po posadzeniu. Młode, nierozkrzewione sadzonki skróć o połowę - taki zabieg wymusi wybicie licznych nowych pędów u podstawy. Nie obawiaj się, że opóźni to kwitnienie - pierwsze kwiaty pojawią się jeszcze tego samego lata.
W kolejnych latach przycinaj lawendę dwa razy w sezonie. Wiosenne cięcie formujące nadaje kształt i usuwa zimowe uszkodzenia. Drugie cięcie - letnie, wykonywane po pierwszym kwitnieniu (lipiec-sierpień) - polega na usunięciu przekwitłych kwiatostanów wraz z kilkoma centymetrami łodygi poniżej. Taki zabieg dodatkowo zagęszcza krzew.
Podczas formowania obchodź roślinę dookoła i przycinaj równomiernie ze wszystkich stron. Zewnętrzne pędy skracaj nieco mocniej niż wewnętrzne - dzięki temu środek krzewu nie będzie się ogołacał, a całość zachowa zaokrąglony kształt. Nie wykonuj głębokiego cięcia formującego, gdy lawenda już intensywnie kwitnie - taka ingerencja osłabia roślinę. Letnie usuwanie samych przekwitłych kwiatostanów to osobny zabieg.

- Czy zaniedbany krzew da się uratować?
Stara, zaniedbana lawenda, która zdrewniała i łysieje od środka, wymaga cięcia odmładzającego. Taki zabieg przeprowadzaj co 4-5 lat, najlepiej wczesną wiosną. Po cięciu odmładzającym kwitnienie w pierwszym sezonie bywa słabsze, ale w kolejnych latach lawenda odradza się i wraca do pełni formy.
Skróć pędy nawet do jednej trzeciej długości i usuń część drewnianych przyrostów. Sprawdź wcześniej, czy na zdrewniałych łodygach widać zielone pączki - jeśli tak, roślina ma szansę na regenerację. W przypadku bardzo zaniedbanego krzewu rozłóż radykalne cięcie na dwa lata, przycinając co roku połowę gałęzi. Stare krzewy mogą jednak nie przeżyć tak głębokiego zabiegu - w takim przypadku łatwiej będzie posadzić nowe sadzonki.
Pielęgnacja po cięciu - czy lawenda potrzebuje nawozu?
Lawenda to roślina, która nie wymaga intensywnego nawożenia. Po wiosennym cięciu krzew potrzebuje jedynie czasu, światła i umiarkowanej ilości wody. Sprzątnij ścięte pędy spod rośliny - zalegające resztki zatrzymują wilgoć i sprzyjają gniciu.
Jeśli gleba w ogrodzie jest uboga, zapewnij roślinom jednorazowo niewielką dawkę nawozu wieloskładnikowego z przewagą potasu i fosforu. Unikaj preparatów o wysokiej zawartości azotu - lawenda zareaguje na nie bujnym wzrostem liści kosztem kwiatów. Dobrym naturalnym wsparciem jest popiół drzewny albo rozdrobnione skorupki jaj, które dostarczą roślinie wapnia i lekko podniosą odczyn gleby.
Lawendę rosnącą w gruncie wystarczy nawozić raz w sezonie - wczesną wiosną, zaraz po przycięciu. Rośliny uprawiane w doniczkach potrzebują dodatkowej dawki na początku lata, bo podłoże w pojemnikach szybciej się wyjaławia. Nawóz o przedłużonym działaniu, w postaci granulek, sprawdzi się lepiej niż częste podlewanie roztworem - lawenda woli równomierny, umiarkowany dostęp do składników.
Po cięciu podlej krzew umiarkowanie, jeśli ziemia jest sucha. Spulchnienie gleby wokół krzewu poprawi napowietrzenie korzeni i ułatwi odprowadzanie nadmiaru wody.
Źródło: deccoria.pl












