Spis treści:
- Kiedy wykonać pierwszy wiosenny oprysk jabłoni na parcha i szkodniki?
- Skuteczna ochrona winorośli przed mączniakiem
- Ekologiczne opryski drzew owocowych wiosną. Jak dbać o sad bez chemii?
Niektóre zabiegi ogrodnicze mają to do siebie, że trzeba je wykonać w ściśle określonym czasie, aby przyniosły oczekiwane efekty. Tak też jest w przypadku opryskiwania drzewek owocowych. Marzec to ostatni dzwonek, aby to zrobić i cieszyć się dużymi, zdrowymi zbiorami. Kiedy dokładnie należy opryskać winorośle, jabłonie i śliwy? Których dni unikać? Czym dokładnie zabezpieczyć gałązki, aby szkodniki i choroby trzymały się od nich z daleka?
Kiedy wykonać pierwszy wiosenny oprysk jabłoni na parcha i szkodniki?
Chcąc chronić drzewka owocowe przed szkodnikami, warto sięgnąć po sprawdzone preparaty - nie ma potrzeby używania kilkunastu środków. Jednak nawet najlepsza metoda nie będzie satysfakcjonująca, jeśli oprysk wykona się w nieprawidłowym terminie. Tak jak wspomnieliśmy, marzec to ostatni dzwonek na wykonanie pierwszego zabiegu.
Wiosna budzi się do życia, a wraz z nią szkodniki i rozmaite choroby ukrywające się m.in. w korze. Dlaczego oprysk w marcu jest ważny? Ponieważ wykonanie go teraz pozwala na uniknięcie konieczności używania bardzo silnych środków chemicznych latem - a to może negatywnie oddziaływać na środowisko. Tak więc zamiast czekać, lepiej przeprowadzić zabieg już teraz.
Kiedy dokładnie opryskiwać jabłonie? Zarówno one, jak i inne drzewka, pnącza czy krzewy owocowe powinny być opryskiwane, kiedy miną przymrozki. Początek wiosny to idealny moment. Należy wybrać okres, w którym temperatury utrzymują się na równym poziomie przynajmniej przez kilka dni. Opryski należy wykonywać w bezwietrzne dni - podmuchy mogłyby przenieść krople dalej, nie pozostawiając ich na korze. Brak wiatru pozwoli na dostanie się preparatu we wszystkie zakamarki. Poza tym należy unikać deszczowych dni. Woda natychmiast zmyje cały oprysk i praca pójdzie na marne.
Tak więc jaki jest najlepszy dzień? Idealnym terminem jest słoneczne, bezwietrzne popołudnie. Wiosną promienie słońca nie wypalą roztworu, a wręcz przeciwnie - pomogą mu szybciej wsiąknąć w korę, tworząc silną barierę ochronną przed szkodnikami i chorobami.
Skuteczna ochrona winorośli przed mączniakiem
Winogrona są podatne na wiele chorób grzybowych i często padają łupem mączniaka prawdziwego. Chcąc je ochronić, w marcu warto wykonać jeden oprysk - przy czym sprawdzi się on również w przypadku innych roślin. To bardzo uniwersalna mieszanka, która pomoże jabłoniom, gruszom, brzoskwiniom oraz śliwom. Można ją stosować również w przypadku borówek, ale tylko wtedy, gdy nie mają jeszcze żadnych wiosennych pąków. Do przygotowania oprysku będziesz potrzebować siarczanu miedzi, mocznika oraz wody.
1. Przygotuj 10-litrowe plastikowe wiadro. Wlej do niego czystą, letnią wodę - dzięki temu proszek i granulki mocznika rozpuszczą się szybciej.
2. Dodaj ok. 100 g proszku siarczanu miedzi do wody (należy zachować stężenie ok. 1 proc., które jest zalecane do oprysku drzewek owocowych). Energicznie wymieszaj całość np. drewnianym patyczkiem, aż proszek całkowicie się rozpuści w płynie.
3. Dodaj ok. 500 g granulek mocznika do powstałej jasnoniebieskiej cieczy (nie powinno się przekraczać stężenia 5 proc.). Kontynuuj mieszanie, aż na dnie wiadra nie pozostanie żaden osad.
4. Wlej wszystko do butelki ze spryskiwaczem. Obficie i równomiernie spryskaj wszystkie grube gałęzie oraz sam pień.
Taka "kąpiel" ochroni drzewka, krzewy i pnącza przed rozmaitymi chorobami. Wrażliwe winorośle bardzo jej potrzebują, jednak poza odpędzeniem mączniaka prawdziwego, taki preparat zniechęci również m.in. mszyce. Odpędzenie szkodników i ograniczenie rozwoju chorób grzybowych sprawią, że owoce będą zdrowo dojrzewać - nie uświadczymy na nich nieestetycznych czarnych plam czy skarłowacenia. Podczas przygotowywania roztworu należy zawsze zwracać uwagę na zalecenia producenta dotyczące używania poszczególnych preparatów.
Ekologiczne opryski drzew owocowych wiosną. Jak dbać o sad bez chemii?
Winogrona, jabłonie i śliwy wcale nie muszą być traktowane mocną chemią, by cieszyć nas zdrowymi plonami. Chcąc ochronić ogród w marcu, poza wspomnianym opryskiem można również postawić na taki np. na bazie oleju rzepakowego. Ten preparat należy nanieść w takim samym terminie jak oprysk z siarczanu i mocznika. W tym celu przygotuj:
- 3 łyżki proszku do pieczenia;
- 2 łyżki płynu do naczyń;
- 2 łyżki oleju rzepakowego;
- 2 łyżki octu;
- 8 litrów ciepłej wody.
Następnie wszystko dokładnie wymieszaj i przelej do pojemnika. Taki roztwór odcina dopływ powietrza do zimujących w korze szkodników, skutecznie eliminując je, zanim zdążą się rozmnożyć. Inną niezawodną metodą jest wyciąg z cebuli lub czosnku, który działa bakteriobójczo i wzmacnia odporność roślin.
Gdy pnie są już zabezpieczone, czas skupić się na tym, co unosi się w powietrzu. Wiosną świetnym sprzymierzeńcem ogrodnika są pułapki lepowe z feromonami, które działają bez użycia drażniącej chemii i nieprzyjemnych zapachów. Wystarczy zawiesić arkusze bezpośrednio w koronach drzew, by skutecznie wyłapać szkodniki oraz drobne muszki.

Ponadto, chcąc zwalczyć nieproszonych lokatorów w młodych drzewkach, np. śliwie po okresie kwitnienia, warto zastosować opryski z wyciągu z wrotyczu lub piołunu. Przy czym, jeśli przygotowuje się domowe roztwory, to warto pamiętać o ich przefiltrowaniu - to pozwoli uniknąć zapychania się dyszy spryskiwacza.
Źródło: deccoria.pl













